Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Energa Gedania II – Czarni Węgrów

Energa Gedania II – Czarni Węgrów

Siatkarki Energi Gedanii II pokonały u siebie wyżej notowany zespół Czarnych Węgrów 3:2. Przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej w 3. grupie II ligi, gdańszczanki do dwóch punktów powiększyły przewagę nad nagroźniejszym rywalem w walce o play-off.

Jarosław Zawodniak nie ukrywał, że jego podopieczne zamierzają grać w sobotę nie tylko dla siebie. – Do zapewniania sobie trzeciego miejsca potrzebujemy jednego seta. Jednak postaramy się ugrać znacznie więcej, aby pomóc Politechnice Radom. Nie mamy nic do Energi Gedanii, ale chodzi o czystą ekonomię. Gdyby w play off przyszło nam zagrać o trzecie miejsce, to wolimy jechać niespełna 200 kilometrów do radomia niż 450 do Gdańska – przyznał trener Czarnych.

Energa Gedania II czwartego, ostatniego premiowanego grą w play off miejsca za tydzień bronić będzie właśnie w Radomiu. Dzięki wygranej nad Czarnymi oraz porażce Politechniki w Białymstoku przewaga gedanistek wzrosła do dwóch punktów.



Przy odrobinie szczęścia mecz z Węgrowem gospodynie mogły wygrać znacznie szybciej. W inauguracyjnej partii najwyraźniej jeszcze nie wierzyły, że mogą się pokusić o sukces. Od prowadzenia 14:13 straciły trzy punkty z rzędu. W końcówce Berenice Tomsi udało się zdobyć jedynie kontaktowe punkty (22:23, 23:24). Na więcej nie pozwoliła Paulina Barszcz, która kiwką zakończyła tego seta.

W drugiej części gry gedanistki „zdemolowały” rywalki. Szybko objęły prowadzenie 4:1, które następnie systematycznie powiększały. Było 7:3, 12:7, 15:8, 17:9, 22:12…

Trzecia partia rozpoczęła się co prawda od przewagi Czarnych (2:0), ale gdańszczanki szybko przejęły kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Gdy odskoczyły na 15:10 i 17:12, wydawało się, że pójdzie równie łatwo jak w drugim secie. Ale tym razem węgrowianki nie przeszły obok gry. Zbliżyły się na 18:19, a potem jeszcze na 22:24. Zaskoczył je dopiero niespodziewany atak… rozgrywającej, Joanny Pomykacz.

Dawać laski, ostatni set gramy – zagrzewała bohaterka ostatniej akcji i kapitan zespołu koleżanki do walki przed czwartą częścią gry. Ale zapału starczyło tylko do wyniku 8:4. Gedanistki pogrążyła zagrywką Ilona Kochan. Dzięki niej zespół Czarnych odskoczył na 11:9. Przyjezdne utrzymywały przewagę aż do wyniku 21:18. Nadzieje w szeregach miejscowych przywróciła Tomsia. Z czterech kolejnych akcji aż w trzech punktowała Berenika (dwa ataki i blok). A gdy pomyliła się w ataku Małgorzata Kozieł, Energa Gedania II wyszła na prowadzenie 22:21. Zapachniało wygraną gospodyń 3:1. Niestety, w pięciu ostatnich akcjach punkt dla gdańszczanek potrafiła zdobyć już tylko Tomsia. O tym, że będzie grany tie-break przesądził autowy atak Natalii Nuszel.

W piątym secie po obu stronach siatki była huśtawką nastrojów. Co prawda to gedanistki zdobyły pierwszy punkt (Pomykacz), ale później przegrywały już 2:6 i 6:9. Przy tym ostatnim wyniku Witold Jagła dokonał dwóch zmian. Na zagrywkę poszła Aleksandra Pasznik, a pod siatkę Maja Tokarska. Był to mistrzowski manewr. W tym ustawieniu na konto Energi Gedanii II trafiło siedem punktów z rzędu! Jednak przy prowadzeniu miejscowych 13:9 wcale nie skończyły się emocje. Ich zenit dopiero nadciągał. Czarni doszły na 13:13! O zwycięstwie gdańszczanek przesądziły błędy rywalek. Piłka meczowa została zdobyta po tym, jak Ilona Gierak przekroczyła linię ataku. Pojedynek zaś dobiegł końca, gdy Marzena Górska nie poradziła sobie z zagrywką Tomsi. Ta ostatnia była bezsprzecznie najlepszą siatkarka meczu.

Coraz lepiej rozumiem się z koleżankami. Bardzo dobrze zgrałam się z Joasią Pomykacz. Dlatego dzisiaj mogłam skończyć tyle akcji. W końcówce zaskoczył też blok. To na pewno mój najlepszy mecz w tym sezonie – przyznała 18-latka, która trenuje głównie z pierwszą drużyną. – Cieszę się ze szczęśliwych zmian, które wyciągnęły nas w tie-breaku. Ustawiłem drużynę tak, jak będziemy grali w Radomiu. Szkoda, że nie było 3:1, bo szansa na czwarte miejsce byłaby większa – dodał trener Jagła.

Energa Gedania II – Czarni Węgrów 3:2

(23:25, 25:15, 25:22, 23:25, 15:13)

Składy:

Energa Gedania II: Drozd, Nuszel, Lenz, Tomsia, Pomykacz, Makiewicz, Staszyńska (libero) oraz Tokarska, Pasznik, Bondzorewicz.

Czarni: Kozieł, Barszcz, Zabadała, Gierak, Kochan, Krawczyk, Górska (libero) oraz Zagalska, Kowalczyk.

II liga kobiet grupa 3 – 13. kolejka spotkań

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved