Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME 2005: Wygrana Rosji i Chorwacji, znamy półfinałowe pary

ME 2005: Wygrana Rosji i Chorwacji, znamy półfinałowe pary

Po dzisiejszej wygranej Rosji nad reprezentacją Włoch (3:1) oraz Chorwacji nad Ukrainą (3:0) - ostatnie mecze grupy A - poznaliśmy rozstawienie drużyn w półfinałach tegorocznych Mistrzostw Europy, oraz zdobywcę czwartego miejsca w tej grupie.

Półfinały ME 2005:

Rosja – Hiszpania godz. 18:30

Serbia i Czarnogóra – Włochy godz. 20:30




Mecz Rosji z Włochami rozpoczął się od walki punkt za punkt, Włosi popełnili jednak kilka prostych błędów, co dało dwupunktowe prowadzenie Rosjanom, którzy prowadzili nawet 14:10. Włosi odrobili dwa punkty, trener Gajić poprosił o czas., a po nim blokiem na Tietiuchinie popisał się Mastrangelo i Rosjanie o przewadze musieli zapomnieć. Świetna gra w obronie Corsano sprawiła, że Włosi prowadzili 16:15 schodząc na drugą przerwę techniczną. Po niej trwała walka punkt za punkt, do momentu, gdy Fei zablokował Abramowa a sędzia odgwizdał piłkę rzuconą przy rozegraniu Makarowa. Atakiem z prawego skrzydła pierwsza partię na korzyść gospodarzy rozstrzygnął Fei.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Rosjan, przez szczelny blok nie mógł się przebić na skrzydle Cisolla, na środku nieskuteczny był Mastrangelo, który jednak chwilę później zablokował Tietiuchina. Na pierwsza przerwę techniczną Rosjanie schodzili prowadząc 8:6. Obie drużyny grały bardzo skutecznie jednak dwupunktowe prowadzenie Rosjan utrzymywało się. Zagrywki Jegorczewa zupełnie rozbiły Włochów, którzy chwilę po przerwie technicznej przegrywali 14:19. Ostatecznie seta wygrali Rosjanie 25:22.

Początek trzeciej partii przypominał druga, Rosjanie uzyskali dwupunktowe prowadzenie, z którym schodzili na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Obydwa zespoły seriami psuły zagrywki. Po zagrywce Cisolli z przechodzącej piłki zaatakował Mastrangelo i stan seta wyrównał się 10:10. Nieporozumienie przy odbiorze zagrywki między Cisolla a Corsano wykorzystał Jegorczew zdobywając kolejny punkt dla Rosjan. Przy drugiej przerwie technicznej Rosjanie prowadzili 16:14. Rosjanie utrzymywali przewagę już do końca tego seta, a atakiem z lewego skrzydła prowadzenie w meczu 2:1 dał Rosjanom Połtawski.

Żadna z drużyn nie pozwoliła uciec drugiej z wynikiem, w czwartej już odsłonie. Dobre ataki Cisolli i Cernica momentalnie znajdowały odpowiedź w poczynaniach Rosjan, którzy kończyli swoje akcje równie skutecznie. Pierwsza przerwa techniczna to prowadzenie 8:7 dla Rosjan. Po raz kolejny w polu zagrywki dał o sobie znać Cisolla, a w kontratakach nie zawodził Fei i po chwili to Włosi prowadzili 12:10. Trener Gajic sięgnął więc po swoja największą broń, wprowadzając na boisko Baranowa. Zmiana przyniosła pożądany skutek, ponieważ chwilę później już Rosjanie prowadzili 14:13. Sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie, przy drugiej przerwie technicznej prowadzili Włosi 16:15. Przy stanie 20:19 dla Rosjan Połtawski zaserwował dwa asy i Rosjanie objęli trzypunktowe prowadzenie 22:19. Atak w aut dołożył Fei i po chwili Rosjanie cieszyli się ze zwycięstwa w secie 25:22 i w całym spotkaniu 3:1.

Włochy – Rosja 1:3 (25:22, 22:25, 22:25, 22:25)

Składy:

Włochy: Mastrangelo, Vermiglio, Cisolla, Fei, Cernic, Tencati, Corsano oraz Lasko

Rosja: Abramow, Kazakow, Tietiuchin, Połtawski, Jegorczew, Makarow, Werbow


W drugim meczu Chorwacja wygrała z Ukrainą 3:0. Stawką pojedynku było czwarte miejsce w tabeli grupy A.

Pierwszy set nie przyniósł wielu emocji. Chorwaci atakowali, ale Ukraińcy pokazali, że potrafią bronić i podbijać nawet bardzo trudne piłki. Do drugiej przerwy technicznej gra była wyrównana – zespoły walczyły punkt za punkt. Na tablicy świetlnej widniały remisy. Po chwili odpoczynku reprezentacja Chorwacji odskoczyła przeciwnikom na kilka „oczek” i już nie oddała zwycięstwa. Set zakończył się wynikiem 25:21.

Partia druga miała niemal identyczny przebieg. Od początku zespoły walczyły o każdą piłkę. Trudno było wskazać faworyta tej odsłony. Jednak, podobnie jak w secie poprzednim, drużyna zza naszej wschodniej granicy pogubiła się w końcówce i nie potrafiła odrobić kilku punktów straty. Partia dla Chorwacji: 25:21.

Trzeci set niczym nie zaskoczył małej grupki kibiców obu drużyn, którzy przybyli do Rzymu, aby dopingować swoich siatkarzy. Do stanu 21:21 drużyny grały punkt za punkt. Gdy wydawało się, że Ukraińcy nie poddali się i walczą o zwycięstwo w tej odsłonie, w ich grze nastąpił przestój. Chorwaci zdobyli cztery punkty z rzędu i tym samym wygrali trzecią partię 25:21 i cały mecz 3:0 oraz zajęli czwarte miejsce w grupie.

Chorwacja – Ukraina 3:0 (25:21, 25:21, 25:21)

Zobacz również:

ME 2005 – Tabela i wyniki grupy A,

ME 2005 – Faza finałowa

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved