Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Siatkarski hit w Bełchatowie

Siatkarski hit w Bełchatowie

fot. archiwum

Choć na niedzielę zapowiadane są siarczyste mrozy, to w Bełchatowie będzie gorąco. Wszystko za sprawą pojedynku na szczycie w Polskiej Lidze Siatkówki, w którym miejscowa  Skra podejmuje Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa.

W tym sezonie sposób na bełchatowian znaleźli tylko ich rywale z Ligi Mistrzów. Skra przegrała dwa razy z Perugią Sebastiana Świderskiego oraz wyjazdowy mecz z Lokomotiwem Biełgorod i do ćwierćfinału rozgrywek awansowała z trzeciej pozycji. To świadczy o sile mistrzów Polski i nie zapowiada niczego dobrego ich krajowym rywalom. Przed tygodniem apetyt na powstrzymanie bełchatowian mieli gracze PZU AZS-u Olsztyn. Skończyło się na zaledwie jednym secie i wysokich przegranych w dwóch ostatnich partiach. Okazało się, że aby podjąć walkę ze Skrą, trzeba być w naprawdę wielkiej formie. Tymczasem olsztynianie drepczą w miejscu. Zmiana trenera nie przyniosła natychmiastowego rezultatu.

 

Jak egzamin zdadzą w niedzielę częstochowianie? Sporo zależeć będzie od rywali, konkretnie ich zagrywki, która robiła dotychczas naprawdę wielkie wrażenie. Michał Winiarski , Mariusz Wlazły , Robert Szczerbaniuk mają dynamit w rękach, a ich koledzy potrafią uprzykrzać życie różnorodnym serwisem. Jeżeli w meczu z AZS-em będą równie skuteczni, to szanse na sukces częstochowian nie są duże. Zmaleją jeszcze bardziej, gdy goście nie zaryzykują trudnego serwisu. Bo przy dokładnym przyjęciu lider może rozbić biało-zielonych w puch. W tym sezonie Wkręt-Met przegrał ze Skrą dwa razy. W lidze 1:3 i w finale Pucharu Polski 0:3. Nie były to jednak porażki bez walki, co daje powody do optymizmu.



 

Dla częstochowian, którzy po XI kolejkach są tuż za plecami mistrzów Polski, mecz ze Skrą ma sporą stawkę. Zwycięstwo mogłoby przesądzić, że to oni, a nie PZU AZS czy Jastrzębski Węgiel, zakończą zasadniczą rundę na drugim miejscu. Cenna byłaby również minimalna porażka, za którą przecież na konto akademików trafiłby jeden punkt. Przed XII kolejką Wkręt-Met miał ich 27, przy 23 rywali z Olsztyna i Jastrzębia.

 

Mecze AZS-u ze Skrą zawsze wywoływały wielkie emocje. Podobnie jest teraz, bo w Częstochowie wciąż pamiętają, że bełchatowianie zbudowali swoją potęgę, wykupując gwiazdy spod Jasnej Góry. Po ostatnią, kto wie, czy nie największą, sięgnęli minionego lata. Michał Winiarski okazał się znakomitym uzupełnieniem zespołu Ireneusza Mazura . Obok Mariusza Wlazłego i 39-letniego Krzysztofa Stelmacha stał się jej największą gwiazdą. Zaryzykować można stwierdzenie, że właśnie transfer "Winiara" zadecydował o tym, że w Bełchatowie "urodziła się" wielka drużyna.

 

Początek meczu w niedzielę o godz. 15:00. Transmisja w TV4 i Polsacie Sport.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved