Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bełchatowianie w Sofii

Bełchatowianie w Sofii

Z ogromną radością i uznaniem zostało przyjęte zwycięstwo siatkarzy BOT Skry Bełchatów w meczu grupowym Ligi Mistrzów nad Lokomotiwem Biełgorod 3:1. Bełchatowianie wyruszli we wtorek o siódmej rano w drogę do Sofii. O 11.00 mieli samolot z Warszawy.

Chcemy podtrzymać nastrój radości i święta – mówi wiceprezes Zarządu bełchatowskiego klubu Konrad PiechockiSiatkówka bułgarska w Polsce jest doskonale znana. Przed rokiem graliśmy ze Slavią Sofia z Matejem Kazijskim w składzie i nasza wygrana przeszła praktycznie bez echa. Wiemy, że Bułgarzy potrafią być bardzo nieobliczalni. Mogą zagrać na wysokim poziomie, żeby za chwilę zejść na możliwości drugiej ligi europejskiej. My na pewno podchodzimy do meczu z ogromnym szacunkiem do rywala. W ostatnim czasie Lewski Siconco bardzo mocno odmłodził skład, więc niektórzy gracze są niezbyt znani na arenie międzynarodowej.

To już niemal tradycyjny rywal polskich zespołów w Lidze Mistrzów. Wcześniej z powodzeniem grał z nim Mostostal-Azoty Kędzierzyn Koźle (w jego składzie byli Robert Szczerbaniuk i Michał Chadała), dwa lata temu Galaxia Częstochowa (z Michałem Winiarskim), a w poprzedniej edycji Jastrzębski Węgiel. Najgorzej poszło częstochowianom, którzy dwa razy przegrali (1:3 i 0:3). Za to zespół z Jastrzębia, mimo nienajlepszego składu, rok temu nie stracił z Bułgarami nawet seta. Skrze wypadałoby podtrzymać dobrą passę…



Konrad Piechocki podkreślił, że „zespół mistrza Polski doskonale zna swoje możliwości i wyjdzie na parkiet mocno skoncentrowany, żeby zgarnąć całą pulę. Jakieś półśrodki nas nie interesują.

W kadrze Lewskiego jest czterech aktualnych reprezentantów kraju – Andrej Żekow, Krasimir Gajdarski, Bojan Jordanow i Todor Aleksiew. Dwaj pierwsi występowali w latem w turnieju w Rzeszowie, którego stawką był awans do finałów mistrzostw świata. Żekow był podstawowym rozgrywającym, a grający na środku Gajdarski wchodził na zmiany.

Bełchatowianie wyruszli we wtorek o siódmej rano w drogę do Sofii. O 11.00 mieli samolot z Warszawy.

Podróż minęła bez problemu – powiedział Piechocki.Zakwaterowano nas pół godziny drogi od hali, która prezentuje się niezbyt okazale. We wtorek wieczorem mieliśmy trening, a w środę o 9.30 meczowy rozruch. Przylecieliśmy dwunastką taką jaką ostatnio jeździliśmy na mecze. Nikt nie skarży się na żadne dolegliwości.

Skład BOT Skry: A. Stelmach, Dobrowolski, Wlazły, Maciejewicz, Dacewicz, Szczerbaniuk, Wnuk, K. Stelmach, Kiktiew, Chadała, Winiarski, Ignaczak.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.30 polskiego czasu (transmisja w Polsacie Sport), a sędziować będą Turek Abdulkadir Ilbeyli i Pini Shafir z Izraela.

źródło: gazeta.pl, PLS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2005-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved