Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Tie-break w Pile

Tie-break w Pile

W pierwszym meczu barażowym o pozostanie w szeregach PLS, Joker Piła po wielce zaciętym boju pokonał ekipę sosnowieckich Kazików 3:2, kolejno w setach: 22:25, 25:14, 24:26, 25:21, 15:5.

Spotkania barażowe o pozostanie w PLS zawsze przynoszą dodatkowe emocje, także i tym razem nie zabrakło nerwowości, a także pewnej dramaturgii.

Pierwszy set rozpoczął się dla gospodarzy bardzo pomyślnie, gdyż miejscowi prowadzili 4-2 a na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy stanie 8-7. Dalsza część seta była niezwykle wyrównana (11-11, 12-12). Pilanie zaczęli popełniać błędy co skrzętnie wykorzystali sosnowiczanie, którzy na drugą przerwę techniczną objęli prowadzenie 16-12. Trener Luks już w pierwszym secie wymienił rozgrywającego – za Łukasza Jurkojcia na parkiecie pojawił się kapitan Jokera Sławomir Gerymski. Końcówka seta ponownie bardzo zacięta (21-22, 22-23). Błąd w przyjęciu Radosława Maciejewicza – pilskiego libero, kończy partię dla Sosnowca 25-22.



W drugim secie siatkarze Jokera wzięli się ostro do pracy i objęli prowadzenie na pierwszą przerwę techniczną 8-5. Zaczął funkcjonować pilski blok a w ataku i na zagrywce bardzo dobrze spisywał się Michał Lach. Właśnie po „asie” serwisowym Lacha, Joker wyszedł na wysokie prowadzenie 10-5. Pilanie utrzymali przewagę także do drugiej przerwy technicznej 16-10. Pilscy siatkarze kontrolowali końcówkę seta zwyciężając w nim bardzo wysoko 25-14.

Trzeci set rozpoczęty wspaniale dla młodych sosnowiczan, którzy prowadzili już 5-0! Pilanie dość szybko zdołali jednak doprowadzić do remisu (12-12) a coraz lepiej w ataku zaczął radzić sobie Marcin Owczarski – wracający po kontuzji. W dalszej części seta pojawiały się często remisy 16-16, 18-18, 21-21. Sosnowiczanie stanęli przed szansą wygrania kolejnej partii, gdyż prowadzili 24-22, pilanie zdołali jednak doprowadzić szybko do remisu po 24 za sprawą wspaniałej akcji Mariusza Kowalskiego, który czujnie zablokował rywala. Kolejne dwa punkty zdobyli siatkarze z Sosnowca wygrywając partię 26-24 i obejmując prowadzenie 2:1 w setach.

W czwartym secie ponownie emocje od samego początku, żółtą kartą za dyskusję z sędzią już na samym początku otrzymał najlepszy zawodnik Sosnowca – Marcin Grygiel. W dalszej części seta na tablicy wyników pojawiał się często remis 2-2, 7-7, 10-10, 12-12. Przebieg seta to pojedynek dwóch siatkarzy Marcina Grygla ze strony Sosnowca oraz Marcina Owczarskiego – oboje zdobyli bardzo dużo punktów dla swojego zespołu. Końcówkę seta lepiej wytrzymali psychicznie gospodarze, którzy zwyciężyli 25-21 i doprowadzili do remisu 2:2 w setach.

Piąty, decydujący set pilanie rozpoczęli bardzo skoncentrowani, prowadzili 4-1, 6-2. Zamiana stron boiska przy stanie 8-3 dla Pilan. Po krótkiej przerwie „asa” serwisowego dołożył jeszcze Michał Lach i Joker prowadził już 9-3. Następne akcje także udane dla Pilan 10-4, 11-5. Załamani sosnowiczanie nie zdołali już zdobyć żadnego punktu w tym meczu przegrywając ostatnią partię 15-5 i cały mecz 3:2.

Za tydzień obie drużyny spotkają się w Sosnowcu.

Joker Piła – PKE PE Sosnowiec 3:2

(22:25, 25:14, 24:26, 25:21, 15:5)

stan rywalizacji: 1:0 dla Piły

składy zespołów:

Joker: Jurkojć, Chwastyniak, Nowik, P.Lach, Kubiak, M.Lach, Maciejewicz (lib) oraz Owczarski, Gerymski, Kowalski.

Trener – Dariusz Luks.

Polska Energia: Kiwior, Szulik, Kudłacik, Łomacz, Siezieniewski, Grygiel, Legień (lib) oraz Earl, Tomczyk, Syguła, Żuk.

Trener – Radosław Panas.

Zobacz również:

PLS – faza play-off, wyniki i tabela

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved