Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga kobiet: Wisła Kraków – Pałac II Bydgoszcz

I liga kobiet: Wisła Kraków – Pałac II Bydgoszcz

fot. archiwum

Po porażce 0:3 z MMKS Dąbrowa Górnicza na inaugurację w środę, we własnej hali, siatkarki rezerw Pałacu po raz pierwszy zagrały w I lidze na wyjeździe. Zespół, którego celem jest utrzymanie w lidze trafił od razu na spadkowicza z serii A sprzed dwóch sezonów, Wisłę Kraków.

 

Bydgoszczanki zaprezentowały się bardzo dobrze w konfrontacji z czwartym zespołem serii B poprzedniego sezonu. To między innymi zasługa niezwykle skutecznej na zagrywce Joanny Frąckowiak . W pierwszym secie, gdy Wisła prowadziła 11:4 trenująca z pierwszą drużyną atakująca miała aż siedem skutecznych zagrywek i doprowadziła do remisu. Potem Pałac/WSG miał piłkę setową przy stanie 24:23, ale nie udało się skończyć ataku w kontrze. W decydującym momencie wygranego 25:23 seta nie zawiodła znowu skuteczna w zagrywce Frąckowiak.

 



Wisła Kraków – Pałac/WSG Bydgoszcz 3:1 (26:24, 25:23, 23:25, 26:24)

 

Pałac wystapił w składzie: Łunkiewicz, Naczk, Kamińska, Cabańska, Frąckowiak, Ćwikła, Wysocka (libero) oraz Weder[line=200,center]Po spotkaniu Agata Kopczyk , trener Pałacu w rozmowie z Maciejem Łopatto powiedziała:

 

Zgodnie z przewidywaniami nie jest łatwo młodej drużynie sprostać wymaganiom zaplecza ekstraklasy.

 

Mecz w Krakowie potwierdził jak bardzo brakuje nam w tej lidze doświadczenia i ogrania, ale był bardzo pożyteczny. Jestem bardzo zadowolona. Graliśmy z zespołem, który drugi rok nie zmienił składu i nawiązałyśmy równorzędną walkę. Wystarczy spojrzeć na wyniki setów. W środę we własnej hali dziewczyny zżarła trema. Teraz wyszły na parkiet na luzie.

 

To właśnie pomogło nawiązać walkę i odmieniło zespół?

 

Pracuję nad atmosferą w drużynie i są już efekty, z których się cieszę. Już na rozgrzewce były widoczne waleczne nastroje, bo dziewczyny pokrzykiwały po każdym udanym ataku, czy zagrywce w stronę rywalek. Potem musiałam je pocieszać, bo płakały po meczu, że wygrana była tak blisko.

 

Co trzeba poprawić w grze, by w sobotę zwyciężyć z niepokonanym Sokołem Chorzów w Pałacu Młodzieży?

 

Musimy poprawić przyjęcie. Gra na siatce i w bloku – z tego jestem zadowolona. Czekamy na kasetę z grą rywalek. Do trzech razy sztuka – nie mogę się doczekać trzeciego meczu. Bardzo chcemy wygrać.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved