Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > S. Świderski: Czego zabrakło? – Najbardziej to chyba ogrania…

S. Świderski: Czego zabrakło? – Najbardziej to chyba ogrania…

Czego zabrakło? - Najbardziej to chyba ogrania, mimo że jest kilku rutyniarzy w składzie zagrało też kilku debiutantów...w najważniejszych momentach zabrakło nam tych umiejętności i sprytu, co skrzętnie wykorzystali i Rosjanie i Włosi - mówi Sebastian Świderski.

– Najgorsze jest to że mamy duże problemy z tymi średnio trudnymi zagrywkami, które nie powinny nam sprawiać żadnego problemu. To jest naszą zmorą – mówi, oceniając występ polskiego zespołu na ME, Sebastian Świderski.

Czego zabrakło? – Najbardziej to chyba ogrania, mimo że jest kilku rutyniarzy w składzie zagrało też kilku debiutantów. Nie chcę zwalać winy za porażkę na ich grę i tłumaczyć się w ten sposób, ale w najważniejszych momentach zabrakło nam tych umiejętności i sprytu, co skrzętnie wykorzystali i Rosjanie i Włosi. My wciąż musimy się od nich uczyć. Mam nadzieję, że na następnej wielkiej imprezie to my będziemy górą.



Największą bolączką polskiego zespołu podczas ME było przyjęcie zagrywki. Czy gdyby grał Krzysztof Ignaczak, byłoby lepiej? – To jest tylko gdybanie, co by było gdyby był Ignaczak. Na pewno ci zawodnicy, którzy tu byli starali się. W jednych momentach grali lepiej, w innych gorzej, ale nie można ich obwiniać – tylko cały zespół. Z przyjęciem najgorsze jest to, że mamy duże problemy z tymi średnio trudnymi zagrywkami, które nie powinny nam sprawiać problemu. To jest naszą zmorą, co może dziwić, bo na treningach poświęcamy dużo czasu na zagrywkę i przyjęcie zagrywki. Na treningach to zupełnie inaczej wygląda, trudno mi to wytłumaczyć. Najgorsze jest to, że te błędy w przyjęciu idą seriami, ponieważ ciężko gra się gdy traci się kilka punktów w jednym ustawieniu. To nasze kiepskie przyjęcie rywale potrafią bezlitośnie wykorzystać.

– Potrzeba nam jeszcze czasu, bo widać, że ta praca, którą ciężko wykonujemy na treningach, nie jest bezowocna. Przynosi ona efekty i nawet debiutanci prezentują się dobrze – kończy przyjmujący reprezentacji Polski.

źródło: inf. własna, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved