Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > LŚ: Polacy przegrali wygrany mecz

LŚ: Polacy przegrali wygrany mecz

Mimo prowadzenia 2:0 w spotkaniu i 22:17 w partii trzeciej Polacy nie zdołali pokonać drużyny Serbii i Czarnogóry. Emocjonujący półfinał Ligi Światowej zakonczył się rezultatem 3:2 dla gospodarzy. Porażka oznacza, że biało-czerwoni spotkają się z Kubą w meczu o 3 miejce.

Polska przegrała z Serbią i Czarnogórą 2:3 (26:24, 25:19, 23:25, 20:25, 8:15) w drugim półfinałowym spotkaniu Final Four Ligi Światowej siatkarzy, który rozgrywany jest w Belgradzie. W niedzielnym finale (początek 19:00) gospodarze turnieju spotkają się z Brazylią. „Canarinhos” w pierwszym półfinale wygrali z Kubą 3:1.

„Biało-czerwoni” w niedzielnym meczu o trzecie miejsce zagrają więc z Kubańczykami (początek 16:00).



Polacy i Serbowie grali w fazie grupowej Ligi Światowej, po dwa razy dzieląc się wówczas zwycięstwami. W tym czasie z różnych względów trenerzy Lubomir Travica i Raul Lozano nie mogli skorzystać ze wszystkich swoich graczy. Dopiero w sobotni wieczór mieli do dyspozycji najlepszych zawodników.

Polskich siatkarzy przywitał w „Beogradskiej Arenie” jeden wielki gwizd w wykonaniu ponad 10 tysięcy widzów. Kilkuset osobowa grupa fanów z Bełchatowa, Katowic czy Dzierżoniowa nie mogła przebić się przez ryk miejscowych kibiców. Jednak w miarę upływu czasu kibice w „biało-czerwonych” barwach byli coraz bardziej słyszalni. Działo się tak za sprawą kapitalnie grającego polskiego zespołu.

Ivan Miljković na pewno długo będzie pamiętać końcówkę pierwszego seta. As serbskiej siatkówki nie skończył dwóch ataków i Polska wygrała 26:24. W tej partii zdobył on osiem punktów, najwięcej ze wszystkich zawodników, ale dwa ostatnie ataki były chybione.

Polski atakujący Mariusz Wlazły był jednym z wyróżniających się zawodników tego fragmentu meczu. Jego uderzeń Serbowie nie byli w stanie zatrzymać. Szczególnie na początku polscy siatkarze dobrze radzili sobie w bloku. Kilka razy obejmowali kilkupunktowe prowadzenie m.in. 7:4, 10:7, 13:10 i 19:17.

Drugi set był siatkarskim koncertem w wykonaniu Pawła Zagumnego, Mariusza Wlazłego oraz ich kolegów. Nikola Grbić, Ivan Miljković i Andrija Gerić byli chłopcami do bicia. Bezradność gospodarzy najlepiej ilustruje gest Ivana Miljkovica, który przy stanie 14:12 został po raz kolejny zatrzymany przez świetnie dysponowany tego dnia polski blok i zrezygnowany machnął ręką.

W tej partii uczucie rezygnacji towarzyszyło często serbskim zawodnikom, a od stanu 21:17 zostali, używając siatkarskiego języka „wbici” w parkiet. Set zakończył się efektownym uderzeniem Dawida Murka.

Koncert gry trwał dalej. Na początku trzeciego seta serie polskich bloków, uderzenia Mariusza Wlazłego rozbiły kompletnie serbską drużynę. Gospodarze przegrywali 1:6 i zapowiadał się ich pogrom. Na ławce rezerwowych siedział ze spuszczoną głową Nikola Grbić.

Serbowie jednak nie rezygnowali nawet gdy przegrywali 18:22. Zdobyli cztery kolejne punkty m.in. za sprawą trzech nie zakończonych sukcesem ataków Sebastiana Świderskiego. Po efektownym zbiciu Mariusza Wlazłego Polska raz jeszcze objęła prowadzenie 23:22, ale kolejne akcje należały do gospodarzy. Nic się nie stało – okrzyk polskich kibiców zginął w potężnym ryku widowni.

Czwarty set zaczął się efektownym blokiem na Mariuszu Wlazłym – to zwiastowało dalszy przebieg wydarzeń. Drużyna Serbii i Czarnogóry prowadziła m.in. 8:5, 13:10, 16:14 i 22:18. Skuteczność odzyskał Miljković, który w końcówce zaserwował dwa asy z rzędu, rozwiewając nadzieje Polaków na odwrócenie w tej partii losów spotkania.

W tie-breaku gra była wyrównana tylko do zmiany stron. Od tego momentu dominowali gospodarze. Ivan Miljković jakby chciał odrobić stracony dystans z pierwszych dwóch setów. Zdobył w sumie 32 pkt, z czego 22 w trzech ostatnich partiach.

W polskim zespole najlepiej zagrał Mariusz Wlazły, zdobywca 20 punktów.

Polska – Serbia i Czarnogóra 2:3 (26:24, 25:19, 23:25, 20:25, 8:15)

Polska: Gruszka, Zagumny, Kadziewicz, Świderski, Gołaś, Wlazły, Ignaczak (libero), Murek, Grzyb, Szymański, Winiarski

Serbia i Czarnogóra: N.Grbić, Miljković, Gerić, Marković, Vujević, Mitrović, Samardzić (libero) oraz Roljić, Stanković, Ilić, Janić

Punkty Polaków:

Wlazły &;#8211; 20, Gołaś – 11, Świderski i Gruszka po 9, Kadziewicz – 6, Murek – 4, Zagumny i Szymański po 2, Winiarski – 1.

Jestem nam bardzo przykro, że przegraliśmy mecz, który był wygrany – powiedział krótko po spotkaniu Piotr Gruszka.

Zobacz również:

Liga Światowa – faza finałowa

źródło: onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved