Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Resovia w fazie grupowej Pucharu Polski

Resovia w fazie grupowej Pucharu Polski

Do kolejnej fazy Pucharu Polski awansowała Resovia Rzeszów, która pokonała w Radomiu Jadar bez straty seta. Siatkówka na razie to taka dyscyplina, w której aby wygrać seta, należy zdobyć co najmniej 25 punktów. Jadar w meczu z Resovią grał momentami efektownie i efektywnie, ale tylko do 20.

Ta filozofia gry się jednak nie sprawdziła i dlatego radomianie zeszli z parkietu pokonani. – Zagraliśmy „frajersko”… Poza trzecim setem, który wyraźnie należał do rywala, dwa pozostałe toczyły się pod nasze dyktando i powinniśmy je wygrać. Szkoda, że tak się stało, bo ewentualnie zwycięstwo przydałoby się zespołowi – wyznał po meczu trener Jadaru Grzegorz Wagner.

Radomski szkoleniowiec wie, co mówi, bo jego zespół mógł napędzić porządnego stracha pierwszoligowcom. Zresztą obawy te podzielił trener Resovii Jan Such. – Nie ukrywam, że bardzo obawialiśmy się meczu w Radomiu. Ostatnio mieliśmy w drużynie poważne problemy zdrowotne. To m.in. dlatego nie grał nominalny libero Dusan Kubica. Sukces w meczu z Jadarem mogę śmiało przypisać Łukaszowi Perłowskiemu. To on zagrywką tzw. brazylijką wybił rywala z rytmu, odwracając losy seta, a może i meczu – powiedział.



Sytuacja była rzeczywiście wyjątkowa. Radomianie w partii otwarcia prowadzili już 20:15 i 22:18 (!). Seria błędów w przyjęciu zagrywki obciąża głównie konto libero Pawła Bilińskiego, którego słabość dopadła w najmniej oczekiwanym momencie.

Podobnie było w drugiej odsłonie, kiedy Jadar prowadził, tym razem 22:20. Dwa błędy przyjęcia, niedokładne rozegranie Łukasza Kruka oraz blok Resovii dopełniły czary goryczy. Szkoda, że w kluczowych akcjach tego fragmentu gry żaden z doświadczonych zawodników nie potrafił wziąć na siebie ciężaru gry. – Nie wiem, jakie plany mieli radomianie w Pucharze Polski, uważam jednak, że jeśli nie myśleli o odegraniu w nim znaczącej roli, to może lepiej, że wygrała Resovia. Teraz mogą skoncentrować się na grze w lidze – spuentował konfrontację były reprezentant Polski Marcin Prus.

Jadar Radom – Resovia Rzeszów 0:3 (25:27, 22:25, 19:25)

Jadar: Kruk, Pęcherz, Kokociński, Niedziela, Pawliński, Karzov, Biliński (libero), Makaryk, Staniec, Wiktorowicz, Górski.

Resovia: Pilarz, Łuka, Szczygieł, Józefacki, Gradowski, Perłowski, Wilk (libero), Pieczonka, Kozłowski, Zieliński, Kaczmarek.

Zobacz również:

Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved