Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Nafta-Gaz Piła: Zacząć nowy rozdział w historii klubu

Nafta-Gaz Piła: Zacząć nowy rozdział w historii klubu

fot. archiwum

Siatkarki Nafty-Gaz Piła meczem z Muszynianką Muszyna, rozpoczną sezon 2005/06 w LSK. Aż sześć zawodniczek z ubiegłorocznego sezonu nie założy koszulek Nafty. Największą stratą dla drużyny będzie odejście Katarzyny Skowrońskiej i Mileny Rosner.

22 października siatkarki Nafty-Gazu Piła wyjazdowym spotkaniem z Muszynianką Muszyna rozpoczną sezon 2005/2006. W nowym sezonie, jak wiadomo, aż sześć zawodniczek z ubiegłorocznego sezonu nie założy koszulek Nafty. Z pewnością największą stratą dla pilskiej drużyny będzie odejście Katarzyny Skowrońskiej , Mileny Rosner i Iriny Starzyńskiej .

Pilscy kibice nie zobaczą w barwach swojej drużyny także Katarzyny Skorupy , Nicole Davis i Katarzyny Styskal . Ubytek dwóch ostatnich, po zakontraktowaniu Marioli Zenik , będzie, jak się wydaje, niezauważalny. Brak Katarzyny Skorupy także nie powinien rzutować na skuteczność rozgrywania akcji przez Naftę. Izabela Bełcik rozgrywała bardzo dobre partie na Mistrzostwach Europy w Zagrzebiu, i jak się wydaje będzie motorem napędowym zespołu a młoda i mniej doświadczona Anna Manikowska , będzie miała okazję podpatrywać w akcji jedną z najlepszych, jeżeli nie najlepszą polską rozgrywającą i podnosić swoje umiejętności rozegrania piłki na siatce.

Trudniejsze będzie zastąpienie Katarzyny Skowrońskiej, Mileny Rosner i Iriny Starzyńskiej. Dobrym ruchem działaczy Nafty wydaje się być zakontraktowanie Słowenki, Tiny Lipicer . Siatkarka ta bardzo dobrze prezentuje się w przyjęciu i na zagrywce, dobrze w ataku i może z niezłym skutkiem na przyjęciu zastąpić Milenę Rosner. Gorzej wygląda sytuacja na środku siatki. Grającym na tej pozycji w meczach sparingowych Katarzynie Wysockiej i Agnieszce Bednarek będzie trudno w pełni zastąpić tak dobre zawodniczki, jakimi są Katarzyna Skowrońska i Irina Starzyńska. Zresztą status Wysockiej jest jeszcze nie rozstrzygnięty i formalnie jest nadal zawodniczką mieleckiej Stali. Wielce utalentowana, dziewiętnastoletnia Bednarek potrzebuje ogrania w LSK i choć drzemią w niej nieprzeciętne możliwości, to musi upłynąć trochę czasu nim będzie w stanie godnie zastąpić swoje bardziej utytułowane poprzedniczki.



W tej sytuacji pilscy kibice muszą przyzwyczaić się do nowego oblicza Nafty. Zważywszy, że skład Nafty prawdopodobnie nie ulegnie zasadniczej zmianie, trzeba liczyć się z faktem, że „nafciarki” w tym sezonie nie będą zaliczane do grona głównych faworytów.

Aktualnie zespół występuje w składzie: Agnieszka Kosmatka (Orłowska), Beata Strządała, Eleonora Dziękiewicz (Staniszewska), Izabela Bełcik, Mariola Zenik, Tina Lipicer, Katarzyna Wysocka (jeżeli działaczom Nafty uda się ją pozyskać)), Anita Chojnacka, Agnieszka Bednarek, Anna Manikowska, Natalia Wardzińska, Natalia Karwulska i Gabriela Buławczyk (rehabilitacja po kontuzji).

W tym składzie, ale bez kadrowiczek, Bełcik i Zenik, pilanki rozegrały w ostatnim okresie kilka spotkań towarzyskich. M.in. dwukrotnie zmierzyły się z poznańskim AZS-em AWF, wygrywając zarówno w Obornikach jak i podczas Wielkopolskiej Gali Siatkarskiej w Suchym Lesie (po 2:1), przegrały z Grześkami Kalisz 0:2, a wcześniej, w połowie września, w turnieju o Puchar PTPS Nafta-Gaz, przegrały z AZS-em AWF Poznań (1:3) i Piastem Szczecin (1:3), a pokonały zespół Dresdner S.C. (3:1) oraz Centrostal Fokus Park Bydgoszcz(3:2).

W najbliższą sobotę Nafta wybiera się do Szamotuł, gdzie zaplanowano zawody z udziałem czterech najlepszych zespołów poprzedniego sezonu. Do końca nie wiadomo jednak, czy w turnieju „Szamotuły Cup”, wezmą udział pilskie kadrowiczki. Niewykluczone natomiast, że 4 i 5 października zobaczymy je w kontrolnych spotkaniach z rosyjskim zespołem z Tuły, w którym występują m.in. Małgorzata Niemczyk-Wolska oraz Agata Karczmarzewska .

– Poza występem w Szamotułach istnieje szansa rozegrania dwóch spotkań z rosyjskim zespołem z Tuły. Potem czeka nas rywalizacja w międzynarodowym turnieju w Bogatyni oraz występ w Pucharze Polski. Czy jestem zadowolony z przebiegu przygotowań? Na pewno nie. Trapią nas różne przypadki, w tym przede wszystkim różnego rodzaju absencje. To chora jest Lipicer, to rodzinne problemy uniemożliwiają przygotowania Beacie Strządale . Do tego z zespołem nie trenują kadrowiczki. Jesteśmy więc nadal w punkcie zerowym. No może lekko powyżej. Ale to nie jest to, co na obecną chwilę powinniśmy mieć przepracowane. Niestety, na dotychczasowe problemy nie mieliśmy wpływu – tak o przygotowaniach zespołu mówi trener Jerzy Matlak .

źródło: SportoweFakty.pl, Tygodnik Nowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved