Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W Olsztynie sytuacja się uspokaja – będą rozmawiać

W Olsztynie sytuacja się uspokaja – będą rozmawiać

Po poniedziałkowej rozmowie trenera Grzegorza Rysia i Marcina Nowaka, powoli uspokaja się sytuacja wokół PZU AZS Olsztyn. Teraz czas na spotkanie z zarządem klubu.

W niedzielnym spotkaniu drużyna PZU AZS po słabej grze niespodziewanie przegrała 2:3. W pewnym momencie na oczach wszystkich kibiców doszło do sprzeczki pomiędzy Grzegorzem Rysiem a Marcinem Nowakiem. Sytuacja z Warszawy podzieliła wiele osób na dwa obozy. Jedni zarzucają trenerowi Rysiowi, że nie potrafi zapanować nad zawodnikami, więc powinien złożyć dymisję i pożegnać się z zespołem.

Z kolei inni za całą sytuację winią olsztyńskich zawodników, którzy w PZU AZS zarabiają olbrzymie pieniądze, ale zawodzą w konfrontacjach z najlepszymi zespołami. Zdarzają się im także wpadki jak w niedzielę – po kiepskim występie olsztyniacy przegrali z przeciętną Politechniką Warszawa.



Od tego momentu w olsztyńskim klubie robi się wszystko, by sytuację uspokoić – po poniedziałkowym treningu poważną rozmowę przeprowadzili ze sobą trener Grzegorz Ryś i Marcin Nowak, w najbliższych dniach w siedzibie AZS odbędzie się także spotkanie z zarządem klubu. – Będziemy tam rozmawiać o sprawach związanych z całym zespołem, bo tylko zdrowa atmosfera pozwoli nam powalczyć o najwyższe cele – powiedział Grzegorz Ryś.

Podobnego zdania są władze klubu. – W czwartek spotykamy się z radą drużyny i z trenerami – mówi Zdzisław Binerowski, prezes autonomicznej sekcji siatkówki PZU AZS. – Musimy sobie wyjaśnić, jak ma wyglądać nasza dalsza współpraca. Ponadto o naszej drużynie w ostatnich dniach zrobiło się za głośno, dlatego chcemy oczyścić atmosferę wokół niej. Musimy jednak zrobić to spokojnie, by emocje nie przysłoniły nam rzeczywistości. Za wyniki drużyny odpowiadają oczywiście trenerzy, ale zawodnicy także nie powinni sobie pozwolić na takie zachowanie jak w niedzielę. Dobrze, że teraz wszyscy razem przebywają na drugim końcu Polski [dzisiaj olsztyniacy grają pucharowy mecz w Rzeszowie – red.], może tam dojdą do porozumienia.

Mam tylko nadzieję, że wszystko się wyjaśni i cały zespół jeszcze bardziej zmobilizuje się i pokaże, że te oskarżenia są niesłuszne. Jednak trzeba do tego dobrej woli dwóch stron. Na razie nie ma sensu żebym wyrażał swoje zdanie na ten temat. Poczekajmy do czwartku, wtedy wszystko będzie wiadomo – dodaje prezes.

Na treningu wyjaśniliśmy sobie wiele kwestii, jednak to, o czym rozmawialiśmy jest naszą wewnętrzną sprawą. To źle, jeśli jesteśmy na językach całej Polski. Widocznie paru osobom zależy na tym, żeby zniszczyć to, co budujemy od pewnego czasu – powiedział po ostatnim treningu Grzegorz Ryś. – Drużynie przytrafił się trudny moment i każdy robi z tego wielką sensację, a wcześniej, kiedy wygrywaliśmy, było wszystko w porządku. My do całej sprawy chcemy nabrać dystansu. Jeszcze w tym tygodniu czeka nas rozmowa w siedzibie klubu. Będziemy tam wyjaśniać pewne rzeczy związane z całym zespołem, bo tylko zdrowa atmosfera powoli nam walczyć o najwyższe cele.

Na meczu zasugerowałem trenerowi, że mógłby dokonać innych zmian. W hali było głośno, trener nie dosłyszał tego, co miałem do powiedzenia, więc powtórzyłem to głośniej. Na meczu panuje nerwowa atmosfera, ale nie pokłóciliśmy się, uważam, że cała sprawa została za bardzo nagłośniona – powiedział z kolei Marcin Nowak. – Rozmawialiśmy już z Grzegorzem Rysiem na temat całej tej sytuacji. Trener przyznał, że na meczu mógł wykonać inne ruchy. Nie zrobił tego i teraz żałuje. Mimo to nadal jestem jeszcze na trenera zły – Grzegorz Ryś powiedział w Radiu Olsztyn, że ściągnął mnie z boiska, ponieważ zabrakło mi sił, mimo że na meczu mnie o to nie zapytał. Podczas naszej rozmowy temu zaprzeczał – mówił, że zdjął mnie, ponieważ grałem wtedy słabiej.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved