Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Sokół Garbno – przyszłość żeńskiej siatkówki?

Sokół Garbno – przyszłość żeńskiej siatkówki?

W dniach 11-12 listopada 2005 r. w Olsztynie odbył się IV Turniej Minipiłki Siatkowej Dziewcząt o Puchar Prezydenta Miasta Olsztyna. Jak co roku w imprezie wzięło udział wiele drużyn z różnych miast Polski, m. in. Warszawy, Olsztyna, Elbląga, czy innych mniejszych miejscowości - Nowe Kawkowo, czy Garbno.

Turniej był okazją do wykazania swoich umiejętności, co w konsekwencji mogło oznaczać powołanie do kadry wojewódzkiej. Niewątpliwie z bardzo dobrej strony po raz kolejny pokazała się drużyna, która wygrała całe rozgrywki – Sokół Garbno (rocznik 1993 – kategoria „czwórki”).

Sokół, to drużyna, która pochodzi z niewielkiej miejscowości Garbno w gminie Korsze. Dziewczynki uczą się i trenują w tamtejszej Szkole Podstawowej. Młode siatkarki grają ze sobą już od kilku lat, co przynosi efekty w postaci wysokich wyników w różnych turniejach. Między innymi w roku szkolnym 2003/2004 zajęły III miejsce w Mistrzostwach Województwa warmińsko-mazurskiego. Jednak największe sukcesy odnoszą od roku 2004/2005, kiedy to w Mistrzostwach Polski w Zabrzu zajęły wysokie IV miejsce. Do tego warto dodać I miejsce w kolejnych Mistrzostwach Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Młody zespół na tym nie poprzestaje.



W piątek – 11 listopada, przyjechał do Olsztyna, aby bronić sukcesu z ubiegłego roku, czyli zdobycia Pucharu Prezydenta Olsztyna. Puchar obroniły w pięknym stylu nie dając szans żadnej drużynie i pozostając zespołem niepokonanym w całym turnieju. Dla młodych siatkarek z małej i nieznanej praktycznie nikomu miejscowości jest to duży sukces. Tym bardziej, że nie jest to pierwszy i z pewnością nie ostatni taki sukces.

Warto teraz zadać sobie pytanie – co dalej z tą młodą, ambitną, perspektywiczną drużyną? Młodziutkie siatkarki kończą w czerwcu Szkołę Podstawową, ale nie zamierzają kończyć przygody z siatkówką. Dwie z nich (Stella Walewska i Anna Liman) dostały się do kadry wojewódzkiej. Gdyby nie wytyczne PZPS-u, że siatkarka rocznika 1993 powinna mieć 170 cm wzrostu, to z pewnością w kadrze tej znalazłaby się cała czwórka Sokoła Garbno. Po tym, co pokazały te młodziutkie siatkarki na przeróżnych turniejach warto poświęcić im więcej miejsca, uwagi, a przede wszystkim pieniędzy, które pozwoliłyby rozwijać ich talent siatkarski.

Niewątpliwie jest to przyszłość damskiej siatkówki i warto w nią inwestować.

Sokół Garbno – rocznik 1993, kategoria „czwórki”

1. Paulina Wojtczuk

2. Stella Walewska

3. Karolina Bocka

4. Anna Liman

Trener – p. Wanda Misiuwianiec

Rozmowa z trenerką Sokoła Garbno – panią Wandą Misiuwianiec

Pani drużyna drugi raz z rzędu zdobywa Puchar Prezydenta Miasta Olsztyna. Jakie nastroje po tym turnieju?

Wanda Misiuwianiec: Jesteśmy zadowolone z sukcesu, ponieważ jest to powtórzenie wyniku. Zwycięstwo w ubiegłym roku w tym turnieju, IV miejsce w Mistrzostwach Polski, i teraz I miejsce świadczy o tym, że nie jest to sukces jednego sezonu, że dziewczęta umieją grać, lubią to co robią i robią to dobrze.

Pochodzicie z niewielkiej miejscowości, czy jest jakaś różnica między drużynami z większych miast?

W.M.: W tej chwili wszyscy mówią, że należy pomagać i wyrównywać szanse dzieciom z małych miejscowości. Uważam, że jest to trochę mówienie dla samego mówienia, ponieważ nie idą za tym żadne pieniądze. Małe szkoły mają małe pieniądze, bo są nieznani. Nikt nie chce im ani zasponsorować, ani może nawet uwierzyć w to, że mogą coś robić dobrze.

Czyli chociażby najskromniejszego sponsora, który pomógłby, jak nie było tak nie ma?

W.M.: Ostatnio, kiedy jechaliśmy do Zabrza na Mistrzostwa Polski, był sponsor, który dał pieniążki na wyjazd, bo inaczej nie moglibyśmy pojechać. I tutaj jesteśmy bardzo wdzięczni firmie CSK Food Enrichment z Torunia. Ale poza tym niewielu jest, którzy chcieliby dawać pieniądze. Zgłaszałam się do wielu instytucji, ale odzewu żadnego.

– Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

W.M.: Dziękuję bardzo.

Rozmowa z głównymi bohaterkami Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Olsztyna:

– Na samym początku gratuluję kolejnego Waszego sukcesu. Jak nastroje po zwycięstwie w turnieju?

Paulina Wojtczuk: Cieszymy się bardzo ze zdobycia kolejnego Pucharu.

Stella Walewska: Cieszymy się, bo wygrałyśmy z większymi szkołami z większych miast.

Karolina Bocka: Czujemy się bardzo dobrze, ponieważ wygrałyśmy z Truso Elbląg, a był to bardzo trudny przeciwnik.

Anna Liman: Jesteśmy bardzo dumne z tej wygranej i bardzo się cieszymy.

– Jakie macie plany związane z siatkówką?

Paulina Wojtczuk: Będziemy dalej trenować i odnosić dalsze sukcesy.

Stella Walewska: Będziemy nadal razem trenować, a poza tym dwie z nas będą także grać w kadrze wojewódzkiej.

Marta Panasiuk

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved