Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie 6. kolejki LSK

Podsumowanie 6. kolejki LSK

Szósta kolejka spotkań Ligi Siatkówki Kobiet była znacznie ciekawsza niż ta sprzed tygodnia. Nie zawiodły kibiców (i telewizji) siatkarki z Piły i Bielska Białej, które stoczyły między sobą pasjonujący pojedynek.

Dalin Myślenice „myślał”, że jest już jednym z silniejszych zespołów ligi, ale mielczanki były innego zdania. Natomiast zgodnie z „planem”, ani Piast Szczecin, ani Gwardia Wrocław nie zdobyły nawet punktu w ten weekend, choć wrocławianki zagrały niezłe spotkanie przeciw liderowi tabeli.

W bardzo ważnym spotkaniu, dla układu dolnej części tabeli LSK, mielczanki zagrały znakomicie i pokonały drużynę z Myślenic „za trzy punkty”. Choć na ławce rezerwowej trener Jacek Wiśniewski miał tylko dwie zawodniczki to ta niedogodność nie miała większego wpływu na dobra grę Stali. Zespół gości przybył do Mielca w glorii zwycięzców dwóch ostatnich meczów, gdzie nie był faworytem. Tym razem to myśleniczanki musiały poznać smak porażki. Jedynie w pierwszej partii gospodynie nie miały dobrych humorów (zwycięstwo przyjezdnych 22-25), ale później to był już popis gry stali Mielec (25-15 i 25-17). Natomiast w czwartej partii wyróżniające się: Małgorzata Plebanek, Agata Wilk i Iwona Waligóra swą wyższość w tym spotkaniu musiały udowodnić po bardzo zaciętej końcówce. Myśleniczanki prowadziły już 18-20, ostatecznie przegrywając do 23. To był mecz za sześć punktów – zgodnie orzekli obaj szkoleniowcy. Stal Mielec zajmując obecnie 6. miejsce w tabeli z 9 punktami i „oderwała się” od grupy zespołów walczących o utrzymanie się w lidze.



KPSK Stal Mielec – Dalin Equus Myślenice 3:1

(22:25, 25:15, 25:17, 25:23)

Więcej o meczu


Zawodniczki Muszynianki wygrywając kolejny mecz z rzędu awansowały na trzecie miejsce w tabeli LSK, czym potwierdziły przedsezonowe wysokie aspiracje. Szczecinianki skazane, jeszcze przed meczem, na porażkę tym razem zagrały znacznie lepiej niż tydzień temu w Pile i były zadowolone ze swej postawy choć na pewno nie z wyniku. Trener Jerzy Taczała rozpoczął spotkanie bez najbardziej doświadczonej zawodniczki drużyny Iriny Archangielskiej, która wsparła swój zespół dopiero w trakcie meczu. Drużyna gospodyń u siebie w tej rundzie przegrała tylko w pierwszym meczu z Naftą (2-3), wygrywając zdecydowanie w pozostałych spotkaniach. Nie inaczej było w sobotę w Muszynie, po wyrównanych początkach setów, końcowe ich części to całkowita dominacja pretendentek do jednego z medali Mistrzostw Polski sezonu 2005/06. Za tydzień w Myślenicach „Mineralne” raczej dodadzą kolejne trzy punkty i umocnią się w górnych rejonach tabeli LSK.

Muszynianka Muszyna – Piast Szczecin 3:0

(25:17, 25:20, 25:19)

Więcej o meczu


Jednostronny przebieg miała konfrontacja Mistrza Polski ze słabo ostatnio spisującymi się akademiczkami z Poznania. Może i zespół Grześków był solidnie zmęczony licznymi spotkaniami, ale na polu gry nie było tego w ogóle widać. Łatwo i szybko wygrane sety przez kaliszanki były dla nich pewną rekompensatą za ostatni przegrany mecz pucharowy z Baku. W kontekście kolejnej gry z tym zespołem w Azerbejdżanie napawa optymizmem postawa zawodniczek z najstarszego miasta w Polsce. Wojciech Lalek mógł być zadowolony z powrotu do zespołu po kontuzji Straszimiry Filipovej i coraz lepszej gry Julii Kuczko. Natomiast dla szkoleniowca AZS-u nie lada zagadką jest forma kadrowiczek: Sylwii Pycii i Izabeli Żebrowskiej, które dobrze grały jedynie chwilami w bloku. Natomiast pojedynek jednych z najlepszych środkowych w Polsce: Pycii i Marii Liktoras, zdecydowanie wypadł na korzyść tej drugiej.

AZS AWF Poznań – Grześki Kalisz 0:3

(17:25, 22:25, 16:25)

Więcej o meczu


Przepięknym pojedynkiem uraczyły widzów w Pile i przed telewizorami siatkarki Nafty i Stali Bielsko-Biała. Po ponad dwu i półgodzinnym meczu gospodynie zdobyły w końcu dwa „oczka” więcej od bielszczanek i zachowały status niepokonanej drużyny w LSK. Widać było, że w Bielsku kryzys powoli mija, ponieważ Stal zagrała na „swoim” poziomie i tylko „ciut” lepszej dyspozycji dnia ich rywalek, zawdzięczają to, że schodziły z parkietu pokonane. Ta delikatna różnica w skuteczności gry nazywa się Anita Chojnacka, która prawie w „pojedynkę” wygrała dla pilanek wydawałoby się przegranego tie-breaka (było już 6-10 dla Stali w 5. secie). Drugi szkoleniowiec reprezentacji Polek Ireneusz Kłos był zadowolony z „powiewu świeżości” w ekstraklasie pań, wyróżniając w tym meczu nie tylko młodą Anitę, ale również liczącą niewiele wiosen Agnieszkę Bednarek. Trener Jacek Skrok będzie musiał poczekać z pierwszym zwycięstwem do przyszłego weekendu, jego zespół wybiera się do Szczecina a tam raczej Stal nie przegra.

Nafta-Gaz Piła – Stal BKS Bielsko-Biała 3:2

(20:25, 32:30, 30:28, 24:26, 15:13)

Więcej o meczu


Podczas siatkarskiego święta we Wrocławiu zespół miejscowych gościł zdecydowanego lidera ligi, Centrostal Fokus Park Bydgoszcz. Trener Piotr Makowski miał chyba w pamięci to, że z wrocławiankami często gra się nie układa jego drużynie. Od początku spotkania szkoleniowiec Centrostalu żywo gestykulując przy linii bocznej cały czas motywował swe podopieczne do lepszej gry. W pierwszej partii zespół gości skutecznie realizował taktykę „blitzkriegu”. Natomiast w drugiej niespodziewanie inicjatywa należała do „dziewczyn” Rafała Błaszczyka a prowadzenie 16-10 wrocławianek wybiło zupełnie z rytmu faworyta meczu. Znakomite ataki Bogusi Barańskiej i Pauliny Gomułki przy wsparciu dobrej gry środkiem przyniosło efektowne zwycięstwo w tym secie dla gospodyń (25-21). Euforia we Wrocławiu trwała jednak tylko w drugim secie, bowiem w kolejnych dwóch, bydgoszczanki „w okolicach” drugiej przerwy technicznej wypijały siatkarskiego „Red Bulla” i „odlatywały” wrocławiankom zdecydowanie za daleko, wygrywając kolejne partie do siedemnastu i osiemnastu. Zawodniczki miejscowe cieszył ten dobry set, choć w tabeli nie oznaczał on żadnej poprawy, Gwardia dalej jest na 9. miejscu z dorobkiem zaledwie trzech punktów.

Gwardia Wrocław – Centrostal/Focus Park Bydgoszcz 1:3

(21:25, 25:21, 17:25, 18:25)

Więcej o meczu

Zobacz również

LSK – aktualna tabela oraz wyniki 6.kolejki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2005-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved