Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > historia siatkówki > Wspomnienia o Mirosławie Zakrzewskiej

Wspomnienia o Mirosławie Zakrzewskiej

21 listopada minęła 20. rocznica śmierci znanej łódzkiej siatkarki, Mirosławy Zakrzewskiej. Dzięki inicjatywie jednego z łódzkich klubów pamięć o niej jest w środowisku siatkarskim wciąż żywa.

Od wielu już lat, bo od 1968 roku, walczyła z nieuleczalną chorobą. Wszyscy wiedzieli, że nosi w sobie śmiertelną chorobę, ale to Jej nagłe odejście było szokiem dla wszystkich.

Była wybitną siatkarką i nie tylko, bo jako 15-letnia juniorka była także znakomitą szczypiornistką, koszykarką i lekkoatletką, o czym z zachwytem pisał wówczas znany sprawozdawca sportowy Ludwik Szumlewski.



Karierę sportową rozpoczynała w Łodzi (bo tu się urodziła i wychowała) w Harcerskim Klubie Sportowym, przejętym w późniejszych latach przez Zrzeszenie Sportowe „Unia”. Pod wodzą trenera Władysława Kościelskiego wraz z koleżankami zdobyła trzykrotnie mistrzostwo Polski seniorek w siatkówce oraz trzykrotnie w szczypiorniaku. Startowała 14 razy w reprezentacji Polski seniorek w koszykówce, zdobywając między innymi brązowy medal mistrzostw Europy.

Już jako 15-latka powołana została do reprezentacji Polski seniorek w siatkówce na I Bałkaniadę w Sofii, gdzie wystąpiła we wszystkich meczach. Zagrała w reprezentacji ponad 50 razy, zdobywając dwukrotnie wicemistrzostwo Europy. 1952 roku jako kapitan drużyny narodowej wraz z zespołem wywalczyła wicemistrzostwo świata w Moskwie.

Cały ten czas była emocjonalnie związana z łódzką siatkówką w barwach ZS „Unia”. W roku 1952 po urodzeniu córki wyjechała z Łodzi z rodziną do Bielska-Białej – rodzinnego miasta Jej męża. Grała w KS „Start” Bielsko-Biała, potem w KS „Wisła” Kraków. W roku 1963 wraz z całą rodziną przeniosła się do Gdyni, gdzie grała w KS „Start” Gdynia. W tym okresie cały czas występowała w reprezentacji Polski. W roku 1968 zachorowała i przez kolejne lata walczyła z chorobą. Do sportu już nigdy nie powróciła.

Dziesięć lat później, schorowana i samotna (po wyjeździe córki i wnuczki do Szwajcarii), wymagająca opieki i troski, zapomniana przez władze sportowe, powróciła do Łodzi. Niezapomniana przez najbliższą rodzinę i grono przyjaciół zmarła 21 listopada 1985 roku.

We wszystkich artykułach po Jej śmierci pisano: „Byała jednym z największych talentów siatkarskich na świecie, była zawodniczką niezwykle ambitną i waleczną na boisku, znakomitą zarówno w ataku jak i w obronie”. Była czas, że mówiono o Niej: najlepsza na świecie. Porównywano do niej inną gwiazdę żeńskiej siatkówki tamtych lat, legendarną siatkarkę radziecką Aleksandrę Czudinę.

Za życia odznaczono Ją: Srebrnym Krzyżem Zasługi, medalem Zasłużony Mistrz Sportu, odznaką Zasłużony dla Sportu Łódzkiego. Po śmierci na wiele lat zapomniano o Jej zasługach. Na szczęscie znaleźli się pasjonaci siatkówki i zarazem ludzie, którzy nie zapomnieli Mirosławy Zakrzewskiej. Z inicjatywy wieloletniego trenera Władysława Kościelskiego władze miasta Łodzi wprowadziły do kalendarza imprez sportowych organizację międzynarodowego turnieju siatkówki dziewcząt (juniorek) o memoriał Mirosławy Zakrzewskiej.

Po kilkuletniej przerwie turniej wznowiono w 2004 roku, dzięki zaangażowaniu prezesa Łodzkiego Związku Piłki Siatkowej p. Bogusława Adamskiego, prezesa Klubu Sportowego UKS 179 p. Marka Gromadzińskiego i wielu innych działaczy łódzkiej siatkówki.

We wrześniu 2005 roku w sali Wyższej Szkoły Informatyki przy ul. Rzgowskiej 17A w Łodzi odbył się X Jubileuszowy Międzynaradowy Turniej im. Mirosławy Zakrzewskiej o puchar Prezydenta Miasta Łodzi.

Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie pamięć o naszej wspaniałej siatkarce Mirce Zakrzewskiej będzie trwała.

Rodzina i Przyjaciele

(tekst ukazał się 21 listopada w łódzkim dodatku Gazety Wyborczej)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
historia siatkówki, inne

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved