Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Podsumowanie 2. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

Podsumowanie 2. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

fot. archiwum

Łatwa porażka Grześków z Centrostalem, zwycięstwo BKS-u nad Muszynianką dopiero po tie-breaku - tak oto zakończyły się najciekawsze spotkania 2. kolejki LSK. W tabeli prowadzi Stal Bielsko-Biała, która rozegrała jeden mecz więcej, drugi jest AZS AWF Poznań, a trzeci Centrostal Bydgoszcz.

Spotkanie mistrza z wicemistrzem kraju nie dostarczyło kibicom spodziewanych emocji. Na parkiecie w Bydgoszczy przez dwa pierwsze sety wyraźnie królował Centrostal. Druga partia zakończyła się pogromem Grześków do 9. Taki rezultat z pewnością kaliszankom, jako najlepszej drużynie Polski ubiegłego sezonu, chluby nie przynosi. Trener Wojciech Lalek będzie miał wiele do myślenia przed zbliżającym się środowym pojedynkiem z Tenerife Marichal w ramach Ligi Mistrzyń. Ligowe spotkanie Grześków z Naftą zostało przeniesione z 5 listopada na inny termin ze względu na udział pilanek w Pucharze CEV. Centrostal podbudowany gładkim zwycięstwem zmierzy się w trzeciej kolejce na wyjeździe z Piastem Szczecin.

 

Centrostal Focus Park Bydgoszcz – Grześki Kalisz 3:1



(25:19, 25:9, 18:25, 25:21)

Więcej o meczu

 


 

W sobotni wieczór siatkarki Stali Bielsko-Biała podejmowały we własnej hali Muszyniankę Muszyna. Spotkanie miało dziwny przebieg, gdyż żadna z partii nie była wyrównana – raz Muszynianka "gromiła" BKS, raz BKS rewanżował się tym samym Muszyniace. To sprawiło, że niektórzy widzowie mogli czuć się rozczarowani, chociaż emocji w stolicy Podbeskidzia nie zabrakło. Bielszczanki liderują tabeli, lecz rozegrały dotąd jedno spotkanie więcej niż rywalki. W następnej kolejce podopieczne Zbigniewa Krzyżanowskiego mają wolne, ale tylko od ligowych spotkań, bowiem przez cały pierwszy listopadowy weekend toczyć będą bój o wyjście z grupy eliminacyjnej Pucharu CEV. "Mineralne", po dwóch porażkach 2:3 z drużynami aspirującymi do medali, będą miały okazję do zdobycia pierwszego kompletu punktów – 5 listopada w Muszynie stawi się wrocławska Gwardia.

 

BKS Stal Bielsko-Biała – Muszynianka Fakro Muszyna 3:2

(18:25, 25:19, 13:25, 25:18, 15:9)

Więcej o meczu

 


 

Przed spotkaniem AZS-u AWF-u z Piastem na poznańskich działaczy jak grom z jasnego nieba spadła wiadomość o kontuzji rozgrywającej Ewy Ślusarz , która powróci do zespołu dopiero w rundzie rewanżowej. Zastępująca ją 19-letnia Judyta Szulc w meczu z beniaminkiem LSK stanęła na wysokości zadania i w miarę upływu czasu coraz pewniej poczynała sobie na parkiecie. Siatkarki z Poznania udowadniają, że posiadają potencjał, aby włączyć się do gry o „czwórkę” w tym sezonie. Wprawdzie nie miały dotąd silnych przeciwniczek, ale dwa łatwe zwycięstwa w stosunku 3:0 mówią same za siebie. Jednak, czy umiejętności młodziutkiej rozgrywającej starczą, aby poprowadzić zespół przeciwko silniejszym rywalkom? W następnej kolejce odpowiedzi jeszcze nie poznamy, bowiem AZS zmierzy się na wyjeździe w Mielcu z tamtejszą Stalą. Piast z dwoma porażkami na koncie i jednym wygranym setem zajmuje w tabeli 8 miejsce. Za tydzień szczecinianki podejmą u siebie Centrostal Bydgoszcz, więc ciężko jest się spodziewać, że ich sytuacja po tym spotkaniu ulegnie poprawie.

 

AZS AWF Poznań – Piast Szczecin 3:0

(25:21, 25:17, 25:18)

Więcej o meczu

 


 

Po zeszłotygodniowym wyjazdowym zwycięstwie w Muszynie podopieczne Jerzego Matlaka pokonały, tym razem na własnym parkiecie, drużynę Dalinu Myślenice. Największą rolę w zwycięstwu Nafty odegrała słoweńska przyjmująca Tina Lipicer . Myśleniczanki walczyły o zwycięstwo chociażby tylko w jednej partii i były tego bliskie, jednak nie potrafiły wykorzystać zdobytych „setboli”. Podopieczne Jerzego Bicza za tydzień mają wolne, gdyż zaplanowane na następną kolejkę spotkanie z BKS-em odbyło się we wcześniejszym terminie ze względu na udział bielszczanek w Pucharze CEV. Nafta również uczestniczy w tych rozgrywkach i wyjeżdza na turniej do Bukaresztu..

 

Nafta-Gaz Piła – Dalin Equus Myślenice 3:0

(25:11, 27:25, 25:19)

Więcej o meczu

 


 

W spotkaniu dwóch drużyn, które borykały się przed sezonem ze sporymi kłopotami, Gwardzistki okazały się lepsze od Stali Mielec. W szeregach Gwardii znakomite zawody rozegrała Joanna Koprowska , której zagrywki siały popłoch po przeciwnej stronie siatki. Mecz nie stał na wysokim poziomie. Zwycięstwo wrocławianek jest bardzo cenne, gdyż zarówno Stal jak i Gwardia będą w tym sezonie najprawdopodobniej walczyć o utrzymanie w LSK. Za tydzień podopieczne Rafała Błaszczyka stawią się w Muszynie, a mielczanki podejmą u siebie AZS AWF Poznań, więc o punkty obu ekipom będzie bardzo ciężko.

 

Gwardia Wrocław – Stal Mielec 3:1

(25:20, 20:25, 25:14, 28:18)

Więcej o meczu

 

Zobacz również:

2. kolejka LSK – wyniki i tabela

Statystyki LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved