Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > MŚ kadetów 2005: Polska – Brazylia 0:3

MŚ kadetów 2005: Polska – Brazylia 0:3

Polscy kadeci nie sprostali w ćwierćfinałowym meczu MŚ obrońcom mistrzowskiego tytułu - drużynie Brazylii. Biało-czerwoni ulegli 0:3 (21:25, 19:25, 27:29). Polacy nie sprzedali łatwo skóry. W ostatnim secie zespoły stoczyły pasjonującą walkę na przewagi. Brazylia jest już w półfinale, obok Włoch, Argentyny i Rosji.

Najlepiej punktującym zawodnikiem reprezentacji Polski był Zbigniew Bartman – zdobywca 12 punktów. Wśród zwycięskich Brazylijczyków najwięcej punktów zdobył Dhiego Gemi (14).

Brazylijczycy cały mecz rozegrali wyjściowym składem. W reprezentacji Polski, w pierwszym i drugim secie, Michał Kamiński był zmiennikiem Arkadiusza Świechowskiego. W drugim secie, Kamiński wybiegł za Świechowskiego w „szóstce”. W drugim secie epizod zagrał także Grzegorz Łomacz.



Mecz rozpoczęli dynamicznie Brazylijczycy, zaskakując zespół Polski. Ostrymi atakami, Dhiego Gemi i William Da Costa, wyprowadzili Brazylię na prowadzenie 11:5. Polacy od tego momentu zaczęli stopniowo wracać do gry. Po dobrym bloku Bartosza Janeczka, zniwelowali stratę do trzech punktów (16:19). Potem ponownie do głosu na siatce doszli Brazylijczycy, wygrywając 25:21.

W drugim secie dobre efekty dało początkowo wprowadzenie na środek siatki Michała Kamińskiego. Dobrymi blokami podwójnymi z Bartoszem Janeczkiem trzymali przez początkową część seta korzystny dla Polski wynik (7:7). Potem, za sprawą Da Costy i Wandersona, Brazylijczycy odskoczyli na 13:10, utrzymując tę różnicę do drugiej przerwy technicznej (16:13). Potem, dla wzmocnienia ataku, trener Zdzisław Gogol wprowadził Grzegorza Łomacza za Waldemara Kaczmarka. Wzmocnienie ataku jednak nie powiodło się, bo znakomicie grał brazylijski blok, dowodzony przez Jose Santosa Juniora. Brazylijczycy powiększając przewagę, wygrali 25:19.

Do trzeciego seta Brazylijczycy wyszli z nastawieniem odniesienia szybkiego sukcesu. Dzięki dobrej grze Dhiego Gemi, na pierwszą przerwę schodzili, prowadząc 8:6. Po przerwie Polacy poprawili grę w obronie i doprowadzili do remisu 12:12. Jednak i na to Brazylijczycy potrafili odpowiedzieć – po „kiwce” w ataku, omijającej dobrze działający polski blok, prowadzili przed drugą przerwą 16:13. W kolejnym, najlepszym w całym meczu, fragmencie gry, Polacy doprowadzili do remisu 21:21. Dalej toczyła się gra „punkt za punkt”, a dalej „na przewagi”, aż do końcowego sukcesu Brazylijczyków, 29:27 w secie trzecim i 3:0 w całym meczu.

Brazylia – Polska 3:0 (25:21, 25:19, 29:27)

Składy drużyn:

Polska: Waldemar Kaczmarek (1), Jakub Jarosz (7), Bartosz Janeczek (2), Bartosz Kurek (8), Arkadiusz Świechowski, Zbigniew Bartman (12), Bartosz Sufa (libero) oraz Michał Kamiński, Grzegorz Łomacz

Brazylia: Wanderson Campos (6), William Da Costa (9), Carlos Faccin (4), Deivid Costa (10), Jose Santos Junior (11), Dhiego Gemi (14), Lucas de Deus (libero)[line=200,center]Znamy już komplet półfinalistów.

W pierwszym, bardzo zmiennym w wydarzenia, pięciosetowym ćwierćfinale, Włochy wygrały 3:2 z Iranem. Zespoły prezentowały bardzo zmienną dyspozycję. Wygrywały ze znaczną przewagą na przemian sety. Ostatecznie stoczyły zacięty bój w tie-breaku, zakończony wynikiem 15:12 dla Włochów. Mecz trwał ponad dwie godziny (123 minuty).

Najlepszy jak dotychczas mecz mistrzostw stoczyły w drugim ćwierćfinale reprezentacje Argentyny i Francji. Argentyńczycy, po zaciętej walce, przegrali dwa pierwsze sety do 23. Ich upór o konsekwencja w grze były jednak godne podziwu. Napierani Francuzi nie wytrzymali w końcu presji i dwa następne sety przegrali wyraźnie – do 15 i 18. Jednak w tie-breaku drużyna francuska poderwała się ponownie do walki. Brakowało jej trochę szczęścia – rozgrywkę wygrali Argentyńczycy 20:18. Cały mecz trwał równo dwie godziny.

Mecz Brazylii z Polską opisaliśmy wyżej. Po prawie półtoragodzinnej walce (86 minut), Brazylia wygrała 3:0. Po czasie gry oraz po wyniku uzyskanym w secie trzecim (29:27 dla Brazylii) widać, że nie był to dla Brazylii „spacerek”. Polacy do końca próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Ostatni mecz ćwierćfinałowy, Słowacja – Rosja, rozegrany został o godzinie 18:00 czasu miejscowego. Jego zdecydowanym faworytem była reprezentacja Rosji, która nie zawiodła tych, którzy na nią liczyli. Rosjanie pokonali Słowaków w trzech setach (pierwsze dwa wygrali do 19). Tylko w trzecim secie Słowacy próbowali nawiązać walkę i przegrali w minimalnym, możliwym rozmiarze. Słowacja zaprezentowała się najsłabiej ze wszystkich ćwierćfinalistów.

Algier – wyniki ćwierćfinałów

- 30 sierpnia:

Włochy - Iran 3:2 (25:18, 22:25, 25:17, 18:25, 15:12)
Argentyna - Francja 3:2 (23:25, 23:25, 25:15, 25:18, 20:18)
Brazylia - Polska 3:0 (25:21, 25:19, 29:27)
Słowacja - Rosja 0:3 (19:25, 19:25, 23:25)

Reprezentacje Włoch, Argentyny, Brazylii i Rosji są półfinalistami tegorocznych MŚ kadetów.

źródło: fivb.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2005-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved