Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > „Benia” nie zagra już do świąt

„Benia” nie zagra już do świąt

Wszystko wskazuje na to, że do świąt nie zobaczymy na parkiecie pierwszej bombardierki UMKS-u Łańcut, Bernadetty Podolec. Pod znakiem zapytania w najbliższych meczach ligowych stoją także występy dwóch innych kontuzjowanych siatkarek ekipy z Łańcuta Katarzyny Kani i Katarzyny Walawender.

Jak pech, to pech – kręci głową wiceprezes łańcuckiego klubu, Jerzy Chałka. – Wydawało się, że kontuzje dziewczyn nie są tak poważne i po 2-3 tygodniowej przerwie będą one zdolne do gry. Tymczasem jest inaczej. Co prawda Katarzyna Walawender, która w Bydgoszczy skręciła staw skokowy, przed dwoma dniami wznowiła treningi, ale nie trenuje ona na pełnych obrotach. To samo tyczy się Katarzyny Kani, która w dalszym ciągu uskarża się na bóle kręgosłupa. Też trenuje, ale to nie jest to o co nam wszystkim chodzi. Być może obydwie Katarzyny dojdą do siebie do 3 grudnia kiedy będziemy rozgrywali mecz Politechniką Częstochowa. Ale to czy faktycznie one zagrają w tym spotkaniu stoi pod dużym znakiem zapytania. Pewne jest natomiast, że do świąt nie wystąpi Bernadetta Podolec, która nabawiła się bolesnej kontuzji skręcenia nogi w kolanie podczas meczu w Gdańsku. Na początku sprawa nie wyglądała tak poważnie. Teraz zawodniczka co 3-4 dni przechodzi badania lekarskie i rokowania nie są najlepsze. Są jakieś powikłania i do świat może ona zapomnieć o treningach i o grze. Być może coś więcej będzie można powiedzieć na ten temat w najbliższy poniedziałek, kiedy „Benia” przejdzie następne badania lekarskie. Trener Dudek, chcąc nie chcąc, przygotowuje na najbliższe mecze wariant zastępczy. Na miejsce kontuzjowanych zawodniczek do gry przygotowuje ich zmienniczki. Nic więcej nie możemy zrobić. Grać musimy w tym składzie jaki mamy – kończy Jerzy Chałka.

Bez trzech podstawowych zawodniczek, jeżeli okaże się, że oprócz Bernadetty Podolec, nie z własnej winy „odpoczywać” będą musiały także Katarzyny: Walawender i Kania beniaminkowi z Łańcuta trudno będzie przeciwstawić się Politechnice i SMS-owi I PZPS Sosnowiec. Z drugiej jednak strony być może zmienniczki w tych spotkaniach pokażą klasę i udowodnią, że i one powinny decydować o obliczu zespołu z Łańcuta.

źródło: super-nowosci.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved