Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Siatkarki Energi Gedanii Gdańsk na I- i II-ligowych frontach

Siatkarki Energi Gedanii Gdańsk na I- i II-ligowych frontach

fot. archiwum

Jeśli szukać drużyn, które mogą zagrozić Enerdze Gedania w I lidze, to jedną z niewielu jest KSZO Ostrowiec Świetokrzyski. Dzień wcześniej niż to przewidywał harmonogram czwartej kolejki 3. grupy II ligi kobiet oraz nie w Olsztynie, ale w Olsztynku, zagra Energa Gedania II.

Wypoczynek pod siatką – trudny wyjazd gedanistek

 

Trzecia siła w tabeli I ligi kobiet – KSZO Ostrowiec Świetokrzyski, w najbliższą sobotę ugości gdańszczanki na własnym parkiecie. Początek gry o godzinie 17.00.



 

To były nietypowe dni w sezonie 2005/06. Pomiędzy szóstym a siódmym ligowym meczem gedanistki mają aż dziewieć dni przerwy. Trzy z nich Leszek Milewski przeznaczył na całkowity wypoczynek. Jego podopieczne otrzymały wolne od niedzieli do wtorku. – Po przerwie zawodniczki z dużą ochotą podjęły ponownie pracę treningową. Poprawił się stan barku Agnieszki Drzewiczuk , ale jeszcze nie na tyle, aby była poddać tę siatkarkę pełnym obciążeniom meczowym. W Ostrowcu, jeśli z niej będę korzystał, to tylko w przypadku zmian taktycznych. Ma bowiem kto grać. Zabieram pełną, 12-osobowa kadrę – podreśla trener Milewski.

 

Po raz pierwszy w tym sezonie gdańszczanki pojadą na mecz w przededniu gry. Wynika to z dwóch powodów. Trzeciej drużyny w tabeli, w żadnym wypadku nie można zlekceważyc, ale przede wszystkim liczy się odległość, która dzieli Gdańsk od Ostrowca Świętokrzyskiego.

 

Wreszcie porządnie się wyśpimy. W sobotę, w godzinach porannych już na miejscu planuje jeszcze przeprowadzenie rozruchu. Informacje o KSZO zdobywałem tymi samymi drogami, co przed poprzednimi meczami. Bazuje na prasie, internecie i rozmowach z innymi trenerami. Wynika z tego, że rywalki dysponują trzema doświadczonymi zawodniczkami, reszta to młodzież. Zmierzymy się z drużyną o słabszych warunkach fizycznych, ale bardzo waleczną. W takich meczach trzeba być cierpliwym. Zawodniczki musza być przygotowane, że przeciwniczki będą dobrze bronić i niekiedy atak trzeba będzie ponawiać – mówi gdański szkoleniowiec.

 


 

Podróż w nieznane – przed meczem w Olsztynku

 

Trener Witold Jagła wierzy, że piątek będzie szczęśliwy dla jego podopiecznych. Warmiss-Volley Olsztyn to wszak sąsiad w tabeli gedanistek.

 

Rywal zwrócił się do nas o zmianę terminu i miejsca gry, gdyż ma kłopoty z halą. Zgodziliśmy się. Bo czy to Olsztyn, czy Olsztynek to i tak czeka nas podróż w nieznane. Nawet w grupach młodzieżowych nigdy tam nie graliśmy. O rywalu nic nie wiemy, znamy tylko jego wyniki – przyznaje trener Jagła.

 

Olsztynianki w trzech meczach zdobyły cztery punkty. To o jeden więcej niż gedanistki. Tym samym także w tabeli plasują się o jedno miejsce wyżej. Ale czwarta pozycja to cel na sezon zasadniczy ENERGI II. – Wyniki przeciwnika dowodzą, że jest to drużyna w naszym zasięgu. Bardzo chciałbym wygrać ten mecz i następny, gdyż wówczas zajęcie czwartego miejsca, a tym samym zapewnienia sobie gry w II lidze na przyszły sezon jeszcze przed play off, będzie bardzo realne – podkreśla gdański szkoleniowiec.

 

Witold Jagła do końca łudzi się, że do dyspozycji będzie miał Berenikę Tomsię . Ale o tym rozstrzygnie stan zdrowia…Agnieszki Drzewiczuk . – Terener Milewski obiecał mi, że jeśli Drzewiczuk będzie w pełni sił, to Tomsia pojedzie z nami – mówi Witold Jagła.

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved