Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Dąbrowa Górnicza: Polska wygrała z Holandią

Dąbrowa Górnicza: Polska wygrała z Holandią

W swoim drugim spotkaniu, w turnieju siatkarek o Puchar Prezydenta Dąbrowy Górniczej, Polska pokonała Holandię 3:1 (25:19, 21:25, 25:20, 25:22). Wcześniej, w pierwszym meczu dnia, Rosja gładko pokonała Bułgarię 3:0.

Po drugim dniu zawodów każdy z czterech uczestniczących w nich zespołów ma więc po jednym zwycięstwie. Decydujące mecze odbędą się w sobotę, kiedy Bułgaria zagra z Holandią, a podopieczne trenera Andrzeja Niemczyka zmierzą się z Rosją.

Na początku pierwszego seta piątkowego meczu – głównie dzięki skuteczności Glinki w ataku i szczelności bloku – Polki prowadziły 13:7. Holenderki do końca walczyły ale po bloku Liktoras biało-czerwone wygrały 25:19. Drugiego seta zespół trenera Niemczyka zaczął od prowadzenia 8:3. Bardzo dobrze serwowała Pycia. Nie udało się jednak tej przewagi punktowej utrzymać. Kiedy na zagrywkę po holenderskiej stronie powędrowała Fledderus zaczęły się kłopoty z odbiorem. Holenderki – złapały wiatr w żagle – i w krótkim czasie nie tylko wyrównały, ale objęły prowadzenie 23:19 i wygrały seta.



Ostatnie dwie partie upłynęły już pod znakiem przewagi Polek. Mecz zakończyła atakiem po bloku Świeniewicz.

Mimo wygranej trener Polek Andrzej Niemczyk nie do końca był zadowolony. – Wygraliśmy, ale były w naszej grze przestoje i to musimy przed finałami ME wyeliminować. O zwycięstwie przesądziła dobra gra w bloku – powiedział po meczu Niemczyk.

Polska – Holandia 3:1 ( 25:19, 21:25, 25:20, 25:22)

Składy:

Polska: Bełcik, Skowrońska, Glinka, Świeniewicz, Przybysz, Pycia, Zenik (libero) oraz Śliwa, Siwka, Liktoras, Mirek

Holandia: Fledderus, Huurman, Ch. Staelens, Flier, Visser, Stam, Wijnhoven (libero) oraz K. Staelens, Mejiners, van Tienen, Wensink, Sustring


W pierwszym dzisiejszym spotkaniu, w turnieju o Puchar Prezydenta Dąbrowy Górniczej, Rosjanki łatwo pokonały zespół Bułgarii 3:0.

W meczu z Rosją Bułgarki prezentowały się zdecydowanie słabiej, niż w wygranym poprzedniego dnia 3:2 meczu z Polską. Już po kilku piłkach w pierwszej partii z boiska zeszła liderka Bułgarek – Antonina Zetova. Wyróżniającą się zawodniczką ekipy Rosji w tej partii była atakująca, Kurnosova. Druga odsłona meczu to zdecydowanie lepsza gra Bułgarek. Wyrównana walka trwała do stanu 19:19 później jednak Gamova, skutecznymi atakami oraz zagrywkami, spowodowała, że Rosjanki „odjechały” przeciwniczkom i wygrały seta. Trzecia partia była najbardziej zacięta. Odporniejsze psychicznie okazały się Rosjanki i to one wygrały nerwową końcówkę oraz cały mecz 3:0.

– Myślę, że te trzy wygrane partie z Bułgarkami nie były grane przez nas na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że zespół będzie prezentować się lepiej w kolejnych meczach. Naszym problemem jest to, że nie gramy konsekwentnie, nie ciągniemy dobrej passy w secie. Wydaje mi się, że z czasem będziemy grać lepiej. Czy mamy liderkę w drużynie? Sądzę, że po tych spotkaniach jakie zagraliśmy nie ma takie zawodniczki w drużynie – powiedział po meczu trener reprezentacji Rosji – Gianni Caprara.

źródło: onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved