Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Niemczyk: Kontuzje, problemy – będzie trudno

Niemczyk: Kontuzje, problemy – będzie trudno

Tylko trzy czołowe zespoły z całego turnieju kwalifikacyjnego, który będzie trwał od wtorku do niedzieli w Qubie, uzyskają prawo gry w Grand Prix w 2006 roku. Z tego powodu zadanie polskiej reprezentacji będzie niezwykle trudne, tym bardziej, że kilka podstawowych zawodniczek uskarża się na rozmaite dolegliwości.

Tylko trzy czołowe zespoły z całego turnieju kwalifikacyjnego, który będzie trwał od wtorku do niedzieli w Qubie, uzyskają prawo gry w Grand Prix w 2006 roku. Z tego powodu zadanie polskiej reprezentacji będzie niezwykle trudne, tym bardziej, że kilka podstawowych zawodniczek uskarża się na rozmaite dolegliwości.

Wiadomo już, że do Azerbejdżanu nie pojechała Agata Mróz, która ma złe wyniki badania krwi. – Przez ostatni okres wydawało się, że jest coraz lepiej, ale teraz znowu przyszedł kryzys. Musi więc odpocząć. Jest po prostu przemęczona – wyjaśnia trener Andrzej Niemczyk.



Miejsce Agaty Mróz zajmie druga libero – Marta Siwka, która ciężką pracą zasłużyła sobie na ten wyjazd. Będzie miała okazję nabrać nieco cennego doświadczenia, co z pewnością zaowocuje w przyszłości.

Kontuzjowana jest również Katarzyna Skorupa, która będzie pauzowała do 9 sierpnia i dopiero w Szczyrku dołączy do zespołu. – Myślę, że zdąży szybko odbudować formę – mówi szkoleniowiec. Problemy zdrowotne mają także Joanna Mirek, która nie może skakać i Maria Liktoras, której dokucza zapalenie okostnej. – Szkoda, że wszystko nawarstwiło się przed tak ważnym turniejem – ubolewa trener Polek.

Zdaniem Andrzeja Niemczyka wywalczenie awansu będzie niezwykle trudne. – Musimy przede wszystkim awansować do półfinału, czyli zająć przynajmniej drugie miejsce w fazie zasadniczej. A jak się ma w grupie Rosję i Holandię, a w składzie… szpital, to trudno myśleć o sukcesach. Najsłabszym rywalem jest oczywiście Rumunia, ale jedna wygrana nam nic nie da – podkreśla.

Potem jeszcze trzeba będzie awansować do finału, lub wygrać mecz o trzecie miejsce… Z tego względu trener Niemczyk uważa, iż nie stanie się tragedia, jeśli jego podopieczne awansu nie wywalczą, choć powinny grać w Grand Prix, aby utrzymywać kontakt ze światową czołówką. – Jednak o wiele ważniejszy jest awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Dlatego musimy się skupić przed turniejem barażowym, który w sierpniu zostanie rozegrany w Warnie – mówi.

Kibice zastanawiają się, czy szkoleniowiec dobrze zrobił zwalniając Małgorzatę Glinkę i Dorotę Świeniewicz z występów w tegorocznych turniejach z cyklu Grand Prix. – Nie miałem wyjścia. Dorota była bardzo zmęczona po ciężkim sezonie w lidze włoskiej, a Gosia narzekała na drobny uraz. Nie mogłem ryzykować – tłumaczy trener biało – czerwonych, stwierdzając, że tak doświadczone zawodniczki szybko wrócą do normalnej formy.

Jednocześnie Andrzej Niemczyk dementuje spekulacje prasowe na temat powrotu do kadry Magdaleny Śliwy. – Magda jest w tej chwili naszą … trzecią rozgrywającą. I zdania nie zmienię. Kontuzja Kasi Skorupy spowodowała, że powołałem Madzię w trybie awaryjnym. Ale będzie tylko zastępowała Izę Bełcik w trudnych sytuacjach. Nie ma możliwości, aby awansowała do pierwszej szóstki. Tworzę zespół, który w Pekinie w 2008 roku wywalczy medal. Magda ma już swoje lata i dlatego stawiam na bardziej perspektywiczne dziewczyny – twierdzi stanowczo.

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved