Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wypowiedzi po meczu Polskiej Energii i Jastrzębskiego Węgla

Wypowiedzi po meczu Polskiej Energii i Jastrzębskiego Węgla

fot. archiwum

Po meczu PKE Polskiej Energii i Jastrzębskiego Węgla, który to spotkanie wygrał Radosław Panas mówił, że on szybko się nie załamuje. Natomiast Ryszard Bosek stwierdził, że po porażce z Resovią, ta wygrana odbudowała jastrzębian.

Radosław Panas: Rysiek w pierwszym tygodniu w swoim debiucie niestety przegrał, a dzisiaj wygrał. Ja natomiast w debiucie przegrałem, za tydzień rola może się odwrócić. Wielkie gratulacje i dziękuję za grę. Chłopaki pokazali, że są mocni w lidze i będą walczyć o medale. Zespół z Jastrzębia zagrał perfekcyjnie zagrywką, oddaliśmy chyba 20 pkt i nie było szans, aby podjąć równorzędną walkę. Nie należę do osób, które szybko się załamują, od razu po meczu podszedłem do chłopaków i powiedziałem im, głowy do góry gramy dalej, wiadomo, jaka jest różnica między nami a Jastrzębiem. Tam wielkie nazwiska, u nas chłopcy bardzo młodzi, dopiero zaczynają. Jestem zadowolony z jednego, że mimo, iż różnica czasami wynosiła nawet kilkanaście punktów, chłopaki walczyli o każdą piłkę i dawali z siebie wszystko, za co im w szatni podziękuję. Na każdym treningu staram się im wpajać, aby walczyli o każdą piłkę, nawet z trybun. Dziś było kilka piłek, które chłopaki właśnie z trybun wyciągnęli i udawało nam się to skończyć. Jeśli dojdzie do tego koncentracja w przyjęciu, to sądzę, że będziemy walczyć z zespołami z którymi mamy kontakt, o utrzymanie, a w tych spotkaniach nie będzie widać takiej różnicy poziomów.

 

Ryszard Bosek: Jestem zadowolony z gry, gdyż zespół z Sosnowca, choć teoretycznie jest zespołem młodym i plasuje się nisko w tabeli, to nie pierwszy raz walczył z mocniejszym od siebie i pokazał się z bardzo dobrej strony. Myślę, że dziś udało się nam przede wszystkim zagrywką ostudzić ich zapędy. Mam nadzieję, że mój zespół odbudował się po przegranej w Rzeszowie. Radkowi, z którym znamy się tyle lat, życzę, aby debiutował jak ja, czyli pierwszy mecz przegrał, drugi wygrał, gdyż tak jak mówiłem, jest to zespół bardzo młody, który potrzebuje sukcesów i musi się przekonać o swojej wartości.



 

Paweł Rusek: Dzisiaj postawiliśmy bardzo dobre warunki Sosnowcowi, a mianowicie świetną zagrywkę i grę w bloku. Jeśli za każdym razem byśmy tak zagrywali, to jestem spokojny o jakikolwiek mecz. Dziś wszyscy pokazaliśmy, że jesteśmy na dobrej drodze, aby grać coraz lepiej a o to właśnie nam chodzi. I o to, abyśmy w końcu, chociaż my pokonali Skrę Bełchatów. Goście dziś nie mieli nic do stracenia, szczególnie bardzo dobrze serwował Łomacz i Szulik. My natomiast mieliśmy kilka niedokładnych przyjęć, lecz później wszystko się uspokoiło, zaczęliśmy dobrze serwować i odskoczyliśmy.

 

Jakub Bednaruk: Jesteśmy bardzo zadowoleni z siebie, gdyż wygraliśmy bardzo wyraźnie, szybko. Widać było, że jesteśmy naładowani i bardzo chcemy się zrehabilitować za Rzeszów, gdyż jednak dalej siedzi on nam w głowach. Nie pozwoliliśmy się przeciwnikowi rozwinąć, mięliśmy bardzo agresywną zagrywkę, bardzo dobry blok, tego nam właśnie zabrakło w Rzeszowie. Wszystko idzie w dobrym kierunku i chcemy wygrywać w każdym meczu.

 

Daniel Pliński: Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobrze blokiem, serwisem, generalnie wszystkie elementy bardzo dobrze nam wychodziły. Po tej porażce się podnieśliśmy, w Rzeszowie cała drużyna była przybita. Dziś wyszliśmy „nabuzowani”, chcieliśmy wygrać i najważniejsze, że było to gładko i dobrze.

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2006-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved