Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Zawkrze AZS UWM Mława – BBTS Bielsko-Biała 0:3

Zawkrze AZS UWM Mława – BBTS Bielsko-Biała 0:3

Siatkarze Zawkrza AZS UWM Mława, mimo atutu własnego parkietu, nie sprostali BBTS-owi Siatkarz/Orginal Bielsko-Biała. W trzeciej kolejce I ligi, mławianie przegrali z BBTS-em 3:0, w setach do 20, 22 i 21.


Drużyna Zawkrza, w porównaniu z pierwszym meczem, rozegranym w Mławie z Jadarem, wystąpiła z dwoma zmianami. Na środku zamiast Patryka Czarnowskiego (występ w I zespole PZU AZS) zagrał od pierwszych minut Maciej Główczyński, a przyjmującego Zbigniewa Ziajkę zmienił Andrzej Skórski. Obaj siatkarze zaprezentowali się nieźle, mimo to, tego meczu mławianom nie udało się zakończyć zwycięstwem.

Głównym mankamentem Zawkrza AZS UWM była zbyt słaba zagrywka oraz mnóstwo błędów niewymuszonych. W pierwszym secie mławianie popsuli 9 serwów, podczas gdy BBTS tylko dwa. Poza tym w drużynie z Bielska-Białej, jak przyznał po meczu trener olsztymian Józef Kopaczel, grało kilku rutyniarzy. Najlepszym siatkarzem BBTS był atakujący Żurek. Dobrze blokiem rządził Andriej Bieljajew, a na zagrywce świetnie sobie radził Jaszewski, dysponujący silnym serwem.



W mławskim zespole wszyscy zawodnicy walczyli bardzo ambitnie. W pierwszym secie stać ich było jednak tylko na ugranie dwudziestu „oczek”. W drugim secie gra wyglądała nieco inaczej. Zawkrze prowadziło już nawet 17:14. Była zatem okazja na wygranie seta. Mławianie „stanęli” jednak przy wyniku 19:17. Po chwili było już po 19 a za następną chwilę – 22:19 dla BBTS-u. W końcówce seta Zawkrze zmniejszyło stratę do jednego punktu, doprowadzając wynik do stanu 20:21. Ostatnie zagrania należały już do przyjezdnych. Przy stanie 24:22 dla BBTS-u, z krótkiej pomylił się Rybak, posyłając piłkę w aut – set dla gości.

Trzeci set był także wyrównany. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Raz prowadzili mławianie, raz bielszczanie. Trwało tak do momentu, kiedy wynik był remisowy po 17. Wtedy Kiebało chciał wykonać lekką, techniczną zagrywkę, ale piłka nie przeszła na drugą stronę i było 18:17 dla BBTS-u. Po chwili Starzewski zaatakował mocno po prostej, ale piłka nie trafiła w parkiet. Następną akcję skutecznie zakończył Żurek – BBTS wygrywał już 20:17. Zawkrze podjęło jeszcze walkę. Atakował Starzewski. Piłka po bloku trafiła w pole. W rewanżu Żyliński trafił dobrze w pole trzech metrów. Było więc 21:18 dla BBTS-u. Następne dwa punkty zdobyli jednak mławianie. Najpierw Skórski obił blok bielszczan, a w następnej akcji asem serwisowy popisał się Rybak. Przewaga BBTS-u zmalała do jednego punktu (21:20). O czas poprosił w tym momencie trener BBTS-u i po chwili wszystko wróciło do normy. Po wznowieniu gry goście odskoczyli na dwa punkty. W kolejnej akcji skutecznym atakiem z krótkiej popisał się Główczyński i ponownie mławianie przegrywali tylko jednym punktem. Ale goście mieli już patent na Zawkrze, grając dobrze przy siatce blokiem. W ten sposób został powstrzymany atak Skurskiego. Przyszedł czas na piłkę meczową. Ostatniego punktu nie zdobyli jednak bielszczanie…punkt dla gości zdobył Główczyński, myląc się po ataku z krótkiej.

Zawkrze AZS UWM Mława – BBTS Bielsko-Biała 0:3 (20:25, 22:25, 21:25)

Składy drużyn:

Zawkrze AZS UWM Mława: Habel, Starzewski, Główczyński, Rybak, Kopaczel, Skórski, Andrzejewski (libero) oraz Kaniowski, Dzikuć, Kiebało

BBTS Bielsko-Biała: Uliński, Żurek, Żyliński, Bieljajew, Fijałek, Bielicki, Janora (libero) oraz Golec, Jaszewski

źródło: azs.olsztyn.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved