Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plamen Konstantinov: Trzeba umieć wygrać z każdym

Plamen Konstantinov: Trzeba umieć wygrać z każdym

fot. archiwum

Jest osobą, która zawsze wierzy w zwycięstwo i chce aby zespół, w którym gra był prawdziwą drużyną. Nie czuje się w Jastrzębiu tak popularny jak Łukasz Kadziewicz, a przede wszystkim - w cztery miesiace nauczył się języka polskiego.

Anna Więcek – Podobno mogę rozmawiać z Tobą po polsku?

 

Plamen Konstantinov – Możesz spróbować (śmiech)



 

– Na początek poproszę Cię o podsumowanie dzisiejszego spotkania.

 

– W tym meczu dzisiaj przeciwko drużynie z Sosnowca zagraliśmy bardzo dobrze, był to jeden z najlepszych naszych meczów, a przede wszystkim dlatego, że zagraliśmy od pierwszej piłki ofensywnie i graliśmy od początku do końca. Takich meczów zagraliśmy w tym sezonie jeden albo dwa, gdy wychodziło nam wszystko tak jak dzisiaj. To jest właśnie to, co ja chciałbym widzieć za każdym razem w naszym zespole. Walkę od początku do końca, motywację i radość z tej gry.

 

– Był jakiś niepokój przed tym spotkaniem po porażce w Rzeszowie tydzień temu?

 

– Chcieliśmy bardzo dzisiaj udowodnić, że taki mecz jak ten w ubiegłym tygodniu w Rzeszowie to był tylko jeden mecz. Każdy może przegrać. To nie jest tak, że dobra drużyna wygrywa wszystko. Każdy ma prawo przegrać. Jednak taka wpadka w moim przekonaniu może się zdarzyć tylko raz. Najważniejsze aby podczas tych najważniejszych meczów w sezonie, które są dopiero przed nami zagrać tak, jak zagraliśmy dzisiaj.

 

– Jak myślisz co musicie poprawić w waszej grze przed najważniejszymi meczami w playoffach?

 

– Myślę, że tak jak graliśmy dzisiaj powinniśmy zagrać w playoffach. Najważniejsza jest koncentracja, gdy ją mamy, wygrywamy, a niestety nie zawsze była obecna podczas ubiegłych spotkań. Potrafimy zagrać jeden set dobrze, a potem nie gramy nic, potem znowu gramy dobrze. Jeśli będziemy grać tak dobrze jak dzisiaj to będzie bardzo ciężko przeciwnikowi nas złamać. A myślę, że możemy grać lepiej jeszcze. Nie tylko dobrze zagrywać i atakować, ale również pokazać, że blok i obrona może być naszą mocną stroną. To jest najważniejsze.

 

– Co zmieniło się w drużynie wraz z przyjściem trenera Boska? Oczywiście poza tym, że trener (śmiech)

 

– Właśnie to chciałem powiedzieć (śmiech). Ale poważnie, to on nie może chyba w ciągu pięciu dni nic zmienić. Generalnie mieliśmy z nim pięć albo sześć trenigów, więc chyba nic w takim czasie nie da się zmienić. Ale być może za jakiś czas zmieni się obraz naszej gry, przynajmniej bardzo bym tego chciał i zaczniemy grać jako prawdziwa drużyna, a nie jak siedmiu zawodników na boisku.

 

– Powiedz mi zatem, jesteś w Polsce już od pięciu miesięcy, jak z tej perspektywy oceniłbyś polską siatkówkę, ligę?

 

– Powiedziałbym, że w tym momencie to dobra liga, pięć zespołów jest takich naprawdę dobrych. Mało Polaków grało zagranicą, w innych ligach, raczej wszyscy grają w Polsce. Myślę, że siatkówka jest w Polsce bardzo popularna i na każdym meczu jest pełna hala, nie tylko u nas, ale również w innych miastach gdzie gramy i to jest bardzo miłe. Jeśli tak będzie i w przyszłości to myślę, że będzie tutaj przyjeżdżać coraz więcej dobrych zawodników z innych krajów. W Polsce nie brakuje młodych talentów, ale również tych zagranicznych może być więcej.

 

– Czy w Bułgarii siatkówka jest też tak popularna?

 

– Tak, jest też bardzo popularna. Bułgaria jest jednak małym krajem, mieszka tam około 8 mln ludzi. Siatkówka jest popularna, ale oczywiście nie tak jak w Polsce. W Polsce jest wielu dobrych zawodników, lepsza liga, w każdym zespole tutaj są zawodnicy znani.

 

– A Ty czujesz się w Polsce osobą popularną?

 

– Nie wiem, myślę, że popularni są zawodnicy, którzy grają w reprezentacji. I to chyba w każdym kraju tak jest. Ja jestem znany głównie z reprezentacji tutaj w Polsce. Powiem tak, w Bułgarii jestem osoba popularną tak jak polscy reprezentanci są popularni w Polsce. Oczywiście również tutaj proszą mnie o autografy czy zdjęcia, ale myślę, że bardziej z powodu reprezentacji. W Jastrzębiu popularny jest na przykład Łukasz Kadziewicz, własnie dlatego, że gra w reprezentacji.

 

– Co będzie dla reprezentacji Bułgarii najważniejsze w tym roku?

 

– Oczywiście mistrzostwa Świata w Japonii pod koniec roku. To będzie najważniejsze ze wszystkich turniejów. Będziemy również grać kwalifikacje do Mistrzostw Europy 2007 oraz oczywiście Ligę Światową, ale najważniejsze będą mistrzostwa Świata.

 

– Jakie są Wasze oczekiwania na tych mistrzostwach?

 

– Mamy bardzo ciężką grupę. Nie tak jak Polacy, którzy tam grają z Japonią itd. (śmiech) a my mamy w swojej grupie Włochów, Amerykanów, Czechy, Wenezuele.. a później gdy uda nam się znaleźć w czwórce, która awansuje dalej trafiamy na czwórkę z grupy B, gdzie są Brazylijczycy, Francuzi, Grecy itd… i to bardzo ciężka grupa. Ale myślę, że jeśli chce się wygrywać taką imprezę jak mistrzostwa Świata, trzeba umieć wygrać z każdym i dlatego ja wierzę, że mamy szanse zająć dobre miejsce.

 

– Powiedz mi zatem na koniec gdzie nauczyłeś się tak dobrze mówić po polsku i w tak krótkim czasie?

 

– Ja nie mówię tak naprawdę dobrze po polsku (śmiech), więcej rozumiem, niż potrafię powiedzieć. Trochę ciężko mi się rozmawia po polsku ale uparłem się, żeby właśnie próbować. Polski jest trudnym językiem, ale być może to, że ja swobodnie potrafię dogadać się po rosyjsku sprawia, że z polskim idzie mi łatwiej. To podobne języki, bułgarski też jest słowiańskim językiem, ale nie jest tak podobny jak rosyjski-polski i być może to dlatego. Jak mój polski, rozumiałaś wszystko? (śmiech)

 

– Oczywiście (śmiech)

 

– To bardzo dobrze (śmiech)

 

– Dziękuję zatem za rozmowę i życzę powodzenia w następnych spotkaniach

 

– Powodzenia? To znaczy to samo co „good luck”?

 

– Dokładnie.

 

– To w takim razie ja również dziękuję bardzo za rozmowę

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved