Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Pierwszy mecz nysan pod wodzą Andrzeja Kaczmarka

Pierwszy mecz nysan pod wodzą Andrzeja Kaczmarka

Pierwszym meczem, w którym nyski zespół poprowadzi samodzielnie trener Andrzej Kaczmarek, będzie dzisiejszy z Jokerem w Pile. Będzie to drugi pojedynek nysan w grupowej fazie rozgrywek o Puchar Polski.

Dwa tygodnie temu, po wyrównanej walce, AZS uległ na wyjeździe Jastrzębskiemu Węglowi 2:3. To właśnie ekipa z Jastrzębia jest faworytem do awansu z gr. II. Oprócz zwycięstwa z AZS-em, jastrzębianie wygrali już dwa razy z Jokerem.

Faworytem dzisiejszego pojedynku jest grająca na co dzień w ekstraklasie drużyna z Piły. Szanse AZS-u na awans są niewielkie, a mogą zostać przedłużone tylko w wypadku zwycięstwa. Nysanie przed własną publicznością w pucharowych meczach rewanżowych z zespołami ekstraklasy zaprezentują się w przyszłym tygodniu. W środę, 7 grudnia, zmierzą się z drużyną z Jastrzębia, a dzień później z Jokerem.



Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. II Pucharu Polski mężczyzn


Trener Maciej Jarosz po przyjściu do pracy w klubie w lutym tego roku tchnął w drużynę nowego ducha. Udało mu się uniknąć bezpośredniego spadku z ekstraklasy po zwycięstwach z Górnikiem Radlin. W barażach o miejsce wśród najlepszych górą jednak była Gwardia Wrocław. W obecnym sezonie zespół spisywał się bardzo dobrze. Zajmuje aktualnie drugą pozycję w I lidze ze stratą czterech punktów do Jadaru Radom.

Do pracy trenera nie mieliśmy absolutnie żadnych zastrzeżeń – mówi prezes klubu Ryszard Knosala. – Co więcej, ocenialiśmy ją bardzo pozytywnie. Niestety, nie mogliśmy kontynuować współpracy ze względu na stan zdrowia szkoleniowca. Tylko i wyłącznie to zadecydowało. Mam nadzieję, że trener Jarosz wróci do prowadzenia zespołu.

Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron – mówi Jarosz. – Nie wykluczam w przyszłości możliwości ponownego podjęcia pracy w Nysie. Działacze stanęli więc przed koniecznością poszukania kandydata na nowego szkoleniowca. Naturalnym kontynuatorem dotychczasowej myśli szkoleniowej jest Andrzej Kaczmarek pełniący w klubie funkcję trenera koordynatora.

Umówiliśmy się z panem Andrzejem, że to on w najbliższym czasie będzie prowadził zespół – wyjaśnia prezes Knosala. – Pierwsza runda rozgrywek kończy się 17 grudnia i do jej końca to on będzie się opiekował zespołem. Będziemy się również zastanawiać, co dalej. Nie można wykluczyć żadnego rozwiązania. Będzie jednak czas na ewentualne szukanie innych kandydatów, gdyby pan Kaczmarek nie zdecydował się na objęcie zespołu przez dłuższy czas. Problemem pozostaje jednak to, że nie ma na rynku zbyt wielu wolnych szkoleniowców.

Najbliższe dwa i pół tygodnia będzie bardzo ciężkie dla nyskich siatkarzy. Muszą w tym czasie rozegrać aż siedem spotkań (trzy w Pucharze Polski i cztery w lidze). Doświadczenie trenera Kaczmarka w takim maratonie może więc mieć bardzo duże znaczenie.

źródło: Nowa Trybuna Opolska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved