Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Komentarze po spotkaniu PZU AZS Olsztyn – Skra Bełchatów

Komentarze po spotkaniu PZU AZS Olsztyn – Skra Bełchatów

fot. archiwum

- Był to mecz walki, na pewno bardzo ciekawe widowisko - powiedział po wczorajszej przegranej PZU AZS ze Skrą Bełchatów były już trener olsztynian, Grzegorz Ryś. - Dwa pierwsze sety były ciężkie - dodał Michał Winiarski, przyjmujący Skry.

Michał Winiarski , przyjmujący Skry Bełchatów:

Na pewno dwa pierwsze sety były bardzo ciężkie. Walka była punkt za punkt, szczególnie w tym trzecim secie , w czwartym można powiedzieć, że do końca kontrolowaliśmy sytuację. To jest sport i tutaj każdy może wygrać z nami. Jeżeli mielibyśmy wygrać z każdym, to równie dobrze moglibyśmy skończyć sezon. Ale to jest sport i myślę, że do każdego meczu musimy podejść skoncentrowani.

 




 

Krzysztof Stelmach , przyjmujący Skry Bełchatów:

Dla nas najważniejsze jest, że zdobyliśmy 3 punkty. Na pewno był to dobry mecz, no może z wyjątkiem ostatniego seta. Myślę, że mecz mógł się podobać kibicom, było dużo ładnych akcji. Na pewno to robi dobrze dla ligi. Nie ma nawet rozmowy na temat zmęczenia. Wiemy, że mamy tak grać. To jest nasza praca i nie możemy myśleć o tym czy jesteśmy zmęczeni, czy nie. My musimy grać, nawet jeśli gramy co trzy dni. Teraz będziemy mieli trochę wolnego – zakończyliśmy grę w LM i teraz będziemy grać dopiero za miesiąc. Będzie więcej czasu na trening i odpoczynek.

 


 

Ireneusz Mazur , trener BOT Skry Bełchatów:

Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, nie ukrywam, że mamy dosyć trudny kalendarzowy okres – gramy prawie cały czas. Ale po okresie świątecznym i noworocznym było nam trudno wskoczyć z powrotem na wyższe obroty. Jeśli chodzi o samą grę, o zazębianie się gry, jesteśmy na takiej powiedzmy krzywej rosnącej, która można powiedzieć, że dzisiaj się bardzo sprawdziła. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, bo wiem, że zespół z Olsztyna był bardzo mocno zmobilizowany i już w samej grze postawił bardzo trudne warunki. My byliśmy skuteczniejsi, szczególnie w obronie, ataku i zagrywce – te elementy decydowały w dużej mierze. Zespół z Olsztyna naprawdę, jak rzadko grał taką twardą siatkówkę, byli bardzo zmotywowani, jednak moi zawodnicy wyszli obronną ręką i z tego powodu bardzo się cieszę.

 


 

Paweł Papke , atakujący PZU AZS Olsztyn:

Uważam, że dzisiaj było trochę siatkówki na naprawdę wysokim poziomie. Żałuję końcówki trzeciego seta, gdzie bodajże przy remisie 21:21 nie skończyliśmy kilku ważnych piłek. Bełchatów udowodnił, że na dziś jest najlepszym zespołem w lidze, ale my pokazaliśmy, że można go <<ugryźć>>.

 


 

Waldemar Wspaniały , trener PZU AZS Olsztyn:

Mecz stał na dobrym poziomie, no może z wyjątkiem czwartego seta, bo tak to siatkówka była naprawdę na dobrym poziomie. Zespół Skry wygrał zasłużenie, ponieważ był po prostu lepszy w praktycznie każdym elemencie. Próbowaliśmy nawiązać walkę, próbowaliśmy przynajmniej w pierwszych trzech setach, które były w miarę wyrównane – zadecydowały tutaj niuanse. Jeszcze raz gratuluję. Jeszcze raz chłopcy z Bełchatowa potwierdzili, że jak grają sezon na bardzo dobrym, wyrównanym poziomie, zagrali również tutaj. My mamy nad czym pracować.

 


 

Grzegorz Ryś , były trener PZU AZS Olsztyn:

Był to mecz walki, na pewno bardzo ciekawe widowisko. Szkoda, że nie udało się go wygrać olsztynianom, ale myślę, że jeszcze te oba zespoły się spotkają – oby to było w tych ostatnich meczach, w decydującej fazie play-off.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved