Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Reprezentacja już w Zagrzebiu – wkurzony Niemczyk

Reprezentacja już w Zagrzebiu – wkurzony Niemczyk

Obrończynie tytułu polskie siatkarki są już w Zagrzebiu, gdzie w sobotę rozpoczną udział w mistrzostwach Europy. Pobyt w Chorwacji reprezentacji Polski siatkarek rozpoczął się pechowo od problemów w hotelu, które strasznie zdenerwowały selekcjonera.

Polska ekipa miała dzisiaj pobudkę o drugiej w nocy w Szczyrku, skąd udała się do Krakowa. Samolot był o piątej rano. – Podróż minęła spokojnie. Teraz wyśpimy się. Dzisiaj dziewczyny będą miały trening – powiedział wiceprezes PZPS Waldemar Wspaniały.

Pobyt w Chorwacji reprezentacji Polski siatkarek rozpoczął się pechowo – zawodniczki zamiast udać się na odpoczynek po podróży, musiały czekać kilka godzin na klucze od swych pokoi.



Jestem wkurzony, bowiem od trzech godzin czekamy w hallu na klucze od pokoi hotelowych – powiedział selekcjoner biało-czerwonych Andrzej Niemczyk. – Poinformowano nas, że otrzymamy je dopiero w południe, a my jesteśmy tutaj od godz. 8.30. Wstaliśmy o 2.00 rano, by godzinę później udać się na lotnisko. Teraz zamiast spać w pokojach, dziewczyny leżą w fotelach – dodał Niemczyk.

Polskie siatkarki przebywają w hotelu, położonym tuż przy hali Dom Sportova, gdzie będą rozgrywały mecze w turnieju mistrzowskim. – Mamy stąd 200 metrów na salę. Hotel jest elegancki, na pogodę też nie możemy narzekać. Dziś mamy zaplanowany jeden trening, o godz. 20.00 – dodał szkoleniowiec.

Od dyspozycji Małgorzaty Glinki będzie bardzo dużo zależało. Po mistrzostwach Europy w Turcji została ona wybrana najlepszą siatkarką Europy w 2003 roku.

Teraz przed nami stoi trudniejsze zadanie. Oczekiwania są znacznie większe. Wtedy o zdobyciu złotego medalu nikt głośno nie mówił – stwierdziła Małgorzata Glinka przed odlotem.

Dla Andrzeja Niemczyka bardzo ważny będzie pierwszy mecz z Azerbejdżanem. – Kto wygra w sobotę ten zacznie rozdawać karty w grupie. Chcemy awansować do czwórki. Potem powalczymy o wyższe cele. Gdy nie awansujemy do półfinału, to pojadę nad Adriatyk znajdę wysoką skałę i skoczę do morza. Po co mam wracać do Polski. Żeby mnie oblewano pomyjami i mieszano z błotem – mówił selekcjoner biało-czerwonych.

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved