Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Drzyzga: Rola faworyta wyraźnie nam nie służy!

Wojciech Drzyzga: Rola faworyta wyraźnie nam nie służy!

fot. archiwum

Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle zajmuje drugie miejsce w tabeli PLS. Zespół ten dawno nie był tak wysoko w ekstraklasie. - Doskonale zdajemy sobie sprawę dlaczego tak się stało, graliśmy z zespołami z dolnych rejonów tabeli - mówi Wojciech Drzyzga.

Teraz wielokrotnych mistrzów Polski czekają spotkania z BOT Skrą Bełchatów, PZU AZS Olsztyn i resztą mocnych w rozgrywkach. W sobotę kędzierzynianie zmierzą się z obrońcą tytułu.

 

Wbrew pozorom ten mecz oraz kolejne z możnymi Polskiej Ligi Siatkówki nie muszą być złe dla nas – powiedział trener Drzyzga . – Mocny przeciwnik wyzwala dodatkową energię, chęć zaprezentowania się.



 

W poprzedniej kolejce Mostostal pokonał we Wrocławiu Gwardię.

 

Przegrywaliśmy proste piłki, zawodnicy popełniali szkolne błędy – mówi Wojciech Drzyzga . – Gdy rywale prezentowali dobry blok, nasz rozgrywający się gubił, nie wiedział do kogo ma posłać piłkę. Nie kontrolowaliśmy tego spotkania tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

 

Szkoleniowiec Mostostalu dodał, że wymienione grzechy z meczu we Wrocławiu dotyczyły również innych występów jego podopiecznych.

 

Mieliśmy problemy z własną grą, a rola faworyta wyraźnie nam nie służyła – mówi. – Nie jest to jednak wytłumaczenie. Tego trzeba po prostu nauczyć.

 

Po raz pierwszy w tym sezonie Mostostal, choć zagra przed własną widownią, nie będzie faworytem. BOT Skra Bełchatów chwalona jest za swoją grę również poza granicami kraju.

 

Bardzo ważną rolę w tym zespole gra Krzysztof Stelmach – powiedział trener Mostostalu. – Michał Winiarski i Mariusz Wlazły uwierzyli, że to co robią jest dobre. BOT Skra ma bardzo mocne rezerwy. Jednak mistrz Polski i niepokonany zespół w Lidze Mistrzów wcale nas nie musi przerazić. Przeciwko dobrym drużynom gra się dobrze. Nie mamy nic do stracenia, a możemy stać się sprawcami pierwszej w tym sezonie supersensacji.

 

Wojciech Drzyzga podkreślił, że jest zadowolony z gry swoich młodych zawodników w tym sezonie.

 

Bartek Kurek popełnia błędy w przyjęciu, ale na siatce zaprezentował się już wiele razy bardzo dobrze – powiedział kędzierzyński szkoleniowiec. – Może szybciej się stać klasowym graczem niż nam się wydaje. Chciałbym pochwalić Gromadowskiego i Domonika. Sopko ma 23 lata, ale doświadczenia praktycznie żadnego. Grał w lidze słowackiej, ale z całym do niej szacunkiem nie prezentuje ona takiego poziomu jak nasza. Z tego zawodnika też możemy mieć pociechę.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved