Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Chemik Police i Morze Bałtyk Szczecin w drodze do I ligi

Chemik Police i Morze Bałtyk Szczecin w drodze do I ligi

Już latem Chemik i Morze Bałtyk mogą rozpocząć przygotowania do gry w I lidze. W obecnych rozgrywkach drugoligowych nie przegrały meczów, a w obu klubach liczą na upragniony awans.

Jedyny problem to dłuższa ścieżka do I ligi w tym sezonie. Nie wystarczy wygrać sezonu zasadniczego w swej grupie (II liga jest podzielona na cztery regiony), ale trzeba jeszcze być najlepszym w fazie play-off z udziałem mistrzów grup. Już wiadomo, że najlepsza ekipa grupy północno-zachodniej o awans będzie grała w barażu z mistrzem grupy dolnośląskiej.

Nasz cel jest jasno sprecyzowany. Mamy awansować i żadne inne rozwiązanie nas nie interesuje – mówi Mariusz Bujek, trener siatkarek Chemika Police.



W polickiej hali daje się odczuć tęsknotę za siatkówką na wysokim poziomie. Sukcesy Ars Komfortu w latach 90. sprawiły, że oprócz zagorzałych kibiców i działaczy miasto doczekało się sporej grupy młodych zawodniczek. To na nich i na siatkarkach niechcianych w Piaście Szczecin (Adriana Wychowanek-Król, Agata Furmanek, Sandra Dołżańska) opiera się siła aktualnego lidera 1. grupy II ligi. Zespół ostro trenuje, a Bujek jest konsekwentny i charyzmatyczny: – Nieobecność na treningu oznacza, że zawodniczka nie gra w podstawowym składzie. Nawet jeśli jest to moja córka – mówi trener. Faktycznie, Klaudia Bujek siedzi na ławce, a piłkę rozgrywa Katarzyna Ciesielska. Jej urozmaicone rozgrywanie akcji i wykorzystywanie w ataku wszystkich koleżanek z parkietu sprawiają, że Chemik jak dotąd niemiłosiernie karci rywali.

Znacznie lepiej niż w poprzednich sezonach wygląda gra siatkarzy Morza Bałtyk. Juniorzy, którzy zostali w Szczecinie po upadku starego Morza, dorośli już do gry na wyższym poziomie niż II liga. Paweł Kolec, Mateusz Sylla, Rafał Kordaś i Konrad Paśnik już dziś mają umiejętności wyższe niż II-ligowe. – Jeśli nie awansujemy teraz, to kiedy? – pyta retorycznie Janusz Kamiński, dyrektor klubu. – Zresztą umowy z zawodnikami są skonstruowane tak, aby właśnie w tym sezonie wywalczyć awans.

Co ważne, i w Szczecinie, i w Policach jest sporo kibiców siatkówki, a po awansie Morza Bałtyk, hala SDS-u mogłaby stać się szczecińskim centrum siatkarskim tętniącym życiem w każdą sobotę.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet, II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved