Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Skra Bełchatów rozpoczyna walkę w Lidze Mistrzów

Skra Bełchatów rozpoczyna walkę w Lidze Mistrzów

Środa to dla BOT Skry Bełchatów wyjątkowy dzień. W odnowionej hali klubu, o godz. 17:30, rozpocznie się mecz 2. kolejki Ligi Mistrzów, grupy D, z Lokomotiwem Biełgorod. W obu zespołach grają reprezentanci obu krajów. Polska i Rosja spotkały się w grupie na ME w Rzymie. Środową rywalizację można potraktować jako mały rewanż za tamtą porażkę.

Znamy swoją wartość i mamy prawo patrzeć bardzo wysoko – mówi trener obrońcy tytułu mistrzowskiego BOT Skry Bełchatów Ireneusz Mazur. – Używam tutaj celowo liczby mnogiej, gdyż identyfikuję się z całym siatkarskim, bełchatowskim środowiskiem podobnie jak zawodnicy. Liga Mistrzów jest w tym sezonie dla nas bardzo ważna.

Irenusz Mazur podkreślił, że „zespół ma świadomość jak ważna jest siatkówka oraz ich wyniki w tym mieście.” Dodał on, że „sprawy finansowe, wysokość premii za wyniki zostały ustalone przed sezonem tak jak w sprawnie działającym i profesjonalnie zarządzanym przedsiębiorstwie.”



Poza kwestiami finansowymi ogromną rolę grają nasze ambicje, emocje oraz wynik sportowy – powiedział trener Mazur. – Jakie wyniki mnie zadowoliłyby? Nie chcę tutaj uchodzić ani za hipokrytę, ani za gościa, który wysoko zadziera głowę i brakuje mu pokory. Stać nas na walkę o najwyższe cele. Konkretów tutaj co chciałbym osiągnąć nie wymienię. Zadebiutujemy w Lidze Mistrzów z przeciwnikiem najwyższej klasy światowej i jak to się mówi w tym przypadku kopanie się odbywa na wysokości twarzy.

Lokomotiw Biełgorod pokonał u siebie we wtorek siatkarzy z Perugii 3:0. – Szczerze mówiąc nie widzę zespołu, który mógłby w Biełgorodzie powalczyć z Lokomotiwem jak równy z równym – powiedział Ireneusz Mazur. – Wynik trzy do zera nie zaskoczył mnie. Perugia w porównaniu z poprzednim sezonem przemeblowała skład. Tak czy inaczej adrenalina rośnie coraz mocniej, a grać w tym sezonie będzie o co.

W innym meczu drugiej kolejki EMU RPA Perugia podejmie Lewskiego Siconco Sofia. – Życzę Skrze co najmniej takich sukcesów jakie stały się udziałem Mostostalu – powiedział były trener kdzierzyńskiego klubu Waldemar Wspaniały. – Od zwycięstwa nad słynnym Lokomotiwem może zacznie się droga mistrza Polski ku sukcesom w europejskich pucharach.

Nie wolno pokazać Rosjanom, że jest się słabszy. Naciskani popełniają błędy – występujący w RPA Perugia Sebastian Świderski radzi BOT Skrze Bełchatów jak wygrać z mistrzem Rosji. – Lokomotiw to bardzo mocna drużyna, która na dodatek zna swoją siłę. Dzięki temu wygrywa najważniejsze akcje i zdobywa decydujące punkty w końcówkach setów. Jest szczególnie mocny w dwóch elementach: zagrywce i bloku. Jeśli czterech z sześciu zawodników zagrywa z wysoku i na dodatek bardzo mocno, to łatwiej się gra. Dzięki temu rywalowi trudniej jest zaatakować, a blokujący mają ulatwione zadanie. Trzeba atakować wysoko i bardzo wysoko.

źródło: gazeta.pl, pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved