Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mariusz Wlazły: Jestem pewny, że przełamiemy niemoc

Mariusz Wlazły: Jestem pewny, że przełamiemy niemoc

Przygodę z siatkówką rozpoczynał w 1995 roku. Obecnie jest jednym z najlepszych siatkarzy w polskiej reprezentacji dowodzonej przez Argentyńczyka Raula Lozano. 22-letni Mariusz Wlazły mówi o rzeszowskich eliminacjach MŚ.

Przygodę z siatkówką rozpoczynał w 1995 roku. Obecnie jest jednym z najlepszych siatkarzy w polskiej reprezentacji dowodzonej przez Argentyńczyka Raula Lozano. 22-letni Mariusz Wlazły mówi o rzeszowskich eliminacjach MŚ.

To jest impreza, w której musimy osiągnąć konkretny cel – zająć pierwsze lub drugie miejsce. Łatwo zapomnieć o Lidze Światowej nie będzie. Mieliśmy praktycznie dwa wygrane mecze, a oddaliśmy je przez kilka własnych błędów. Staramy się jednak jakoś to stłumić i w Rzeszowie nie zaprzątać sobie tym głów.



Jestem pewny, że wreszcie przełamiemy tę dziwną niemoc. Bo jeżeli mielibyśmy realizację wszystkich celów zaprzepaszczać na krok przed ich finalizacją, to można by zadać sobie pytanie, po co w ogóle wylewać tyle potu na treningach. Mam nadzieję, że wreszcie zaczniemy „dobijać” przeciwnika już przy pierwszej okazji, tak żeby się nie podniósł.

Rosja to renomowana drużyna z kilkoma niesamowicie groźnymi zawodnikami. Wprawdzie jej kadrę ostatnio trochę odmłodzono, ale to jest konkretna marka. Bułgaria jest bardzo specyficznym zespołem. Praktycznie każdego przeciwnika usypia, a potem znienacka atakuje. Już kilka zespołów nabrało się na to. O Estonii za wiele nie słyszałem, ale to wcale nie oznacza, że mecz z nią będzie spacerkiem.

Ostatnio poprawiłem grę blokiem, potrafię już wyczuć rywala. Ale nad tym elementem muszę ciągle pracować. W ataku chciałbym spisywać się jeszcze lepiej, bo czasem potrafię grać na wysokim poziomie, by po chwili obniżyć loty. Ostatnio mam problemy z zagrywką, gdzieś zgubiłem precyzję.

Czasem, kiedy nie dostanę ważnej piłki, to jestem trochę niespełniony. Nie chcę jednak na siłę kończyć najważniejszych akcji. Rozgrywający jest od tego żeby kierować grą drużyny, to jest jej mózg, on wie najlepiej komu i kiedy wystawić piłkę.

źródło: onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved