Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Grzegorz Szymański: Każdy z nas wie po co tutaj jest

Grzegorz Szymański: Każdy z nas wie po co tutaj jest

"Wiemy w jakim celu tutaj przylecieliśmy" - mówią polscy siatkarze, którzy od czwartku wieczór są w Rzymie, gdzie w sobotę meczem z Chorwacją rozpoczną udział w mistrzostwach Europy. W piątek mieli dwa treningi - jeden w hali, w której odbędzie się turniej.

Jesteśmy w dobrym nastroju – powiedział atakujący Grzegorz Szymański. – Jak się jest na tak ważnej imprezie, to trzeba się uśmiechać i być w odpowiedniej dyspozycji fizycznej oraz psychicznej. Każdy z nas wie po co jest tutaj i wszystko sobie już poukładał w głowie.

Grzegorz Szymański trochę skarżył się na ból pleców, ale na mecz z Chorwacją powinien być gotowy. Zawodnik ten po raz pierwszy w tym sezonie zajął stałe miejsce w reprezentacji. Nigdy wcześniej nie grał w dużych imprezach seniorów.



W tym roku uczestniczyłem w finałowym turnieju Ligi Światowej – dodał Grzegorz Szymański. Polska zajęła tam czwarte miejsce. Na pytanie czy taka lokata w ME zadowoliłaby go, zawodnik Jastrzębskiego Węgla uśmiechnął się i odpowiedział: Najlepiej cztery podzielić przez dwa i wynik byłby całkiem, całkiem.

W piątek kierownictwo polskiej ekipy musiało już złożyć protest. – Na siedem treningów organizatorzy wyznaczyli nam cztery o ósmej rano – powiedział menadżer reprezentacji Witold Roman. – Ostatecznie jeden z tych bardzo rannych przełożono na godzinę późniejszą.

Nie jesteśmy w tej chwili tak silnym zespołem, że możemy mówić o zdobyciu przez nas medalu – mówił II trener reprezentacji Alojzy Świderek. – Jesteśmy drużyną z pierwszej piątki i może być bardzo różnie.

Dla Alojzego Świderka Włochy są szczególnym krajem. –Spędziłem tam piętnaście lat – powiedział olimpijczyk z 1972 roku, który przed laty grał m.in. w Resovii Rzeszów i Legii Warszawa. – Siatkówki i zawodu trenerskiego uczyłem się właśnie tam.

Wiele lat we Włoszech spędził również I trener reprezentacji Polski Raul Lozano. Obaj tam mają wielu przyjaciół i sympatyków. Lozano i Świderek o tym nie mówią, ale sukces we Włoszech, kraju który w ostatnich piętnastu latach przewodził w świecie w tej dyscyplinie, ma najsilniejszą ligę, na pewno miałby dla nich szczególne znaczenie.

źródło: onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved