Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Dramat Stali

Puchar CEV: Dramat Stali

W trzecim dniu turnieju o Puchar Konfederacji Stal Bielsko-Biała podejmowała Martinusa Amstelveen. Bielszczanki prowadziły już 2:0 w setach i 18:11 w trzeciej partii, a mimo to przegrały spotkanie z Holenderkami 2:3. Tym samym zakończyła się dla nich tegoroczna przygoda w europejskich pucharach.

Holenderki rozpoczęły mecz od mocnego uderzenia. Przede wszystkim świetnie grały w obronie, podczas gdy BKS miał problemy z wyprowadzeniem kończącego ataku. Przy stanie 2:6 trener Zbigniew Krzyżanowski poprosił sędziów o czas. Jego uwagi pomogły „Stalówkom”, które dopowadziły do remisu po 9. Holenderki m.in. za sprawą gry blokiem ponownie uciekły (10:13), jednak kolejne 4 „oczka” padły łupem gospodyń. Spotkanie stało się bardzo wyrównane. Kluczowym momentem dla ostatecznych losów seta był rezultat 17:17. To właśnie od tej chwili bielszczanki zaczęły agresywnie bronić, serwować i grac blokiem. W efekcie zwyciężyły gładko 25:19.

Po zmianie stron Stal utrzymywał wysoki poziom gry, co zaowocowało prowadzeniem 6:2. Martinus dwukrotnie niwelował straty (8:7, 12:12), ale gospodynie szybko oddalały zagrożenie (10:7, 18:12). W środkowej części seta Avital Selinger zdecydował się dać chwilę wytchnienia Chaine Staelens i Manon Flier, które powróciły na parkiet dopiero w końcówce partii. Mimo, iż jego podopieczne zdołały „podgonić” wynik (20:17), nie potrafiły odwrócić losów seta. Pierwszego setbola bielszczanki zdobyły przy stanie 24:19, trzy akcje później prowadziły już w meczu 2:0.



Do pierwszej przerwy technicznej w trzeciej odsłonie (8:5) Stal tylko raz oddała prowadzenie rywalkom (2:3). Wynik spotkania kształtował się następująco: 10:6, 11:7, 11:9, 13:9. Dwa autowe zbicia Staelens pozwoliły miejscowym zejść na drugą przerwę techniczną z przewagą 16:10. Znakomicie prezentowały się Katarzyna Jaszewska oraz Joanna Staniucha. Formacja obronna BKS-u raz po raz podbijała ataki siatkarek Martinusa, które w tym elemencie nie pozostały jednak gospodyniom dłużne. W efekcie od stanu 18:11 przewaga Stali zaczęła regularnie topnieć – 19:14, 19:17, 20:20, 20:22. Chyba żaden z kibiców nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Stalówki nie zdołały odrobić 2-punktowej straty i ostatecznie przegrały seta 23:25.

W kolejnej odsłonie toczyła się wyrównana rywalizacja. Przy stanie 4:3 Kim Staelens została ukarana żółtą kartką za protesty przeciwko decyzji sędziów, a w następnej akcji skutecznym blokiem popisała się Agata Mróz – w efekcie dystans dzielący obie drużyny wzrósł do 3 „oczek” i w takiej postaci utrzymał się aż do pierwszej przerwy technicznej. Po wznowieniu gry, za sprawą serwisów Manon Flier, wynik zbliżył się do remisu (11:10). Mimo iż na drugą przerwę techniczną Stal udała się z 3-punktową zaliczką, prowadzenie szybko przeszło na stronę holenderską – 17:18, 17:20. Po autowym zbiciu Katarzyny Gajgał sytuacja gospodyń stała się beznadziejna (18:22). „Stałówki” ponownie przegrały seta, prowadząc przez większą jego część.

Tie-break rozpoczął się od bloku Anny Podolec. Obie drużyny szły łeb w łeb, aż do stanu 7:6, kiedy to błąd przyjęcia zagrywki popełniły przyjezdne. Kłopoty BKS-u rozpoczęły się po zmianie stron. Podopieczne Avitala Salingera wygrały 4 akcje w jednym ustawieniu (2 autowe zbicia Stali) i objęły prowadzenie 10:8. W bielskich szeregach słabo funkcjonowało przyjęcie, co utrudniało grę Milenie Sadurek. Mimo wszystko gospodynie zdołały wyrównać stan seta (11:11), a po bloku Agaty Mróz zdobyły przewagę 13:12. Z trybun hali uniósł się gromki doping. Niestety w momencie, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 13:13, na ręce rywalek „nadziała” się Katarzyna Jaszewska. Pierwszego matchballa „Stalówki” zdołały obronić, jednak przy drugim były już bezradne.

BKS Stal Bielsko-Biała – hcc!net Martinus Amstelveen 2:3

(25:19, 25:21, 23:25, 21:25, 14:16)

Składy:

BKS: Staniucha, Sadurek, Podolec, Jaszewska, Mróz, Gajgał oraz Barszcz (libero) oraz Maj, Kosek, Niedźwiecka

Martinus: K. Staelens, Ch. Staelens, Stam, Heuvel, Jans, Filer oraz Tienen (libero) oraz Meijners, Gruijthuijsen, Freriks, Visser

Obecny na meczu trener Andrzej Niemczyk podsumowując spotkanie zaprzeczył, jakoby rywalki bielszczanek zostały w trzeciej partii powalone na kolana. Wynik 18:11 nazwał „złudzeniem optycznym”. – Dziewczyny od pewnego momentu poszły z Holenderkami na wymianę ciosów, z taki zespołem nie można tak grać – wyjaśnił selekcjoner.


W drugim spotkaniu dzisiejszego dnia Post Schwechat pokonał Bayer Leverkusen.

TSV Bayer o4 Leverkusen – SVS Post Schwechat 0:3 (21:25, 11:25, 18:25)

Składy:

Bayer: Radzuweit, Stockman, Schlest, Subbotina, Zautys, Preiss oraz Thomsen (libero)

Post: Reimer, Jenkins, Kucerova, Konecna, Ojo, Kocar oraz Coulter (libero)

Zobacz również:

Wyniki i tabela turnieju Pucharu CEV w Bielsku-Białej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved