Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Niemki po ME – i co dalej z tą drużyną …?

Niemki po ME – i co dalej z tą drużyną …?

Po tym, jak żeńska reprezentacja Niemiec pożegnała się z występem w dalszej fazie Mistrzostw Europy, w środowisku siatkarskim naszych zachodnich sąsiadów, pojawiły się różne głosy na temat formy tej drużyny, zawiedzionych oczekiwań oraz pytania o cele na przyszłość.

A jest nad czym myśleć, bo siatkarki osiągnęły najgorszy wynik od czasów zjednoczenia Niemiec, czyli od 1990 roku. W fazie grupowej tegorocznych mistrzostw Niemki zdołały pokonać tylko Rumunki 3:1 (20:25, 25:18, 25:21, 25:17), poza tym doznały aż czterech porażek. Tym samym zajęły ostatnie miejsce w grupie, a w całej imprezie ? dopiero jedenaste.

Angelina Grün – obecnie najlepsza niemiecka siatkarka po porażce z Chorwacją powiedziała: Dla nas jest to smutna i gorzka chwila. Wszystkie mecze pokazały, że obecnie nie jesteśmy w stanie grać z najlepszymi zespołami Europy.



Porażka jest tym bardziej dotkliwa, bo przed mistrzostwami wszyscy zakładali zajęcie przynajmniej czwartego miejsca. W końcu zdobycie brązowego medalu dwa lata temu w Turcji do czegoś zobowiązuje.

Prezes Niemieckiego Związku Piłki Siatkowej – Werner von Moltke mówi również o głębokim rozczarowaniu grą zespołu. Ale uważa, że „ta porażka nie odpowiada możliwościom zespołu”.

Niemiecki związek nie ocenia za to źle pracy koreańskiego trenera – Hee Wan Lee. W związku z tym nie straci on swojej posady.

Przyczyny porażki von Moltke upatruje w nieobecności kluczowych zawodniczek, które albo są kontuzjowane albo odmówiły gry w reprezentacji (Tanja Hart, Margarethe Kozuch, Atikaa Bouagaa). Trener nie miał zatem żadnego pola manewru i musiał grać składem, który miał do dyspozycji.

Sam Hee Wan Lee nie jest zaskoczony grą swoich podopiecznych: Przeczuwałem, że drużynie będzie trudno coś wywalczyć. Dlatego porażki tej nie odbieram w kategorii katastrofy. Szczególnie brakowało siły ataku. Większości siatkarek na tej pozycji brakowało umiejętności. Drużyna w starym składzie miałaby szansę coś osiągnąć. A więc główne powody porażki to braki w ataku oraz brak stabilnej formy.

Trener Hee Wan Lee chce jednak dalej pracować z drużyną, a za cel stawia sobie Mistrzostwa Świata w 2006 roku. Ale zaznacza, że współpraca między nim a związkiem nie układa się tak, jakby sobie tego życzył, a dziewczęta grają na złych pozycjach albo ogrania w ogóle im brakuje. Źle trener ocenia też poziom wyszkolenia. To od jego wysokości zależy, czy w przyszłości ta reprezentacja odniesie jakiś sukces. Brakuje też czasu na przygotowania drużyny do ważnych imprez.

Póki co o możliwych konsekwencjach dla siatkarek zadecydują ligowi trenerzy na spotkaniu, które odbędzie się za dwa tygodnie.

źródło: volleyball-online.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved