Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Derby Śląska w Sosnowcu

PLS: Derby Śląska w Sosnowcu

fot. archiwum

Dzisiaj w Sosnowcu pierwszy w tym sezonie derbowy mecz zespołów śląskich w ekstraklasie siatkarzy. PKE Polska Energia Sosnowiec gościć będzie pretendenta do tytułu mistrzowskiego, Jastrzębski Węgiel. Mecz rozpocznie się o godz. 13.00.

Sosnowiczanie mają problemy z kontuzjami i chorobami – występ Adriana Stańczaka i Dariusza Szulika stoi pod znakiem zapytania, bo siatkarzy dotknęła grypa żołądkowa. Z powodu zerwania torebli stawowej, nie zagra na pewno Australijczyk Andrew Earl. Czekają go minimum 4 tygodnie pauzy. Z dobrej strony w Częstochowie pokazalo się natomiast Tomek Tomczyk i Grzegorz Kosok – na nich trener teraz też może postawić.

 

Ciężkie życie ma ekipa z Sosnowca. Na ,,dzień dobry” miała wyjazd do ,,jaskini niedźwiedzia” – Częstochowy, i tam doznała dość srogiej porażki 0:3. To na pewno nie jest rezultat, który powinien satysfakcjonować kibiców sosnowieckiej siatkówki, jednak patrząc na obecny skład zespołu można śmiało stwierdzić, że porażka w Częstochowie była ,,wkalkulowana”. Zespół z Sosnowca nie z takimi rywalami ma zdobywać punkty. Do tych ekip nie zalicza się także na pewno najbliższy rywal sosnowiczan – Jastrzębski Węgiel.



 

Przeogromne pieniądze włożone przed sezonem w transfery, pozwoliły trenerowi Igorowi Prielożnemu na bardzo dużo. W miejsce ,,wypalonego” Radosława Rybaka przyszedł Grzegorz Szymański, który w poprzednim sezonie grał wyśmienicie. Konfliktowego Pavla Chudika zastąpił Jakub Bednaruk, który wraz z Peterim Laurillą ma kierować grą zespołu.

Zakupiono Łukasza Kadziewicza, który po sezonie spędzonym w Rosji wrócił na parkiety PLS-u. Jednak przede wszystkim podpisano kontrakt z Plamenem Konstantinowem, który jest ,,żywą legendą” bułgarskiej siatkówki. W zespole z Jastrzębia pauzuje tylko kontuzjowany Przemysław Michalczyk.

 

Czy grając przed takimi tuzami siatkówki właśnie jak Konstantinow i Szymański, PKE ma jakiekolwiek szanse? Na pewno faworytem są goście, a siatkówka płatała już wielkie figle, ale czy na hali przy ul. Żeromskiego w sobotę stanie się cud? Okaże się niedługo.

 

Hala MOSiR Sosnowiec, ul. Żeromskiego

godzina 13:00, transmisja w TV4

źródło: gazeta.pl, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved