Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS Politechnika Radomska – zająć bezpieczne miejsce

AZS Politechnika Radomska – zająć bezpieczne miejsce

Zająć bezpieczne miejsce w tabeli, tak, aby nie walczyć w barażach o utrzymanie w lidze - to cel nadrzędny siatkarek AZS-u Politechniki Radomskiej. Trudno, aby Politechnika w obecnym składzie mogła rywalizować o awans, ale przy maksymalnym zaangażowaniu jest w stanie walczyć z czołowymi drużynami jak równy z równym.

Kilka miesięcy temu z inicjatywy sędziego siatkówki Sylwestra Strzylaka pojawił się dość śmiały pomysł wsparcia finansowego żeńskiej siatkówki w Radomiu. Jedną z koncepcji było stworzenie silnego zespołu na bazie drugoligowej drużyny Politechniki Radomskiej. Plany pokrzyżowały jednak przepisy, które zabraniały arbitrom angażowania środków w takie projekty. Akademiczki musiały więc zadowolić się skromnymi środkami, które nie pozwoliły na jakiekolwiek ambitniejsze wzmocnienia.

Zespół akademiczek poprowadzi w tym sezonie nowy szkoleniowiec. Miejsce Michała Kality zajął były siatkarz WTS-u Warka Rafał Skórnicki. To nowe dla niego doświadczenie, bo nigdy dotąd nie prowadził zespołu w lidze. Były siatkarz znakomicie jednak wkomponował się w nowe środowisko, a potwierdzają to sygnały o dobrym klimacie wokół drużyny.



Kadrę Politechniki zasiliły trzy młode siatkarki Lidera Radom: Patrycja Kucharska, Agnieszka Dobosz oraz Agnieszka Jedynak. Żadna z nich w rozpoczynającym się sezonie nie będzie stanowić o sile radomskiej drużyny, ale trening z bardziej doświadczonymi koleżankami na pewno pozwoli im podnosić umiejętności.

Z drużyną radomską pożegnała się natomiast podstawowa rozgrywająca Mariola Matusiak. Jest to spore osłabienie, bo na tę newralgiczną pozycje nie udało się pozyskać zbliżonej umiejętnościami siatkarki. – Problem rozegrania może być piętą achillesową zespołu – zauważył trener Skórnicki. – Błędy na tej pozycji skutkują stratami w ataku, a to siłą rzeczy obniża szansę na równorzędną walkę z rywalkami – dodał.

Akademiczki bardzo solidnie przygotowywały się do sezonu. Uczestniczyły w jednym obozie szkoleniowym. Przez ponad miesiąc dwa razy dziennie pracowały na obiektach własnych. Trener Skórnicki podkreślił, że szczególną uwagę położył na wyszkolenie indywidualne zawodniczek. Drużyna rozegrała 11 spotkań kontrolnych. Niestety, tylko dwa z nich wygrała. – Dziewczyny grały z zespołami pierwszoligowymi, ale nawet z nimi udawało nam się nawiązywać równorzędną walkę. Tak było m.in. na turnieju w Częstochowie – powiedział kierownik drużyny Krzysztof Białczak.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2005-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved