Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Kolejna porażka Polek

Kolejna porażka Polek

Reprezentacja Polski siatkarek uległa zespołowi Japonii 0:3 (23:25, 17:25, 19:25), w meczu fazy grupowej turnieju Montreux Volley Masters, w Szwajcarii. Była to już trzecia porażka polskiego zespołu w tych zawodach.

Pierwsze akcje spotkania zapowiadały gładkie i szybkie zwycięstwo ekipy polskiej. Po asie serwisowym Katarzyny Skorupy Polska prowadziła z Japonią 3:0. Polki skutecznie grały w ataku. W tym elemencie brylowała Masza Liktoras, której jeszcze przed przerwą techniczną udało się zdobyć dwa punkty z rzędu z ataku z obejścia (4:7, 4:8).

Po przerwie ładnym plasem za blok Japonek popisała się Anna Barańska. Później było już tylko… gorzej. Zaczęło się od dwóch błędów w przyjęciu Natalii Bamber, po których Japonkom udało się doprowadzić do wyrównania. Na pakiecie przez moment pojawiła się Saad, ale i ta nie potrafiła zminimalizować skali błędów biało-czerwonych popełnianych w przyjęciu. W dalszej części spotkania trwała zacięta walka punkt za punkt. Przy stanie 19:20 Natalia Bamber atakuje w aut i doprowadza tym samym do remisu 20:20. Japonki wychodzą na prowadzenie (22:21). Przy stanie 22:24 na boisko za Barańską wchodzi Przybysz. Polska przegrywa pierwszego seta 23:25.



Drugi set zaczyna się od trzypunktowego prowadzenia ekipy japońskiej. Polki popełniają dużo własnych błędów, słabo przyjmują i nie radzą sobie z blokowaniem ataków przeciwniczek. Jeszcze przed przerwa techniczna zagrywki psują Bamber i Podolec. Dalsza cześć partii toczy się pod dyktando Japonek. W ekipie polskiej w ogóle nie funkcjonuje blok, co cały czas wykorzystują Japonki zdobywając punkty grą ze środka. Przy stanie 14:23 za Skorupę wchodzi Magdalena Godos, która zdobywa 15 punkt z zagrywki dla ekipy polskiej. Polska przegrywa drugiego seta 17:25.

Trzeciego seta Polki zaczynają od prowadzenia 3:1. Japonkom jednak bardzo szybko udaje się wyrównać straty. Przy stanie 6:6 dochodzi do interesującego incydentu z sędzią w roli głównej: Anna Barańska będąca w polu zagrywki podnosi rękę na znak, że chce zawiązać buta. Arbiter zamiast wstrzymać grę… odgwizduje punkt dla Japonek. W dalszej części spotkania Japonki konsekwentnie powiększają przewagę nad ekipą biało-czerwonych. Pod koniec partii Polkom udaje się obronić kilka piłek meczowych (od stanu 15:24 do 18-24) jednak ostatecznie set i mecz kończy się wynikiem 25:19 dla Japonii.

Po meczu Ireneusz Kłos, drugi trener reprezentacji Polski w następujący sposób ocenił występ Polek:

W pierwszym secie była bardzo wyrównana gra, dziewczyny prowadziły czterema punktami i wydawało się, że dowiozą zwycięstwo w tej partii do końca. Niestety dwie źle przyjęte zagrywki i dwie popsute sprawiły, że to Japonki cieszyły się z wygranej w pierwszym secie. Potem dziewczyny pozwieszały głowy i właściwie grały już bez wiary w zwycięstwo. Japonki też nie zaprezentowały wysokiej formy, jednak ta, którą prezentowały wystarczyła dziś, by z nami wygrać – powiedział po spotkaniu Ireneusz Kłos, drugi trener reprezentacji Polski seniorek. Nie robimy wielkiej tragedii z tych trzech porażek w Montreux, bo dziewczyny są w tej chwili w okresie roztrenowania. Jak widać lepiej grają, gdy są w ciągu treningowym i przygotowawczym – dodał trener Kłos.

PolskaJaponia 0:3 (23:25, 17:25, 19:25)

Polki zagrały w następującym składzie: Anna Barańska, Anna Podolec, Sylwia Pycia, Natalia Bamber, Maria Liktoras, Katarzyna Skorupa , Mariola Zenik – libero oraz Saad, Godos, Przybysz, Kaczor.

Jutro Polki, które zajęły 4. miejsce w grupie B, zmierza się z 3. zespołem z grupy A.

źródło: pzps.pl, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved