Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Podsumowanie 9. kolejki PLS

Podsumowanie 9. kolejki PLS

fot. archiwum

Nie było niespodzianek podczas 9. kolejki Polskiej Ligi Siatkówki. Wszystkie mecze zakończyły się wynikami 3:0, a prawie wszystkie na korzyść gości. Wyjątkiem było mecz Mostostalu z Jokerem Piła, w którym zwyciężyli gospodarze. Spójrzmy jak przebiegała ostatnia kolejka pierwszej części rundy zasadniczej PLS.

Na zakończenie pierwszej rundy kędzierzynianom udało się wreszcie odnieść zwycięstwo. Była to jednak dość prosta sprawa, gdyż po drugiej stronie siatki stanęli zawodnicy beniaminka – Jokera Piła, który w dodatku występował w okrojonym, 10 – osobowym składzie. Mimo wszystko pilanie zacięcie walczyli w drugiej partii i kto wie jakby ten mecz się dalej potoczył, gdyby odnieśli w nim zwycięstwo. Tak się jednak nie stało i w trzeciej partii kędzierzynianie spokojnie wygrali 25:15, a cały mecz 3:0. Mimo tej porażki Joker kończy pierwszą część rundy zasadniczej na dobrym – 7. miejscu, natomiast Mostostal na pozycji piątej.

 

Mostostal Kędzierzyn – Koźle – Joker Piła 3:0 (25:21, 25:23, 25:25)



Więcej o meczu


Mecz stołecznych akademików z Jastrzębskim Węglem zapowiadał się jako jeden z ciekawszych w 9. kolejce PLS-u. Jednak zawodnicy Politechniki dostarczyli przeżyć swoim kibicom tylko w pierwszym secie, w którym zagrali emocjonującą, aczkolwiek zakończoną porażką, końcówkę. Kolejne dwa sety padły, decydowanie łatwiejszym już, łupem gości z Jastrzębia. Niezbyt pomyślnie – na 8. miejscu – kończy zatem warszawska Politechnika pierwszą część sezonu. Apetyty stołecznej drużyny oraz ich kibiców były z pewnością choć odrobinę większe. Bardziej zadowoleni są na pewno gracze Jastrzębskiego Węgla, którzy na półmetku zajmują wysokie – 3. miejsce.

 

Politechnika Warszawska – Jastrzębski Węgiel 0:3 (24:26, 19:25, 17:25)

Więcej o meczu


Bez większych emocji przebiegało spotkanie Resovii Rzeszów z AZS Domex – em Częstochowa. Cały mecz podporządkowany był gościom spod Jasnej Góry. Dodatkowo rzeszowianie popełnili ogromną ilość błędów, co tylko ułatwiało graczom AZS zdobywanie punktów. W drużynie Jana Sucha widoczny był brak chęci zwycięstwa i zacięcia w walce. Tak więc kibicom w Rzeszowie nie było dane obejrzeć dobrego spotkania. Mimo wszystko Resovia na półmetku zajmuje w tabeli całkiem dobrą – 6. pozycję. AZS Częstochowa znajduje się obecnie na miejscu 4., ma jednak jeszcze do rozegrania spotkanie z Mostostalem Kędzierzyn – Koźle.

 

Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa 0:3 (19:25, 15:25, 19:25)

Więcej o meczu


W jednym ze spotkań ostatniej kolejki PLS-u rozegranym przed przerwą świąteczną, spotkały się drużyny AZS Olsztyn i PKE Polskiej Energii Sosnowiec. Zgodnie z przewidywaniami zwyciężył zespół Grzegorza Rysia. Biorąc jednak pod uwagę mecz Polskiej Energii ze Skrą Bełchatów, chyba nikt nie spodziewał się, że zwycięstwo gości będzie tak zdecydowane. Szczególnie dwa pierwsze sety udowodniły znaczną przewagę olsztynian. Natomiast ostatnia partia meczu pokazała, że sosnowiczanie walczą z każdym i zawsze. Przewaga i doświadczenie PZU AZS było jednak na tyle większe, że końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść, co zaowocowało zwycięstwem w meczu 3:0. Tym samym olsztynianie na półmetku rundy zasadniczej pozostali na pozycji wicelidera, natomiast Polska Energia zajmuje 9. pozycję.

 

PKE Polska Energia Sosnowiec – PZU AZS Olsztyn 0:3 (18:25, 15:25, 22:25)

Więcej o meczu


Meczem kończącym 9. kolejkę Polskiej Ligi Siatkówki było spotkanie Gwardii Wrocław z drużyną Skry Bełchatów. Mimo że gospodarze byli z góry skazywani na porażkę, to urządzili we własnej hali wspaniałe siatkarskie święto. Zgodnie z przewidywaniami zwycięzcami okazali się goście z Bełchatowa, którzy nie mieli większych problemów z pokonaniem gwardzistów. Szczególnie w dwóch pierwszych setach widać było przewagę w doświadczeniu graczy z Bełchatowa. W trzeciej partii natomiast wrocławianie postawili przeciwnikom wyrównane warunki, co zdecydowanie podniosło poziom widowiska. Jednak mimo dobrych chęci wrocławianom nie udało się „wyrwać” mistrzowi Polski choćby jednego seta. Bełchatowianie zachowują więc miano „niepokonanych” w rozgrywkach PLS, zaś gwardziści z czterema punktami na koncie zajmują ostatnią pozycję w tabeli.

 

Gwardia Wrocław – Skra Bełchatów 0:3 (17:25, 20:25, 23:25)

Więcej o meczu

 

Zobacz także:

Tabela PLS

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2005-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved