Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Pierwszy krok Grześków do brązowego medalu

Pierwszy krok Grześków do brązowego medalu

W pierwszym meczu o 3. miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet, Grześki Kalisz pokonały Centrostal Bydgoszcz 3:0. To pierwszy krok kaliszanek w stronę brązowego medalu mistrzostw Polski.

W pierwszym meczu o 3 miejsce w LSK Grześki pokonały Centrostal w trzech setach (25:16; 25:23; 25:23). Aktualne mistrzynie Polski zagrały dużo lepiej niż w 5 meczu półfinałowym z Muszyną.

Pierwszy set rozpoczął się dobrze dla Centrostalu, tak było do stanu 3:1. Wtedy w Grześkach na zagrywkę poszła Anna Barańska i piekielnie mocno serwując odrzucała zawodniczki Centrostalu od siatki. Tym sposobem na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły przy stanie 8:4 dla Grześków. Centrostal nie mógł sobie poradzić z odbiorem mocnych serwisów rywalek, a na dodatek sam psuł zagrywkę. Natomiast Grześki solidnie powiększały przewagę, aby na drugą przerwę techniczną zejść przy prowadzeniu 16:9. Siatkarki Grześków grały bardzo pewnie. Mocnymi, nie do odbioru zbiciami, popisywały się Anna Woźniakowska i Anna Barańska. Przy stanie 17:10 dla Grześków, szczególnie piękną akcją z drugiej strefy popisała się Anna Woźniakowska. Te dwie zawodniczki miały też wsparcie w koleżankach z drużyny. Dzielnie wspomagała je Edyta Kucharska. Seta zakończyła natomiast ładną krótką Maria Liktora. Grześki wygrywają 25:16 i obejmują prowadzenie 1:0 w setach.



Drugi set był bardzo wyrównany. Nerwowy początek seta, to obustronne nieudane zagrywki. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:7 dla Grześków. W tym fragmencie gry prym wiodły Karolina Ciaszkiewicz i Ewa Kowalkowska w Centrostalu, a ze strony Grześków brylowały Anna Barańska, Anna Woźniakowska i Edyta Kucharska. Ożywiła się także Izabela Żebrowska. Siatkarki Grześków, podobnie jak w pierwszym secie, mocno serwowały, jednak zawodniczki Centrostalu poprawiły zdecydowanie odbiór. Set był wyrównany do stanu 12:12. Po popisowych akcjach Kowalkowskiej, Centrostal odskoczył na 16:12 w momencie schodzenia na drugą przerwę techniczną. Po przerwie bydgoszczanki powiększyły przewagę do pięciu punktów. Jednak w tym momencie ponownie zaczęły mieć poważne problemy z odbiorem kaliskiej zagrywki. Grześki mozolnie i wytrwale zaczęły odrabiać straty. W bloku dała znać o sobie Edyta Kucharska, blokując Kowalkowską. Asem serwisowym popisała się Anna Barańska. Przy stanie 20:20 Igor Prielożny wprowadza Katarzynę Styskal za Marię Liktora. Set kończą soczyste zbicia z lewego skrzydła Anny Woźniakowskiej (25:23).

Trzeci set był odzwierciedleniem drugiej partii. Jak poprzednio, gra toczyła się pod dyktando Barańskiej, Woźniakowskiej i Kucharskiej po stronie Grześków, oraz Kowalkowskiej i Ciaszkiewicz po stronie Centrostalu. W trzeciej partii na rozegraniu w zespole gospodyń pojawiła się Olga Odczynnikowa, która zmieniła Martę Plutę. Przy stanie 3:2 Centrostalu, popisuje się ona piękną kiwką. Potem Grześkom udało się odskoczyć na 3 punkty (6:3), lecz ta przewaga szybko została zniwelowana – na pierwszą przerwę techniczną Centrostal schodził przy prowadzeniu 8:7. Druga część trzeciego seta, to jaśniejszy fragment gry Marii Liktora, popisującej się kilkoma zagraniami z krótkiej. Przy stanie 13:13 Piotr Makowski podwyższa blok, wprowadzając na boisko Katarzynę Mróz za Jolantę Studzienną. Na drugą przerwę techniczną Grześki schodziły przy jednopunktowym prowadzeniu (16:15). Końcówka seta była bardzo emocjonująca. Centrostal prowadził 22:20, jednak nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Ponownie Anna Barańska, Anna Woźniakowska i Edyta Kucharska uratowały seta dla mistrzyń Polski. Set zakończył się wynikiem 25:23, a cały mecz – 3:0 dla Grześków.

Kaliszanki zagrały dobry mecz, a przede wszystkim poprawiły się w obronie, w stosunku do decydującego spotkania półfinałowego z Muszynianką. Była bardzo dobra asekuracja, a w bloku brylowała Edyta Kucharska. W zespole Centrostalu zabrakło dobrego bloku i przyjęcia.

Piotr Makowski, zapytany po meczu o to, co zawiodło w zespole, że dziś przegrał 0:3, odpowiedział: – Mamy za sobą ciężki sezon, a Grześki to zespół który mierzył w złoty medal. Gospodynie zagrały dziś lepiej od nas. Wiadomo, że gramy gorzej blokiem, lecz mimo tego pokazaliśmy wolę walki, i zasługiwaliśmy na wygranie chociażby jednego seta. Drugi mecz finałowy już jutro, też w Kaliszu. Czasu na poprawianie mankamentów właściwie nie ma. – Wszystko już sobie powiedzieliśmy z dziewczynami i już dodatkowych rozmów nie będzie, musimy zagrać po prostu jutro swoje, najlepiej jak potrafimy. Na pewno się nie poddamy, będziemy walczyć o każdą piłkę – zakończył trener Makowski.

Grześki Kalisz – Centrostal Bydgoszcz 3:0 (25:16, 25:23, 25:23)

Składy drużyn:

Grześki-Goplana: Anna Barańska, Edyta Kucharska, Anna Woźniakowska, Marta Pluta, Maria Liktoras, Izabela Żebrowska, libero Marta Kuehn oraz Olga Owczynnikowa i Katarzyna Styskal

Centrostal: Ewa Kowalkowska, Aleksandra Liniarska, Karolina Ciaszkiewicz, Joanna Kuligowska, Agnieszka Śrutowska, Jolanta Studzienna, libero Michalina Jagodzińska oraz Katarzyna Mróz, Marzena Wilczyńska

Stan play-off: 1:0 dla Grześków Kalisz

Zobacz również:

Wyniki play-off LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved