Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS AWF II Poznań przed nowym II-ligowym sezonem

AZS AWF II Poznań przed nowym II-ligowym sezonem

fot. archiwum

W ubiegłym sezonie kobiecy zespół AZS AWF II Poznań grał w pierwszej grupie II ligi. Po zajęciu 7. miejsca w tabeli, dziewczyny musiały dalej rozgrywać mecze play-off o utrzymanie w II lidze. W tym sezonie zespół zagra w tej samej grupie II ligi, gdzie spotka kilku starych znajomych, ale i dwóch nowych przeciwników.

Jak wyglądają przygotowania do II-ligowego sezonu 2005/06 w AZS AWF II Poznań?

 

Jako pierwsze w play-off, w sezonie 2004/05, na drodze zespołu trenera Marka Tuszyńskiego , stanęły zawodniczki Sokoła Mogilno. Po pięciomeczowej batalii, wygrały mogilnianki. Akademiczki musiały dalej bronić się przed spadkiem. Kolejnymi ich rywalkami były zawodniczki Orkanu Września. Ponownie drużyny musiały rozegrać pięć spotkań, aby wyłonić zwycięzcę. Teraz akademiczki wyszły z konfrontacji zwycięsko. Zrobiły duży, ale nie ostatni, krok do utrzymania się w II lidze. Musiały jeszcze czekać na jedną z drużyn III-ligowych, które zajęły drugie miejsca w turniejach o awans do II ligi. Przyszło im zmierzyć się z rezerwami Dalinu Myślenice. Wszystko rozegrało się w dwa majowe weekendy, a zwycięsko z tej potyczki wyszły poznańskie akademiczki. Teraz dopiero mogły odetchnąć i powiedzieć, że skończył się dla nich szczęśliwie sezon – utrzymały się w II lidze.



 

Siłę poznańskiego zespołu w poprzednim sezonie budowały takie zawodniczki, jak Judyta Szulc (rozgrywająca), Anna Dybizbańska (środkowa), czy Katarzyna Żalińska (atakująca).

 

Trener Marek Tuszyński, jeszcze gdy trwały barażowe mecze z Dalinem II Myślenice, skarżył się, że ciężko jest trenować i prowadzić w meczach zespół, w którym gra kilka dziewczyn uczących się w szkołach średnich, a do tego, właśnie w tym czasie zdających maturę. – Nie ma sposobu, abym teraz zmusił te dziewczyny do większego wysiłku i intensywniejszych treningów. Teraz mają na głowie matury. Swoją drogą, mniejsze problemy byłyby wtedy, gdybym miał wartościowe zmienniczki na najważniejszych pozycjach – podkreślił trener.

 

Tymczasem po zakończonym sezonie spotyka trenera Tuszyńskiego poważny problem. Ze względu na kłopoty kadrowe grającego w LSK, pierwszego zespołu AZS AWF Poznań, Judyta Szulc i Katarzyna Żalińska zostały przeniesione do kadry pierwszego zespołu. Trenują tam praktycznie przez cały dotychczasowy okres przygotowań do nowego sezonu.

 

Sytuacja nie do pozazdroszczenia dla trenera, który ma przygotować do nowego sezonu zespół na miarę spokojnego utrzymania się w II lidze. – Jeszcze kilka dni temu sytuacja kadrowa w AZS AWF II Poznań wydawała mi się krytyczna. Sądziłem, że nie będę miał kim grać w nowym sezonie. Na kluczowych pozycjach, np. rozgrywającej, właściwie nie dysponowałem żadną zawodniczką – powiedział nam wczoraj trener Marek Tuszyński.

 

Jego wcześniejszy pesymizm, jak się wydaje, był uzasadniony. Szulc i Żalińska znalazły się w pierwszym zespole. Co prawda, została Anna Dybizbańska i większość pozostałych dziewczyn z poprzedniego sezonu. Jednak straty, szczególnie dotyczące pozycji rozgrywającej, wydawały się nie do uzupełnienia – przynajmniej nie było widać na to realnych możliwości. – Taka sytuacja paraliżowała moje poczynania w początkowym okresie przygotowań do sezonu 2005/06. Właściwie, bez rozgrywającej, treningi nie mogły być w pełni efektywnie wykorzystane. Nie miałem też co myśleć o meczach sparingowych, bo zespół bez rozegrania, to nie zespół. Nie graliśmy z tego powodu ani jednego sparingu do końca sierpnia – mówi Marek Tuszyński.

 

Jak to bywa w przypadku zespołów akademickich, często rozwiązanie problemów przychodzi dość niespodziewanie. – Okazuje się, że kilka niezłych siatkarek z różnych miast, między innymi z Bełchatowa, zaczyna od października studia na poznańskiej uczelni. Także kilka doświadczonych zawodniczek, które wcześniej już podjęły decyzje o odejściu od siatkarskiego wyczynu, wznowiło treningi. To pozwala mi teraz myśleć już bez stresu o budowaniu drużyny na następny sezon – mówi trener.

 

Dalej wspomina, na ile nowe posiłki kadrowe pozwoliły mu wreszcie odpowiednio ustawić cykl przygotowawczy. – Już od ponad tygodnia miałem do dyspozycji kilka nowych zawodniczek. Są w tej grupie dziewczyny spoza Poznania, które teraz jeszcze mają pewne trudności, bo jeszcze nie mają gdzie mieszkać. Mając zawodniczki, szczególnie na rozegraniu, mogłem już pomyśleć o pierwszym sparingu, który rozegraliśmy pod koniec ubiegłego tygodnia – wyjaśnia trener Tuszyński.

 

W rozegranym we Wrześni meczu, rezerwy poznańskich akademiczek, pokonały ubiegłorocznego spadkowicza z II ligi – Orkan Września, 4:1. Jak mówi trener Tuszyński: – Byliśmy w tym meczu sparingowym wyraźnie lepsi od Wrześni. W drugim secie dałem pograć kilku zawodniczkom z zespołów młodzieżowych, które zabrałem ze sobą na ten mecz. Wykorzystała to Września – był to jedyny przegrany przez nas set.

 

Wygląda na to, że problemy trenera Tuszyńskiego już się skończyły. Teraz może spokojnie realizować plan przygotowań do sezonu. – Właściwie dopiero od jutra (5 września – przyp. red.) zacznę z dziewczynami efektywne treningi. Dotychczas nie mogłem pracować efektywnie, bo brakowało mi obsady na ważnych pozycjach – np. rozgrywającej. Pojawiły się nowe dziewczyny i teraz wszystko zaczyna się układać. Tym spoza Poznania, na tydzień dałem jeszcze wolne, bo jeszcze nie miały załatwionych mieszkań. Ale od następnego tygodnia, po ich powrocie, będę dysponował kadrą około piętnastu zawodniczek. Mogę z odpowiedzialnością stwierdzić, że nie będzie to słabsza kadra niż w ubiegłym sezonie – powiedział Marek Tuszyński.

 

Z pełną kadrą można też pomyśleć o kolejnych sparingach. To przecież gwarant dobrego przygotowania drużyny do sezonu. – Już jestem umówiony z trenerami Chodzieży i Nafty II Piła, na rozegranie kilku meczów sparingowych – kończy trener poznańskiej drużyny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved