Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Najlepsi kibice w Polsce

Najlepsi kibice w Polsce

fot. archiwum

Na to, aby drużyna Resovii była najlepszą w Polsce, musimy jeszcze poczekać. Ale już teraz rzeszowscy siatkarze mogą się pochwalić jednymi z najlepszych, o ile nie najlepszymi kibicami w Polsce. Rzeszowska formacja ciągle się rozwija.

Sympatycy Resovii zawsze szczelnie wypełniają halę na Podpromiu, jak również jeżdżą na wyjazdowe pojedynki swojej drużyny. Prym wśród nich wiedzie "Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Siatkowej Resovii", które zrzesza najwierniejszych kibiców z regionu.

 

Na siatkówkę w najlepszym wydaniu stolica Podkarpacia musiała czekać wiele lat. Po spadku w 1991 roku z serii A (odpowiednik dzisiejszej PLS), rzeszowscy siatkarze potrzebowali aż 14 lat, by ponownie zagościć wśród najlepszych drużyn naszego kraju. W pamięci kibiców na długo pozostaną finałowe spotkania sezonu 2003/2004 z Górnikiem Radlin, które otworzyły ekipie Resovii drogę do gry w Polskiej Lidze Siatkówki. Już wtedy w wypełnionej do ostatniego miejsca hali rzeszowskiego ROSiR-u dało się słyszeć gromkie "Resovia, Resovia…"



 

W związku z awansem do PLS, przed rzeszowskimi siatkarzami stanęło nowe wyzwanie – gra wśród najlepszych. Także dla sympatyków Resovii, występy ich klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej były dużym wydarzeniem. Pełne hale, tysiące kibiców, miliony przed telewizorami. Z taką rzeczywistością przyszło się zmierzyć fanom rzeszowskiej siatkówki.

 

Pierwszy mecz PLS w rzeszowskiej hali na Podpromiu transmitowany był na żywo przez stację TV4. Już wtedy kibice rzeszowskiego klubu pokazali widzom w całej Polsce, że podopieczni Jana Sucha mogą liczyć na ich doping. Jak się później okazało, z meczu na mecz klub kibica Resovii prezentował się coraz lepiej.

 

Początki były trudne, nie mieliśmy bowiem doświadczenia w dopingu, jaki jest obecny w rozgrywkach PLS. Z upływem czasu prezentowaliśmy się coraz lepiej. Zakupiliśmy bębny, mamy klubowe koszulki, obecnie posiadamy największą halową flagę – sektorówkę w Polsce i jesteśmy jedną z najlepiej zorganizowanych grup kibiców w Polsce, mówią rzeszowscy fani. Bodźcem do jeszcze lepszego dopingu było powołanie do życia "Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Siatkowej Resovii".

 

O takiej frekwencji, jaka ma miejsce w hali na Podpromiu, większość drużyn w Polsce może tylko pomarzyć. 3-4 tys. widzów to norma na meczach w Rzeszowie. A trzeba pamiętać, że Resovia należy jak na razie do ligowych średniaków. W przypadku, gdyby walczyła o jeden z medali, nawet 5000 miejsc na rzeszowskim Podpromiu z pewnością by nie wystarczyło.

 

Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Siatkowej Resovii na każdy mecz stara się przygotować nową oprawę: był już ogromny napis z okazji jubileuszu klubu "Resovia 1905-2005" połączony z prezentacją olbrzymiej flagi, była "baloniada", były małe, biało-czerwone chorągiewki, czy wreszcie czapeczki mikołajkowe, w których kibice zaprezentowali się w ostatnim ligowym meczu z Wkręt-Metem Częstochowa. Prawdziwy egzamin rzeszowscy sympatycy siatkówki zdawali podczas lipcowych meczów eliminacji do MŚ. Także wówczas fani Resovii byli czołową grupą, nadając rytm dopingowania w hali na Podpromiu.

 

Zewsząd słychać słowa uznania dla poczynań rzeszowskich kibiców. – Wielkie słowa pochwały i uznania należą się tutejszej publiczności. To zaszczyt pprowadzić zespół i grać w tym mieście, przy tak wspaniałych kibicach , mówi były szkoleniowiec Górnika Radlin, obecnie pracujący w Pile, Dariusz Luks . Także reprezentant Polski, Piotr Gruszka nie szczędzi pochwał pod adresem rzeszowskich fanów: – Jesteśmy wszyscy pod wrażeniem tej hali, miasta, kibiców i dopingu, jaki nam tutaj zgotowali, mówi kadrowicz Raula Lozano . – Bardzo pomaga mi doping naszych kibiców, z którymi mam bardzo dobry kontakt. To z kolei słowa ulubieńca SSPS-u, atakującego Resovii, Tomasza Józefackiego .

 

W maju br. rzeszowscy kibice zostali uznani przez ekspertów Polsatu jako jedno, z czterech odkryć PLS sezonu 2004/05. Kolejne wyróżnienie spotka sympatyków Resovii jeszcze w tym roku. 28 grudnia w Warszawie będzie nagrywany program pt. "Największe wydarzenia sportowe 2005 roku", poświęcony w całości fanom siatkówki, którzy zostali uznani najlepszymi kibicami w Polsce. Dzięki rekomendacji innych klubów kibica, to właśnie członkowie SPPS Resovia będą mieli zaszczyt odbierać puchar.

 

Do Warszawy wybiera się 20-osobowa delegacja naszego Stowarzyszenia. Jest nam niezmiernie miło, że to właśnie nam przypadł zaszczyt reprezentowania wszystkich kibiców siatkówki w Polce. Z tego, co się orientuje podczas nagrania będę obecni także fani Skry, Jastrzębia i Mostostalu. W jury zasiądą znane osobistości, na czele z Tomaszem Lisem , Kamilem Durczokiem , Dariuszem Michalczewskim , Tomaszem Sianeckim czy Wiktorem Zborowskim , zdradza szczegóły programu wiceprezes SSPS, Mirosław Olszowy .

 

Program zostanie wyemitowany w TVP2 w Nowy Rok, o godz. 19. – W sobotę byliśmy w Warszawie na próbie generalnej przed nagraniem programu. Dograliśmy wszystkie szczegóły i teraz czekamy już na 28 grudnia, a później na 1 stycznia. Te dwa dni z pewnością będą bardzo ważne dla wszystkich kibiców siatkówki w naszym kraju, a w szczególności dla fanów Resovii , kontynuuje Mirosław Olszowy.

 

Oprócz inicjatyw związanych ze sportem, SSPS współorganizuje także liczne akcje charytatywne. To właśnie sympatycy siatkówki przyłączyli się do piłkarskich kibiców tego klubu, którzy byli pomysłodawcami akcji pod hasłem "100 litrów krwi na 100-lecie Resovii". W minioną sobotę w hali na Podpromiu swój finał miała także inna inicjatywa, w której brali udział członkowie Stowarzyszenie. Mowa tu o licytacji koszulki reprezentantki Polski, Agaty Mróz . Najwyższą sumę (2005 zł) zaoferowali Mariusz i Piotr Jaroszowie , na co dzień członkowie klubu kibica. W miniony piątek swój finał miała akcja "Od Resoviaków dla Dzieciaków", nad którą honorowy patronat objął prezydent miasta Rzeszowa, Tadeusz Ferenc ma na celu pomóc podopiecznym domów dziecka, jak również dzieciom z rodzin wielodzietnych

 

Mimo nienajlepszych występów rzeszowskich siatkarzy w ostatnich spotkaniach, ich najwierniejsi sympatycy pozostają z drużyną na dobre i na złe. Zawodnicy Resovii powinni jednak pamiętać, że wierni kibice to prawdziwy skarb, jednak ich cierpliwość także ma swoje granice, a strata takich fanów, jakich obecnie ma klub z Rzeszowa, była by nieodwracalnym błędem, na który podopieczni Jana Sucha z pewnością nie mogą sobie pozwolić…

 

autor: Marcin Jeżowski

źródło: super-nowosci.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved