Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Pierwsza liga mężczyzn w środę

Pierwsza liga mężczyzn w środę

W środę rozegrana zostanie piąta kolejka pierwszej ligi mężczyzn. Bez względu na wynik potyczki z Górnikiem Radlin, siatkarze Jadaru Radom zachowają pozycję lidera po tej kolejce. Jedyna drużyna która mogłaby zagrozić radomianom - Chemik Bydgoszcz - w tej kolejce pauzuje.

Jeśli siatkarze Pronaru Hajnówka wygrają za trzy punkty w Ozorkowie, wyprzedzą tamtejszą Bzurę w tabeli. Hajnowianie spisują się coraz lepiej. Na inaugurację sezonu skompromitowali się u siebie grą i porażką 0:3 z rezerwami Skry Bełchatów, ale następnie byli blisko zwycięstwa w Świdniku (2:3), aż w końcu przed tygodniem wygrali za trzy punkty (3:1) z Olimpią Sulęcin.

Zwycięstwo cieszy, ale musimy jeszcze poprawić grę, bo zamierzamy maszerować teraz w górę tabeli – zapowiadał w sobotę jeden z trenerów, Jacek Wesołowski.



Przed zespołem Pronaru seria sześciu spotkań z drużynami, które są jak najbardziej do ogrania. Dopiero w 11. kolejce siatkarzy z Hajnówki czeka wyjazd do Bydgoszczy, gdzie na pewno nie będą faworytem.

Chcemy wygrać kilka meczów, mamy taką szansę i zrobimy wszystko, by się udało – zapowiada Marek Antoniuk, który wspólnie z Wesołowskim prowadzi drużynę i decyduje o jej obliczu.

Bzura gra niemal w tym samym składzie, w jakim od dwóch lat walczyła o awans do pierwszej ligi (wcześniej Serii B). Dwa sezony temu musiała uznać wyższość rezerw Skry, ale ostatnio udało się jej osiągnąć cel.

Gra tam dwóch doświadczonych zawodników: Tomasz Wojciechowski i Marcin Sadecki, na których musimy zwrócić uwagę – wyjaśnia Wesołowski. – Dotychczasowe wyniki Bzury wskazują, że może wygrać z każdym, ale jak się ją przyciśnie, to pęka. Na pewno w Ozorkowie czeka nas ciężki pojedynek, ale chcemy walczyć o trzy punkty.

Ta kolejka będzie bardzo ważna dla zespołu AZS-u Nysa, który zmierzy się przed własną publicznością z Orłem Międzyrzecz.

W Nysie nie ukrywają nie tylko aspiracji do awansu, ale także tego, że chcą zwycięstw w każdym meczu. Dlatego niepowodzenie w sobotniej rywalizacji z Jadarem przyjęto z dużym niezadowoleniem. Rywale z Międzyrzecza mają jednak jeszcze więcej powodów do zmartwień. W czterech spotkaniach odnieśli tylko jedno zwycięstwo, i to po tie-braku, pokonując najsłabszy w lidze SMS Spała. – Przeciwnika znamy, bo graliśmy z nimi jeden sparing. Wówczas wygraliśmy 3:2, ale to był dopiero początek przygotowań do sezonu. Od tamtej pory w obu zespołach wiele się zmieniło – komentuje Kurek. Tak jak jest on jednym z najbardziej doświadczonych siatkarzy AZS-u, tak o sile ekipy z Międzyrzecza decyduje w dużej mierze kapitan Jarosław Wojczuk.

Lider Orła znany jest m.in. z występów w Polskiej Energii Sosnowiec, gdy ta sięgała po Puchar Polski. Mecz w Nysie będzie natomiast szczególny dla trenera gości Włodzimierza Madeja, który dwa lata temu pracował przecież z nyską drużyną.

Program 5. kolejki pierwszej ligi mężczyzn:

Bzura Ozorków – Pronar Hajnówka,

Górnik Radlin – Jadar Radom,

AZS Nysa – Orzeł Międzyrzecz,

SMS I PZPS Spała – BBTS Bielsko-Biała,

Energetyk Jaworzno – GTPS Gorzów Wielkopolski,

Zawkrze AZS UWM Mława – Skra II Bełchatów,

Olimpia Sulęcin – Avia Świdnik,

Chemik Bydgoszcz pauzuje.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved