Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Akademiccy mistrzowie z Olsztyna

Akademiccy mistrzowie z Olsztyna

fot. archiwum

Po rocznej przerwie tytuł akademickiego Mistrza Polski w męskiej siatkówce wrócił do Olsztyna. W finale X AMP w Katowicach, siatkarze AZS UWM pokonali stołeczną Politechnikę. Po powrocie z Katowic, przez parę najbliższych dni, ósemka spośród nich (z pierwszego składu PZU AZS) będzie miała trochę oddechu.

AZS UWM Olsztyn zwycięzcą. Po rocznej przerwie tytuł akademickiego mistrza Polski w męskiej siatkówce wrócił do Olsztyna. W finale X AMP w Katowicach, siatkarze AZS UWM pokonali, po zaciętej walce, stołeczną Politechnikę. Wczoraj późnym wieczorem olsztynianie wrócili z Katowic, a przez parę najbliższych dni ósemka spośród nich (z pierwszego składu PZU AZS) będzie miała trochę oddechu.

 

AZS UWM Olsztyn zwycięzcą.



 

Ostatni, finałowy mecz katowickiego turnieju – w którym spotkali się jedyni pierwszoligowcy w stawce ośmiu uczestników (AZS Częstochowa wystawił w AMP drugoligowe rezerwy) – wynagrodził kibicom dotychczasowy, niemal całkowity brak emocji. Obaj faworyci, którzy do tej pory mieli w tych mistrzostwach lekko, łatwo i przyjemnie (olsztynianie stracili w czterech poprzednich meczach tylko jednego seta, a Politechnika dwa), wreszcie musieli zostawić na boisku trochę więcej potu. Wystarczy wspomnieć, że trzy z czterech partii finałowego spotkania zakończyło się na przewagi. Ostatecznie górą z tej wojny nerwów wyszedł AZS UWM Olsztyn, który wygrał wczoraj 3:1, rewanżując się warszawiakom za ubiegłoroczną przegraną (w identycznym stosunku) w finale lubelskich AMP.

 

Przebieg meczu finałowego X AMP

 

– To było trudne, dość zacięte spotkanie – opowiada trener olsztynian, Grzegorz Ryś . – W Politechnice świetnie dysponowany był Radek Rybak , u nas bardzo dobrze zagrał Paweł Papke . Pozostali zawodnicy też spisywali się całkiem nieźle. Owszem, popełniliśmy w tym meczu sporo błędów, ale jesteśmy na takim etapie przygotowań, że jest to w pełni zrozumiałe. Ważne, że zespół przezwyciężył jednak własne słabości, zachowując chłodne podejście w końcówkach setów, w których dało o sobie znać nasze większe doświadczenie. Mieliśmy też trochę więcej szczęścia od Politechniki. Podsumowując, cieszę się, że Paweł Papke wraca do swojej normalnej dyspozycji po problemach zdrowotnych, chociaż – co zrozumiałe – widać po nim długą przerwę w grze. Podobnie jest z Michałem Bąkiewiczem , który nie doszedł jeszcze do pełni sił. Mimo to, jego gra nie wyglądała źle, choć trzeba czasu, żeby było lepiej. Na pewno brakuje nam jeszcze stabilizacji zagrywki i przygotowania różnych wariantów gry, nad czym będziemy pracować już u siebie, w Olsztynie. Do rozpoczęcia ligi zostało jeszcze sześć tygodni, więc powolutku zdążymy to wszystko poukładać – kończy Grzegorz Ryś.

 

AZS UWM Olsztyn – AZS Politechnika Warszawa 3:1

(24:26, 28:26, 25:21, 28:26)

 

Składy drużyn:

AZS UWM Plsztyn: Lipiński, Ruciak, Nowak, Papke, Bąkiewicz, Czarnowski, Kuciński (libero)

Politechnika Warszawa: Turiansky, Grzesiowski, Kowalczyk, Rybak, Małecki, Szcześniewski, Dyżakowski (libero) oraz Malicki, Drzyzga

 

W katowickich mistrzostwach trener Grzegorz Ryś miał do dyspozycji następujących zawodników: Piotr Lipiński, Michał Ruciak, Marcin Nowak, Paweł Papke, Michał Bąkiewicz, Patryk Czarnowski, Paweł Kuciński (libero), Marcin Możdżonek, Paweł Kopaczel, Adrian Sarul, Jakub Dzikuć (trzech ostatnich z zespołu rezerw PZU AZS Plsztyn, reszta z pierwszego składu).

 

Ostateczna kolejność w turnieju mężczyzn X AMP: 1. AZS UWM Olsztyn, 2. AZS Politechnika Warszawa, 3. AZS Politechnika Śląska Gliwice, 4. AZS Katowice.

 

Po X AMP, dlasze treningi i mecze (w Giżycku i Ełku)

 

Wczoraj, późnym wieczorem, olsztynianie wrócili z Katowic. Przez parę najbliższych dni ósemka spośród nich (z pierwszego składu PZU AZS) będzie miała trochę oddechu. Pierwszoligowcy trenera Rysia w poniedziałek wznowią przygotowania do zbliżającego się sezonu. W następnym tygodniu rozegrają dwa sparingi, popularyzujące siatkówkę w regionie. Równo za tydzień – w następny czwartek o godz. 17.30 – PZU AZS Olsztyn spotka się w Giżycku z Delectą Chemikiem Bydgoszcz (I liga). Z kolei dzień później, tym razem w Ełku, rywalem wicemistrzów Polski będą ich młodsi koledzy z zespołu rezerw trenera Józefa Kopaczela, którzy – jak już informowaliśmy – przystąpią do nowego sezonu w I lidze, pod nazwą Zawkrze AZS UWM Mława. W obu tych sparingach nie zagrają, oczywiście, ani kadrowicze Piotr Gruszka i Wojciech Grzyb , którzy już pojutrze zaczynają w Rzymie występy w mistrzostwach Europy, ani leczący kontuzję Paweł Zagumny

źródło: Gazeta Olsztyńska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2005-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved