Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Polacy wyszli z konferencji prasowej

Polacy wyszli z konferencji prasowej

Bardzo nieprzyjemnie zakończyła się konferencja prasowa po meczu Polski z Bułgarią. Jeszcze przed jej rozpoczęciem kapitan naszej reprezentacji, Piotr Gruszka, zaprotestował w imieniu całej drużyny przeciwko obecności jednego z dziennikarzy. Po krótkiej wymianie zdań Polacy opuścili konferencję prasową.

Bardzo nieprzyjemnie zakończyła się konferencja prasowa po meczu Polski z Bułgarią. Jeszcze przed jej rozpoczęciem kapitan naszej reprezentacji, Piotr Gruszka, zaprotestował w imieniu całej drużyny przeciwko obecności jednego z dziennikarzy. Po krótkiej wymianie zdań Polacy opuścili konferencję prasową.

Piotr Gruszka przed oficjalnym rozpoczęciem konferencji prasowej w imieniu calej reprezentacji zaprotestował przeciwko obecności dziennikarza „Faktu”, Ryszarda Opiatowskiego. Powodem był artykuł, który ukazał się w tej gazecie po finale Ligi Światowej. Wymowny tytuł „Coście znów narobili” i zdjęcia przedstawiające naszych siatkarzy w pieluchach nie spodobały się całej siatkarskiej Polsce.



Poziom artykułu rzeczywiście był dość niski, a nasi reprezentanci uznali, że ich obraża. Stąd żądanie kapitana naszej reprezentacji, by autor artykułu, Ryszard Opiatowski, opuścił salę konferencyjną. Nawiązała się krótka wymiana zdań, którą zakończył Raul Lozano słowami – W takim razie dziękujemy bardzo – po czym opuścił salę. Za nim wyszli przedstawiciele naszej ekipy razem z Piotrem Gruszką.

Kilka minut później odbyła się konferencja z udziałem Bogusława Adamskiego i supervisora Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) Wojciecha Czayki.

Wszystkie zaistniałe wydarzenia łącznie z tym na konferencji prasowej zostaną opisane – powiedział Wojciech Czayka. – Nie mi jednak komentować to wydarzenie.

– Państwo nie zasłużyliście na taki incydent – powiedział Bogusław Adamski. – W dodatku mamy święto całej polskiej siatkówki. Przepraszam i proszę, żebyście państwo nie zdradzili naszej dyscypliny. Szkoda, że emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Związek zajmie oficjalne stanowisko w tej sprawie. Będziemy rozmawiać z trenerem Lozano.

Świadkiem zdarzenia był trener Jastrzębskiego Węgla Igor Prielożny. – Wiem, że w Polsce presja prasy w siatkówce jest wielka – powiedział Igor Prielożny. – Media mają do spełnienia swoją rolę. Incydent zaszkodził w pracy innym dziennikarzom.

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved