Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Lipiński: Zawsze byłem olsztyniakiem

Piotr Lipiński: Zawsze byłem olsztyniakiem

fot. archiwum

Piotr Lipiński zawsze bardziej był kojarzony z drużyną Mostostalu Kędzierzyn-Koźle. Tam spędził większość swojej zawodniczej kariery. Jednak przygodę z siatkówką rozpoczynał w olsztyńskim AZS, gdzie teraz po siedmiu latach wraca. Jak twierdzi, bardziej czuje się olsztyniakiem.

Pierwsze poważniejsze mecze rozegrałem dopiero w Mostostalu, ale pierwsze kroki związane z siatkówką stawiałem w Olsztynie. Wszystko zaczęło się w podstawówce nr 27, właśnie tam zapisałem się do Szkolnego Klubu Sportowego. Od razu pokochałem siatkówkę. W Olsztynie zdążyłem rozegrać jeden sezon, później poszedłem do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Rzeszowie. Zaraz potem dostałem się do kadry kadetów reprezentacji Polski. Wszystko potoczyło się błyskawicznie, prosto z Rzeszowa trafiłem do Mostostalu. I tak spędziłem tam siedem lat. Teraz wróciłem do rodzinnego miasta – nadszedł czas, żeby się ustatkować – opowiada nowy/stary rozgrywający AZS Olsztyn.

 

Nigdy nie chciałem osiąść na stałe w Kędzierzynie. Jestem olsztyniakiem i nawet gdyby mnie nie chcieli w AZS-ie, to i tak swój ostatni sezon w karierze musiałbym zagrać właśnie w Olsztynie. Doszedłem do wniosku, że trzeba wrócić do domu i zaopiekować się rodziną. Mam już dosyć mieszkania cały czas na torbach.



 

W Olsztynie jednak mają rozgrywającego, kadrowicza Pawła Zagumnego . – Jestem świadomy, że rywalizacja na pozycji rozgrywającego z Pawłem Zagumnym nie będzie łatwa. Jednak trener Grzegorz Ryś powiedział, że w nadchodzącym sezonie będzie dużo spotkań do rozegrania, a Paweł we wszystkich na pewno nie wystąpi.

 

Rolę drugiego rozgrywającego w olsztyńskiej drużynie pełnił w zeszłym sezonie Mariusz Szyszko . – Mariusz Szyszko był moim idolem, kiedy grałem w SP 27. Pamiętam, jak kiedyś odwiedził naszą szkołę razem z Mariuszem Sordylem, wtedy byłem zachwycony, że mogę z nim poodbijać piłkę. Jest to bardzo dobry zawodnik, którego bardzo szanuję, ale takie jest już życie siatkarza. Zaproponowali mi grę w Olsztynie, a ja się zgodziłem.

 

O celach drużyny na ten sezon Piotr Lipiński wypowiada się krótko – Będę bardzo zadowolony, jeżeli zagramy w finale, a dalej już nic nie mówię, nie chcę zapeszyć. Ale wiadomo, o czym myślimy.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved