Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Mijić kontra Henno, czyli Tours w starciu z Dynamo

Mijić kontra Henno, czyli Tours w starciu z Dynamo

Obrońca tytułu klubowego mistrza Europy wygrał swój drugi mecz. We własnej sali pokonał po ciężkim i emocjonującym spotkaniu Dynamo Moskwę 3:2. Mecz można powiedzieć był podtekstowy. Do Tours wraz z nowym klubem przyjechał były zawodnik tego klubu, Hubert Henno. Jednak tamtejsi kibice zgotowali mu owację na stojąco.

Po jednej stronie Hubert Henno, były zawodnik Tours, teraz „książę” Dynama Moskwy. Po drugiej stronie, ten, który z reprezentacją Serbii i Czarnogóry zdobył olimpijskie złoto, Vasa Mijić, nowy nabytek Tours. Dwóch najlepszych libero na świecie, jak mówi się o tych zawodnikach spotkało się na parkiecie po dwóch stronach siatki. Dwa odmienne style gry, dwóch zupełnie różnych zawodników.

Vasa to bardzo dobry zawodnik, szybki, zwinny i posiadający duże doświadczenie. Tours ma ekipę doświadczoną, to pewnie, dlatego przegraliśmy tego tiebreaka – mówił po meczu Hubert Henno. – Bardzo fajnie jest tu wrócić. Były duże emocje, gdy publiczność przed meczem zgotowała mi owację na stojąco, to bardzo miłe z ich strony. Bałem się trochę tego meczu, wróciłem z nowym klubem do miasta, w którym grałem przecież. Ale po tej owacji wszystkie niepokoje minęły.



Silna zagrywka w pierwszym secie głównie w wykonaniu Vladimira Nikolova i Slobodana Boskana z Tours sprawiły, że gospodarze wygrali pierwszego seta. W drugim na boisku pojawił się Sergiej Makarov, ale gdy po raz kolejny na zagrywce stanął Nikolov, Tours prowadziło 21:19. Blok w wykonaniu Kaziyskiego i Egorczewa zaczął funkcjonować bardzo dobrze, ostatecznie do goście z Moskwy wygrali drugą odsłonę 39:37. W konsekwencji Tours trochę się podłamało, łatwo oddali następnego seta rywalom. W kolejnej odsłonie jednak pokazali, że zamierzają walczyć do samego końca. O meczu decydować musiał tiebreak. Od początku utrzymywało się jednopunktowe prowadzenie Dynama, rolę się odwróciły, gdy Tours objęło prowadzenie 12:10. Egorczew zagrywką trafił w aut, Nikolov dołożył asa serwisowego i całe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2 dla Tours.

Nikolov wybrany został MVP meczu.

Tour – Dynamo Moskwa 3-2 (25-21, 37-39, 20-25, 25-18, 15-12)

Składy drużyn:

Tours: De Kergret (6 pkt), Nikolov (25 pkt) ; Guemmadi (20 pkt), Boskan (12 pkt), Haldane (9 pkt), Hardy-Dessources (4 pkt), Mijic (libero) oraz Hfaiedh, Sloboda (8 pkt)

Dynamo: Zaytsev (3 pkt), Kaziyski (27 pkt), Poltavsky (17 pkt), Egorchev (13 pkt) ; Berezhko (4 pkt), Volkov (13 pkt) ; Henno (libero) oraz Makarov (1 pkt) Dineykin (3 pkt), Titich, Zaytsev, Korneev (5)

Po meczu powiedzieli:

Vladimir Nikolov (Tours)Mogliśmy wygrać drugiego seta, ale niestety go przegraliśmy takie jest życie. Obydwie ekipy zagrały mecz zna wysokim poziomie. Jestem zadowolony z tej wygranej, ponieważ zwyciężyliśmy jako drużyna. Mieliśmy kilku zawodników, którzy popełnili błędy, ale nasze doświadczenie i wiara zwyciężyły. Byliśmy gotowi na walkę aż do samego końca. To dobry rezultat na koniec.

Roberto Seniotti (trener Tours): To był wielki mecz. Nie wykorzystaliśmy szansy w drugim secie na prowadzenie w meczu 2:0. W kolejnym zeszło z nas powietrze. Ale wyjaśniłem zawodnikom, że mamy wciąż szansę. Znaleźliśmy spowrotem dobrą zagrywkę, czym utrudniliśmy zawodnikom Dynama przyjęcie.

Hubert Henno (Dynamo Moskwa): Tak jak myślałem Tours postawił nam ciężkie warunki do grania. W czwartym secie zgubiliśmy gdzieś naszą agresywną grę i do doprowadziło do tiebreaka. Wyglądało to trochę w ostatniej partii jakby Tours bardziej zależało na tej wygranej…

źródło: cev.lu, inf. własna, La Nouvelle Republique

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved