Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PZU AZS Olsztyn wygrał walkę o fotel wicelidera

PZU AZS Olsztyn wygrał walkę o fotel wicelidera

fot. archiwum

W bardzo ważnym meczu, decydującym o fotelu wicelidera rozgrywek Polskiej Ligi Siatkówki, siatkarze PZU AZS Olsztyn wygrali na własnym parkiecie z Mostostalem Azoty Kędzierzyn- Koźle 3:0 (25:21, 25:23, 25:23).

W spotkaniu pomiędzy wiceliderem a trzecim zespołem PLS nie było żadnej niespodzianki. Aktualni wicemistrzowie Polski odprawili Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle z kwitkiem do domu. Podopieczni trenera Grzegorz Rysia nie pozwolili swoim młodszym kolegom z Kędzierzyna rozwinąć skrzydeł i wygrali pewnie 3:0 tym samym inkasując jakże potrzebne trzy punkty.

 

Mecz do najłatwiejszych dla PZU AZS nie należał, mimo iż wynik mógłby wskazywać zupełnie coś innego. Goście grali bardzo ambitnie, lecz robili zbyt dużo własnych błędów, aby nawiązać wyrównaną walkę z bardziej utytułowanymi rywalami. W szeregach drużyny kierowanej przed Wojciecha Drzyzgę nie było zawodnika, który mógłby wziąć na swoje barki ciężar gry. Olsztyńska publiczność momentami mogła obserwować bardzo ciekawą grę młodego atakującego kędzierzynian Marcela Gromadowskiego . Widać było, iż jest to zawodnik z ogromnym, ale jeszcze niewykorzystanym potencjałem. Efektowne i efektywne ataki przeplatał z fatalnymi błędami. Dobry mecz na środku siatki rozegrał Tomas Kmet . Zawodnik ten pokazał, że mimo niezbyt dobrych warunków jak na środkowego jest bardzo dużym zagrożeniem na środku siatki. Gdyby to tych dwóch zawodników dołączył się cały zespół Mostostalu to wynik mógłby być zupełnie inny. Tak się jednak nie stało.



 

W olsztyńskiej ekipie wyróżniającym się zawodnikiem był Wojciech Grzyb . Gracz PZU AZS podbudowany obroną pracy magisterskiej (ocena bardzo dobra) pokazał, iż należy do jednych z najlepszych środkowych w Polsce, a może i w Europie. Wojtek został wybrany zawodnikiem meczu. Tytuł ten jak najbardziej mu się należał. W przeciwieństwie do ekipy trenera Drzyzgi popularny ,,Grzybek’’ miał wsparcie kolegów z drużyny. Bardzo dobrze w ataku zagrał Piotrek Gruszka . Zawodnik ten nie po raz pierwszy udowadnia, iż jest zawodnikiem nietuzinkowym. W duecie z Pawłem Zagumnym jest bardzo skuteczny w ataku, ale i blok nie jest jego słabą stroną. Kolejne dobre spotkanie rozegrał Marcin Nowak . Kapitan drużyny z Warmii i Mazur posłał na stronę kędzierzynian serie asów serwisowych i tym samy poprawił swoje statystki w rankingu najlepiej serwujących zawodników PLS. W meczu z Mostostalem Marcinowi ,,nie wchodził’’ atak, ale na pewno kibice z Olsztyna i całej Polski wybaczą tę chwilową niedyspozycję, jeśli dalej będzie prezentował doskonała formę w polu serwisowym. Niestety, w ekipie trenera Rysia nie było tak różowo. Bardzo słaby mecz w przyjęciu i obronie rozegrał Paweł Kuciński . Jego fatalne przyjęcie niwelował jednak rozgrywający akademików Paweł Zagumny.

 

Podsumowując: Spotkanie nie na najwyższym poziomie. Wyraźna różnica klas. Dużo większe doświadczenie olsztynian pozwoliło na wygranie meczu z Mostostalem.

 

PZU AZS Olsztyn – Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle 3:0

(25:20, 25:23, 25:23)

 

Składy zespołów:

PZU AZS : Zagumny, Bąkiewicz, Gruszka, Nowak, Grzyb, Papke, Kuciński (libero)oraz Możdżonek, Ruciak, Czarnowski

Mostostal : Zapletal, Sopko, Vartovnik, Kmet, Domonik, Gromadowski, Olejniczak (libero)oraz Kurek, Januszkiewicz, Musielak, Serafin

 

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela PLS

 


 

Marcin Nowak , kapitan AZS Olsztyn: Myślę, że kontrolowaliśmy całe spotkanie. Na początku trzeciego seta Mostostal uzyskał niewielką przewagę, ale nie była ona na tyle wielka abyśmy nie doprowadzili do wyrównania. Myślę, że zrealizowaliśmy plan, który mieliśmy do zrealizowania przeznaczony.

 

Marcin o młodych siatkarzach z Kędzierzyna: Myślę, że to co ta drużyna gra to nie była żadna niewiadoma. Na pewno nie jest tak, że środkowy Kmet dobrze dzisiaj atakował. Zawsze dobrze atakuje. Spodziewaliśmy się, iż to będzie jeden z silnych punktów. Gromadowski to samo. Wiadomo jest dobrym atakującym. Nie do końca kończy te najważniejsze piłki, ale już widać popraw. Nie za każdym razem atakuje siłowo lecz czasami myśli. Jest to drużyna przyszłościowa, jaką buduje prezes Pietrzyk ten zespół. Myślę, że będzie stanowiła o sile polskiej ligi.

 

Michał Ruciak , przyjmujący akademików: Po dwóch wygranych setach każdy chciał, aby to było 3:0 dla nas. W trzecim secie Mostostal troszeczkę na początku seta i praktycznie do samej końcówki trzymał przewagę trzech do czterech punktów. Na nasze szczęście udało nam się to odrobić i wyrównać. W końcówce przede wszystkim doświadczenie i wyszło tak, że wygraliśmy tego seta i całe spotkanie. Mieliśmy grać na Martina Sopko. Myślę, że to się nam udało bo on został zmieniony. Później graliśmy mocną zagrywką między dwóch zawodników. Musieliśmy uważać na Marcela Gromadowskiego, na jego ataki i koncentrować się na bloku.

 

Michał o młodych zawodnikach Mostostalu: Grali dobrze. Na pewno i Marcel i Damian chociaż Domonik zagrał tylko jednego seta, ale Marcel myślę, że zagrał bardzo dobre spotkanie. Popełnił w końcówce parę błędów. Myślę, że wszystko prócz zagrywki szło mu dobrze.

 

Paweł Kuciński , libero PZU AZS o szansach w lidze: Najważniejsze jest to abyśmy utrzymali drugą pozycję przed rundą rewanżową. W grudniu mamy jeszcze Puchar Polski i dokończenie TOP TEMSu, ale myślę, że o pozycji w lidze rozstrzygnie zaległy mecz z Jastrzębiem. Mam nadzieję, że wywieziemy przynajmniej punkt i wtedy na pewno obronimy pozycje wicelidera i łatwiej będzie nam wystartować do rundy rewanżowej.

 

Wojciech Grzyb środkowy PZU AZS Olsztyn i najlepszy zawodnik sobotniego spotkania: Obrona pracy magisterskiej dała mi większy komfort psychiczny. Jednak już kolejny etap w moim życiu zakończyłem. Chciałbym z tego miejsca bardzo podziękować mojemu promotorowi za to, że mnie holował, że tak powiem i wspierał przez okres pisania pracy. Serdeczne dziękuję.

 

Wojtek o meczu z Mostostalem i zbliżającym się pojedynku z Jastrzębskim Węglem: Na pewno Jastrzębie postawi nam dużo cięższe warunki niż Mostostal. Dzisiaj Mostostal zagrał dobrze jednak my nie musieliśmy się mocno namęczyć żeby z nimi wygrać. Nie wiem czemu nie grali środkiem. Tomek Kmet miał bardzo dobrą skuteczność. Jednak teraz będziemy mieli kilka spotkań, wszystkie bardzo ważne i będziemy się starali oczywiście wygrać.

 

Wojtek o mankamentach w grze swojej drużyny: Musimy minimalnie lepiej zagrać w bloku. Nie popełnialiśmy dużo błędów, ale na zagrywce musimy zmniejszyć ilość zepsutych serwów.

 

Rozmawiał Marek Ciećwierz.

 


 

Po meczu udało nam się również porozmawiać z Olejniczakiem, który po raz pierwszy wystąpił na pozycji libero oraz Marcelem Gromadowskim, młodym atakującym Mostostalu.

 

Jak oceniasz dzisiejszy mecz?

Arkadiusz Olejniczak : Było bardzo ciężko. Walczyliśmy, jednak w końcówkach popełniliśmy zbyt dużo błędów, np. ataki w aut na pojedynczym bloku. A z takim przeciwnikiem jak Olsztyn trzeba grać do końca.

 

Był to Twój pierwszy mecz na pozycji libero, wcześniej grał na niej Rafał Musielak. Jakie masz wrażenia po tym spotkaniu?

Uważam, że całkiem nieźle mi to wyszło i myślę, że będzie jeszcze lepiej.

 

Czy ta zmiana pozycji jest już na stałe, czy będziecie o nią rywalizować?

Myślę, że cały czas toczy się między nami rywalizacja. To nie jest tak, że Rafał jest już odsunięty, że nie będzie grał. Wydaje mi się, że Rafał całkiem dobrze grał, także jest cały czas i jakby coś mi nie wyszło, bo jestem młodym zawodnikiem, także myślę, że będzie jeszcze grał.

 

Marcel Gromadowski na temat gry drużyny z Kędzierzyna: Kolejny raz udowodniliśmy, że potrafimy grać dobrą siatkówkę i kolejny raz potwierdziliśmy, że jesteśmy zespołem, który popełnia dużo błędów i dzięki temu nie może, albo na nieszczęście nie może nigdy uzyskać przewagi. A jeśli już ją uzyska, to w głupi sposób traci.

 

Przyjechaliście tutaj jako wicelider tabeli, PZU było za Wami. Na początku każdego seta szło Wam bardzo dobrze, jednak pod koniec coś się psuło i AZS wygrywał. W trzecim secie, jak mogliśmy zaobserwować postawiliście gospodarzom największy opór….

Tak jak mówiłem, umiemy grać, umiemy urywać punkty zarówno tym słabszym i silniejszym przeciwnikom. Ale gdy popełnia się takie błędy, to nigdy się nie wygra.

 

Czy jakbyście wygrali trzeciego seta, mogłoby być 5 setów?

Myślę, że tak. Jesteśmy fizycznie dobrze przygotowani, tylko chodzi o psychikę i technikę wykonania. Moglibyśmy „pociągnąć” ten mecz, gdybyśmy wygrali tego seta.

 

Czy grając u siebie będziecie chcieli odzyskać punkty stracone w Olsztynie?

Tak, każdemu będziemy się starać „urwać” parę punktów.

 


 

Po spotkaniu odbyła się konferencja prasowa, na której trenerzy ocenili grę swoich zespołów i przeciwników.

 

Wojciech Drzyzga, trener Mostostalu Kędzierzyn-Koźle :

Graliśmy na miarę naszych dzisiejszych możliwości, niestety nie ustrzegliśmy się błędów, których grając z Olsztynem nie można popełniać. Nie umieliśmy wykorzystać kilku prostych akcji Olsztyna, które udało nam się podbić, czy też skończyć sytuacji, które mogliśmy wygrać i to chyba była różnica między zespołami. Uważam, że w ataku czy w przyjęciu oraz w zagrywce mogliśmy podjąć walkę, ale w kluczowych momentach nie umieliśmy wykorzystać nadarzających się okazji do przedłużenia meczu. Olsztynowi gratuluję, bo grał naprawdę nieźle i równo.

 

Grzegorz Ryś, trener PZU AZS Olsztyn :

W prawdzie wygraliśmy ten meczu 3:0, to zespół Mostostalu postawił nam twarde warunki. Na pewno Mostostal żałuje, że nie wygrał trzeciej partii, bo naprawdę powinni ją wygrać. W końcówce2 błędy przeciwnika spowodowały, że wyszliśmy na prowadzenie i wygraliśmy trzeciego seta. Myślę, że gracze Mostostalu pokażą jeszcze na co ich stać i naprawdę będzie to zespół, który może sporo namieszać. Z meczu na mecz zaczyna się coraz lepiej rozumieć i jeżeli będzie grał tak, jak z nami dzisiaj, to naprawdę będzie to bardzo, bardzo wymagający rywal. My natomiast wykorzystaliśmy atut własnego boiska, w ataku graliśmy naprawdę nieźle. Jesteśmy zadowoleni z postawy całego zespołu i mamy nadzieję, że ta passa będzie trwać.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved