Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > AZS Częstochowa: Prezentacja gwiazdy – Brook Billings

AZS Częstochowa: Prezentacja gwiazdy – Brook Billings

fot. archiwum

Najpierw dziennikarzom, a potem kibicom, działacze AZS-u przedstawili w piątek pierwszą z trzech nowych gwiazd drużyny Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa. Na przyjazd Amerykanina Brooka Billingsa czekano w Częstochowie od kilku miesięcy. Grał jednak w letniej lidze w Portoryko i nie mógł pojawić się wcześniej.

Teraz przyleciał zaledwie na kilka dni. Wystąpi w turnieju, weźmie udział w kilku treningach i wróci do Stanów na ślub krewnego. We wtorek przyjadą natomiast dwaj jego koledzy z reprezentacji USA – David McKienzie i Phill Eatherton .

 

Podczas konferencji w restauracji Astoria, Billings, ukryty za czarną brodą, wyglądał na nieco speszonego. Odpowiedział na kilkanaście pytań i zaprezentował się w koszulce nowego zespołu. 25-letni siatkarz już wcześniej podpisał kontrakt. Wczoraj przyznał, że pieniądze, jakie zarobi w Częstochowie, wystarczą mu na komfortowe życie. Chyba rzeczywiście nie ma powodów do narzekań. Oprócz ponad stu tysięcy dolarów dostał do dyspozycji eleganckie mieszkanie i samochód. <em>- Myślę, że będzie zadowolony. Liczymy na tego zawodnika i chcemy go zatrzymać na dłużej -</em> powiedział prezes AZS Częstochowa SSA, Krzysztof Wachowiak .



 

Billings poprzedni sezon spędził w Turcji, teraz wybrał kolejny egzotyczny jak na Amerykanina kraj. Dlaczego? – Lubię poznawać nowe kultury, nowych ludzi, patrzeć na to, co świat ma do zaoferowania – tłumaczył. – Pierwsze wrażenia z Częstochowy są bardzo pozytywne. Za dużo na razie nie zobaczyłem, ale ludzie są bardzo mili .

 

Kibice obejrzeli Billingsa w akcji wieczorem. Nieco odmienionego – już bez brody, uśmiechniętego i rozgadanego. Zmęczony podróżą zagrał tylko w pierwszym secie meczu z AZS-em Politechnika Warszawa i zdobył trzy punkty po efektownych atakach. – Wiadomo, w jakich warunkach podróżuje się w samolocie, a on spędził w powietrzu kilkanaście godzin. Chciał jednak zagrać i wyszedł na boisko. Widać, że jest skoczny, dynamiczny i ma ogromny potencjał – podsumował jego występ trener Edward Skorek .

 

– Widzę, że będzie z niego fajny kolega – cieszył się kapitan Wkręt-Metu, Krzysztof Gierczyński . – Dzisiaj miał trudny dzień. Podróż, konferencja, ten cały medialny szum dały o sobie znać .

 

Koledzy z drużyny już ochrzcili Brooka "Bronkiem". Będzie go można zobaczyć w akcji także w kolejnych meczach turnieju poświęconego pamięci Arkadiusza Gołasia . W sobotę Wkręt-Met zmierzy się ze Skrą Bełchatów, w niedzielę z PZU AZS Olsztyn.

 

Brook Billings o Polsce: – O polskiej lidze słyszałem od kolegów, z którymi grałem w Portoryko. Mówili mi, że Polacy są wysocy i dobrze blokują. Gram praktycznie cały czas, ale nie jestem zmęczony. Mam dopiero 25 lat, jestem w pełni sił i jeszcze dużo przede mną. Hala, w której będziemy grać, nie jest duża, ale myślę, że będzie dobrze. Wkomponowanie się do zespołu nie sprawi mi większych trudności, gdyż wszyscy są mili i życzliwi. O wyborze AZS-u na pewno zadecydowały godne warunki finansowe i to, że liga jest silna. Na pewno pozwoli mi to dobrze zarabiać i komfortowo żyć. Nie wiem, czy Polska to tylko przystanek przed Włochami. Zobaczymy, jak się to ułoży.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved