Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Koniec marzeń Grześków Kalisz

Koniec marzeń Grześków Kalisz

Mistrz Polski, drużyna Grześków Kalisz, przegrała w swym ostatnim spotkaniu gr. B Ligi Mistrzyń z włoskim Pallavolo Sirio Perugia 1:3. Tym samym podopieczne Igora Priełożnego i Mariusza Pieczonki straciły wszelkie szanse na awns do fazy play-off.

Pomimo że kaliszanki miały już tylko iluzoryczne szanse na awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzyń, hala w Opatówku wypełniła się do ostatniego miejsca. Bez wątpieniem magnesem przyciągającym publiczność był występ najlepszej siatkarki Europy minionego roku Doroty Świeniewicz, która została gorąco przywitana przez kaliskich kibiców.

W meczu z Sirio Perugio zespół Grześków poprowadził Mariusz Pieczonka. Licencja nowego trenera kaliskiego zespołu Igora Prielożnego nie została na czas potwierdzona przez europejską federację siatkówki. Słowak nie oglądał meczu nawet z trybun.



Kaliszanki rozpoczęły mecz źle. Zagrywkę popsuła Edyta Kucharska, później w aut atakowały: Straszimira Filipowa, Anna Woźniakowska oraz Maria Liktoras. Dzięki temu Włoszki prowadziły 6:2. Zawodniczki Grześków, do czego zdążyły już przyzwyczaić, psuły dużo zagrywek, za to nieźle grały w polu i głównie dzięki temu zdołały niemal odrobić straty, gdyż po udanym potrójnym bloku przegrywały tylko 11:12. Trener Perugii poprosił wówczas o przerwę, która przyniosła spodziewany efekt. Kaliszanki ponownie zaczęły popełniać mnóstwo błędów i do końca seta zdołały zdobyć jedynie sześć punktów przy trzynastu przeciwniczek.

Początek drugiego to wprost fatalna postawa mistrzyń Polski. Ich problemy zaczynały się już przy odbiorze zagrywki i o skonstruowaniu dobrej akcji nie było mowy. Na szczęście i zespół z Włoch popełniał błędy w polu zagrywki, bo w ten sposób gospodynie zdołały zdobyć dwa z trzech punktów przed pierwszą przerwą techniczną. Później przewaga Perugii jeszcze wzrosła, a kaliszanki były momentami bezradne wobec spokojnie grających rywalek. Kaliskiej publiczności szczególnie przypadały do gustu efektownie kończone kontrataki przez Antoninę Zetową i Sennę Usić.

O grze kaliszanek trudno powiedzieć cokolwiek dobrego. Sytuacji na boisku nie zmieniły nawet asy serwisowe Woźniakowskiej (dwa razy) oraz Kucharskiej i ostatecznie Grześki znów wyraźnie przegrały. Przegrane dwa sety oznaczały, że kaliszanki straciły szanse nawet na zajęcie czwartego miejsca w grupie.

Trzecią partię w podstawowym składzie rozpoczęły Julia Kuczko (zastąpiła nieporadnie grającą Filipową) oraz Olga Owczynnikowa. Te roszady przyniosły efekt, bo kaliszanki rozpoczęły seta zdecydowanie lepiej. Świetnie grała w ataku Barańska i już przy stanie 5:2 dla Grześków trener Perugii poprosił o czas. Nie przeszkodziło to Polkom w kontynuowaniu dobrej passy. Z zagrywką Kucharskiej nie poradziła sobie Świeniewicz, a Olga Owczynnikowa blokiem zatrzymała Usić. Grześki prowadziły 8:3. Kaliszanki nie zwalniały tempa, a ich przewaga sięgała nawet ośmiu punktów! Dużo lepiej niż w początkowych fragmentach meczu spisywała się wtedy Liktoras. Siatkarki z Włoch nie załamywały się jednak niepowodzeniami – po serii trudnych zagrywek Lucii Crisanti przewaga kaliszanek znacząco zmalała. Gdy przyjezdnym udało się zablokować Kuczko, Grześki prowadziły już tylko 22:21. Wtedy dała o sobie znać Kucharska – najpierw zaatakowała ze środka siatki, a seta zakończyła dwoma asami serwisowymi.

Czwartą odsłonę meczu Grześki rozpoczęły od prowadzenia 7:5. Dość niespodziewanie problemy Polek rozpoczęły się, gdy w polu zagrywki stanęła Antonina Zetova. Serwy bułgarskiej gwiazdy nie były mocne, ale sprawiały kaliszankom mnóstwo trudności i Perugia objęła prowadzenie 9:7. Po kilku udanych atakach Świeniewicz przewaga gości wynosiła już pięć punktów. Ambitna postawa mistrzyń Polski wystarczyła tylko do tego, by różnica punktowa nie powiększała się.

Grześki Kalisz – Pallavolo Sirio Perugia 1:3 (17:25, 16:25, 25:22, 19:25)

Składy zespołów:

Grześki Kalisz: Anna Barańska, Edyta Kucharska, Anna Woźniakowska, Marta Pluta, Straszimira Filipowa, Maria Liktoras oraz Marta Kuehn (libero), Katarzyna Styskal i Olga Owczynnikowa.

Despar Perugia: Moreira de Oliveira Walewska, Dorota Świeniewicz, Lucia Crisanti, Antonina Zetowa, Helia Rogerio De Souza, Senna Usić oraz Chiara Arcangeli (libero), Alessia Morelli i Chiara Di Julio.

Zobacz również:

Wyniki 10. kolejki oraz tabela gr. B Ligi Mistrzyń

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved