Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Pierwsze starcie faworytów – I Liga Kobiet

Pierwsze starcie faworytów – I Liga Kobiet

fot. archiwum

Na siatkarską inaugurację w Gdańsku od razu będziemy mieli mecz głównych pretendentów do awansu do Ligi Siatkówki Kobiet. W sobotę miejscowa ENERGA Gedania ugości zespół MMKS Dąbrowa Górnicza. Rywalki to aktualne liderki tabeli.

Oba poprzednie mecze wygrywały po 3:0. Po seniorkach na parkiet wyjdą juniorki, które zainaugurują rywalizację na szczeblu wojewódzkim. Pierwsza klubowa drużyna zagra z drugą.

 

W najwyższej klasie rozgrywek jest obowiązek przekazywania kaset wideo. Każdy ma prawo zobaczyć, jak jego przeciwnik grał w ostatniej kolejce. W I ligi więcej jest tajemnic, łatwiej ukryć, przynajmniej w pierwszych kolejkach, swoje atuty i wady.



 

Nie ma tutaj obowiązku przesyłania kaset. Nawet z tego powodu nie narzekam. Przyjąłem bowiem strategię, że przynajmniej w pierwszej rundzie nie będziemy rozpracowywać rywalek. Obecnie pracujemy głównie nad sobą. Jestem przekonany, że jeśli drużyna zacznie funkcjonować, tak jak założyłem, to poradzi sobie w I lidze. Naszymi głównymi zadaniami są: dobre przyjęcie oraz przyspieszenie gry. Mamy dużo atakować w pierwsze tempo, a także wykorzystywać drugą linię. Jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że na każdej pozycji mamy dwie albo nawet trzy równorzędne zawodniczki. O tym, która wychodzi na parkiet, decyduje dyspozycja dnia – deklaruje Leszek Milewski , trener ENERGI Gedanii.

 

Przypomnijmy, że gedanistki weszły w sezon dwoma wyjazdowymi wygranymi. W Pucharze Polski zwyciężyły Szóstkę Biłgoraj 3:0, a I lidze ograły Politechnikę Częstochowa 3:0. Już pojawiły się głosy, że ta klasa rozgrywkowa będzie dla gdańszczanek spacerkiem.

;

Rzeczywiście, gdy będzie szło zbyt łatwo, to pojawiać się będą różne… niebezpieczeństwa. Jednak na kolejne mecze zawodniczki wychodzić będą swobodniejsze, a to jest wskazane. Jednym z moich podstawowych celów jest odbudowanie wiary zawodniczek w ich umiejętności, gdyż wówczas pojawi się i pewność w grze – dodaje szkoleniowiec ENERGI Gedanii.

 

W tym sezonie drużyna ma nową kapitan. Z nominacji trenerskiej została nią Aleksandra Kruk . Czy 21-letnia przyjmująca zostanie tak pożądaną w Gdańsku liderką drużyny tak na boisku, jak i poza nim? Milewski podkreśla, że "lidera nie wskaże się palcem, jego ma wykreować boisko ".

 

Na pewno spadła na mnie większa odpowiedzialność. Zdaję sobie sprawa, że rola kapitana nie ogranicza się do podpisania protokołu meczowego i przywitania się z sędziami. Mam pomagać trenerowi w prowadzeniu zespołu, wpływać na niego, a gdy trzeba będzie to nawet i krzyknąć na dziewczyny. Ale na razie nic takiego nie muszę robić. Współpraca układa się fajnie, bo i dobrał się dobry skład osobowy. Jeszcze potrzebujemy 2-3 meczów, aby wejść we właściwy rytm ligowy. Z Dąbrową postaramy się wygrać 3:0 albo 3:1, aby od razu ustawić się na wysokiej pozycji w lidze, gdyż później będzie na pewno łatwiej. Bycie kapitanem w żadnym stopniu nie daje mi miejsca w podstawowym składzie. Tak jak pozostałe dziewczyny muszę o nie walczyć. Na mojej pozycji chciałaby jeszcze grać i Ania Sołodkowicz, i Mira Gryban – mówi Aleksandra Kruk .

 

MMKS Dąbrowa Górnicza, która w poprzednich rozgrywkach zajęła trzecie miejsce, obecnie wydaje się być najgroźniejszym rywalem w walce o awans do LSK. Podopieczne Waldemara Kawki rozpoczęły I ligę od wygranych z Pałacem II Bydgoszcz (wyjazd) 3:0 i SMS PZPS Sosnowiec (dom) 3:0. Po dwóch kolejkach są liderkami tabeli. Ponadto w miniony poniedziałek także bez straty seta wygrały w pierwszej rundzie Pucharu Polski na wyjeździe z Tomasovią Tomaszów Mazowiecki. Ale przed ENERGĄ Gedanią wydają się mieć respekt.

 

To gospodynie są faworytkami. Do Gdańska przyjedziemy powalczyć o jak najlepszy wynik. Gdyby udało się przywieźć chociaż jeden punkt, to byłoby dobrze. Mamy w perspektywie spotkanie rewanżowe u siebie, a dąbrowska hala jest naszym atutem – podkreśla trener MMKS Dąbrowa Górnicza.

 

W przerwie wakacyjnej z drużyną naszego najbliższego rywala pożegnała się multimedalistka w siatkówce plażowej, Magdalena Michon-Szczytowicz . W zamian ściągnięto dwie siatkarki, które obecnie grają w podstawowym składzie: Weronika Kaczmarek (Politechnika Częstochowa) i Karolina Pazderska (Winiary Kalisz). Gra tam także Anna Białobrzeska , która trzy lata temu przez kilka miesięcy była zawodniczką gdańskiego klubu. W ostatnim meczu skład dąbrowiczanek wyglądał następująco: Karczmarek, Jedrys-Szynkiel, Siuda, Bialobrzeska, Krawczyk, Pazderska, Tkaczewska (libero) oraz Matyjaszek, Nowińska, Madejska .

 

Po zakończeniu meczu o mistrzostw I ligi publiczność będzie proszona o pozostanie w hali przy ul. Kościuszki. Na parkiet wyjdą bowiem drużyny ENERGI Gedanii I oraz Energi Gedanii II. Stawką rywalizacji będą inauguracyjne punkty w nowym sezonie w lidze wojewódzkiej. Jest to pierwszy etap batalii, która w maju przyszłego roku zwieńczona zostanie mistrzostwami Polski juniorek.

 

Pozostałe mecze 3. kolejki I ligi :

SMS I PZPS Sosnowiec – Wisła Kraków,

Pałac II Bydgoszcz – Sokół Chorzów,

Polonia Świdnica – Legionovia Legionowo,

AZS Ostrowiec Świętokrzyski – UMKS Łańcut,

TPS Rumia – Start Łódź,

Skra Bełchatów – ŁKS Łódź

 

Pauza: Politechnika Częstochowa.

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved