Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Aleksandra Przybysz: Nie ćwiczyłam, ale miałam plan

Aleksandra Przybysz: Nie ćwiczyłam, ale miałam plan

Aleksandra Przybysz nie grała w turnieju o Puchar Wielkich Mistrzyń. Jej klub włoskiej Serie A2, Rebecchi Rivergaro, nie dał zwolnienia na wylot do Japonii. Jednak uroczystości w Urzędzie Rady Ministrów i Pałacu Prezydenckim nie mogły się odbyć bez udziału kapitan czempionek Europy.

Pani Aleksandra musiała pełnić swą funkcję i oficjalnie przemówić w imieniu „Złotek”.

Pan Prezydent powiedział mi, że takie wystąpiania trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, a później i tak dużo zależy od kontekstu – powiedziała Aleksandra Przybysz. – Specjalnie do tych wystąpień na spotkania u premiera i prezydenta nie przygotowywałam się, ale plan miałam zrobiony.



Bardzo żałowałam, że nie mogłam być w Japonii. Oglądałam jak tylko mogłam mecze. Czasem musiałam zadowolić się powtórkami – zdradziła Ola Przybysz.

Cieszę się bardzo z koleżankami, że przyczyniłam się do promocji siatkówki – powiedziła kapitan reprezentacji Polski. – W tym roku strasznie dużo było grania. Oczywiście mistrzostwo Europy jest najcenniejsze, ale przypomnę że awansowaliśmy do mistrzostw świata oraz przyszłorocznej Grand Prix. W tegorocznej GP zajęłyśmy siódme miejsce. Myślę, że należymy do czołówki światowej, którą tworzy sześć-osiem zespołów.

Klub Aleksandry Przybysz, Rebecchi Rivergaro, w tym sezonie wygrał wszystkie siedem spotkań. – Szefowie klubu nie postawili przed nami określonych celów, ale myślę, że po takim początku może on być tylko jeden – powiedziała Aleksandra Przybysz. – Pamiętam o BKS-ie Stali Bielsko-Biała, której z całego serca kibicuje – dodała.

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved